Radni zdecydowali, że droga w Rzemieniewicach zostanie wykonana wcześniej niż droga w Turzynie. Argumenty przedstawione przez radnego Mateusza Stachowiaka nie pozostawiały wątpliwości, że jest to strategiczny odcinek z możliwością pozyskania dofinansowania w sołectwie gdzie gmina nie wybudowała jeszcze ani jednego odcinka drogi asfaltowej w przeciwieństwie do doinwestowanego w wiele inwestycji w ostatnich latach Turzyna.
Mateusz Stachowiak podkreślał, że nie wymaga zaraz, ale apeluje, by uwzględnić budowę pierwszej drogi asfaltowej w jego sołectwie, tym bardziej, że tym odcinkiem policja i straż wytacza objazd podczas zdarzeń drogowych na drodze wojewódzkiej od Zalesia do Kcyni fot. Sylwia Wysocka Mateusz Stachowiak radny Rady Miejskiej w Kcyni przyznał, że sytuacja finansowa w gminie Kcynia jest trudna, konieczne będą przemeblowania w budżecie, jednak w kwestii inwestycji drogowych odniósł się do gminnej drogi łączącej gminy Kcynia i Szubin w Rzemieniewicach. - Jest to specyficzna droga i specyficzna wieś, bo ma dwa numery pierwsze, dwa numery drugie, dwóch sołtysów, dwie parafie, dwie gminy- jedna wieś. Droga jest co roku łatana z budżetu sołeckiego. Budowana była w czynie społecznym jak wiele dróg w tamtym czasie przez mieszkańców wykorzystujących swoje ciągniki, swój sprzęt, kruszywem ze żwirowni w Słonawach. Jest to odcinek często wykorzystywany jako droga awaryjna podczas zdarzeń na 6-kilometrowym odcinku drogi Kcynia - Zalesie. Droga przez Rzemieniewice staje się drogą objazdową wytyczaną przez straż pożarną, policję - tłumaczył istotę tej drogi radny Mateusz Stachowiak. Radny podkreślał, że droga niższej kategorii łącząca drogi wyższej kategorii dostaje dodatkową punktację w kwestii dofinansowania inwestycji, a droga w Rzemieniewicach spełnia takie kryteria, bo jako droga gminna z jednej strony łączy się z drogą powiatową Kcynia - Suchoręcz, a z drugiej strony łączy się z drogą wojewódzką 247 w dwóch miejscach w gminie Kcynia i gminie Szubin. Droga ta dodatkowo została rozjechana podczas budowy siłowni wiatrowej w Malicach. Wówczas ta droga była wykorzystywana do ciężkiego transportu betonu, każdego dnia 8-10 samochodów ciężarowych przejeżdżało dewastując tę drogę. Podatki z siłowni trafiają do Kcyni, a sołectwo z własnych środków musi dziury łatać.
W obszar sołectwa Malice wchodzą trzy miejscowości: Malice, Rzemieniewice i Krzepiszyn - Gmina Kcynia nigdy nie wybudowała tam ani metra drogi asfaltowej, do tej pory nie ma tam żadnego odcinka asfaltowego - myślę, że jest to pewien fenomen, gdyby policzyć te wszystkie pisma, które od kilkunastu lat były wysyłane do urzędu to liczba byłaby znacząca, każdy z sołtysów prosił o stworzenie tego odcinka, z którego korzystają nie tylko mieszkańcy sołectwa ale i pobliskich miejscowości. W 2014 otrzymaliśmy wstępną zgodę od poprzedniego burmistrza i nadzieję, że zostaną poczynione pewne kroki do budowy tej drogi w ramach "schetynówki" i w związku z tym 12.000 zł mieszkańcy na zebraniu wiejskim przeznaczyli na projekt tej drogi, jednak musieliśmy się z tego wycofać. W tym roku ponownie sołectwo mocno wspiera poprawę infrastruktury drogowej w gminie i na potrzeby drogowe przeznaczono praktycznie cały budżet inwestycyjny bo 11.000 zł. Możemy to wykorzystać na inne cele związane ze świetlicą, z placem zabaw a my inwestujemy to w drogi dlatego na podstawie tych argumentów proszę nad zastanowieniem się nad tym odcinkiem czekającym od kilkunastu lat o długości 1500 metrów drogi gminnej w Rzemieniewicach. Nie mówię, że zaraz, że od razu, wiadomo mamy inne potrzeby ale etapami powinniśmy również zająć się tą drogą - apelował Mateusz Stachowiak.
Za przykład pozyskania środków w ramach zamiany inwestycji drogowej zaproponowane zostało wykonanie drogi w Rzemieniewicach w zamian za drogę w Turzynie. Bo w Turzynie w ostatnich latach było wiele inwestycji wykonanych jak nowa świetlica, budowa dróg asfaltowych, budowa oświetlenia, plac zabaw. Mateusz Stachowiak apelował, by dzielić sprawiedliwie fundusze gminne a widzi dysproporcje i chciałby, żeby sołectwo Malice też miało chociaż jedną drogę asfaltową. Radny Mirosław Pezacki zaproponował przesunięcie budowy drogi z Turzyna do Rzemieniewic. -Kazimierzewo, Dziewierzewo - ulica Leśna i Turzyn to była moja propozycja kolejności budowy dróg. Będę się upierał przy Kazimierzewie i przy Leśnej w Dziewierzewie, natomiast przy drodze w Turzynie należałoby się zastanowić, bo myślę, że radny Stachowiak ma rację. Gro radnych poparło propozycję wykonania drogi w Rzemieniewicach jako drogi strategicznej. Jan Kurant zapewnił, że wniosek w sprawie drogi w Rzemieniewicach jest zasadny, zwłaszcza, że stanowi ona drogę awaryjną przy częstych zdarzeniach drogowych na ul. Szubińskiej i dalej aż do Zalesia. Dodał, że droga ta jest oczekiwana od lat a w Turzynie prowadzone były już liczne inwestycje. Radni nie mieli podczas głosowania wątpliwości, że droga wskazana przez radnego Stachowiaka jest na trzecim miejscu w kolejności w drogach wiejskich, gdzie wyprzedziła drogę w Turzynie.
Sylwia Wysocka, 28 III 2019
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze