Reklama

Biogazownia niepokoi

Sołtys Aurelia Tafelska mówiła radnym, że jej wieś nadal jest przeciwna biogazowni. Panią sołtys niepokoi podejmowanie kolejnych kroków proceduralnych w tej sprawie. Burmistrz tłumaczył, że jest to procedura administracyjna, która została rozpoczęta i musi być kontynuowana.

     Sołtys Chwaliszewa Aurelia Tafelska pytała na sesji Rady Miejskiej w Kcyni o działania w sprawie proponowanej budowy biogazowni w jej wsi. Dotarło do niej obwieszczenie burmistrza o działaniach inwestora w tej sprawie. W imieniu Rady Sołeckiej i mieszkańców zapewniła ponownie, że są oni przeciwni budowie biogazowni i na jej lokalizację w ich wsi się nie zgadzają. Pytała, czy działki, na których ma stanąć biogazownia, objęte są planem zagospodarowania przestrzennego. - Jeśli dojdzie do realizacji tej inwestycji, to jak będzie się to miało ze sprzeciwem mieszkańców, którzy kategorycznie przeciwni są tej budowie we wsi? - pytała Aurelia Tafelska.
     Poruszyła też kwestię straszących we wsi słupów telefonicznych. Mieszkańcy domagają się ich usunięcia, o co sołtys wnioskowała pisemnie w Telekomunikacji Polskiej, jednak bezskutecznie. - Te słupy są niepotrzebne, tylko straszą, a przy tych anomaliach pogodowych stanowią zagrożenie nie tylko dla nowych chodników, ale dojść może do tragedii. Stoją bezczynnie i są nieużyteczne, zagrażają tylko bezpieczeństwu - tłumaczyła sołtys Chwaliszewa.
     Burmistrz Piotr Hemmerling zapewniał, że w przypadku biogazowni została rozpoczęta i biegnie swoim rytmem procedura administracyjna. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska wydała zastrzeżenia co do raportu oddziaływania inwestycji na środowisko i zobowiązała inwestora do usunięcia zastrzeżeń, z czego inwestor się wywiązał i w następnej kolejności inwestycja poddana zostanie ocenie i konsultacjom. - Pani sołtys, tu się nic nowego nie dzieje, prowadzone jest postępowanie administracyjne w sprawie tej inwestycji - mówił burmistrz. Powiedział też, że plany budowy biogazowni są na razie mgliste i że nie wie, gdzie dokładnie miałaby ona stanąć. Przyznał też, że nie ma planu zagospodarowania dla miejscowości Chwaliszewo, jest on przygotowywany. - Sprawdzę obecny stan zapisów w planie, ale bardzo wątpię, by tam była przewidziana lokalizacja biogazowni - mówił Piotr Hemmerling i zapewnił, że zaznajomi się z planem i na następnej sesji Rady Miejskiej przedstawi informacje co do możliwości lokalizacji biogazowni w Chwaliszewie.

Sylwia Wysocka
Pałuki nr 1070 (33/2012)

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 26/03/2025 13:25
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości