Reklama

Biskupinowi na odsiecz

Biskupin, profesor Bogusław Gediga, pismo, minister kultury i dziedzictwa narodowego, Rada Muzeum, batalia
     Biskupinowi na odsiecz
    Profesor Bogusław Gediga wystosował pismo do ministra kultury i dziedzictwa narodowego. W imieniu Rady Muzeum opowiada się za powstrzymaniem dalszych kroków inwestora, mogących doprowadzić do poważnych szkód w strefie ochronnej Muzeum.

     Przypomnijmy, że od kilku miesięcy trwa batalia o zahamowanie inwestycji w otulinie rezerwatu archeologicznego w Biskupinie. Planowanym inwestycjom w otoczeniu rezerwatu sprzeciwia się dyrektor Muzeum Archeologicznego w Biskupinie Wiesław Zajączkowski, stowarzyszenia proekologiczne z terenu gminy Gąsawa oraz Stowarzyszenie Ekologiczne w Barcinie. Sprzeciw wobec możliwości wprowadzenia inwestycji do studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy wyrazili również naukowcy z czołowych polskich uczelni, a także uczelni z Irlandii i USA, zgromadzeni na konferencji naukowej w Biskupinie pod koniec października. Do grona obrońców zachowania naturalnego otoczenia wokół rezerwatu dołączyły kolejne instytucje - Rada Muzeum Archeologiczne w Biskupinie i zakładowa organizacja związkowa NSZZ Solidarność przy Muzeum Archeologicznym w Biskupinie.
     W piśmie skierowanym do ministra Bogdana Zdrojewskiego profesor Bogusław Gediga informuje, iż właściciel działek nr 214 i 213/3 w Biskupinie, które znajdują się w obrębie strefy ochronnej rezerwatu biskupińskiego, zamierza zmienić dotychczasowy, rolniczy sposób ich użytkowania i planuje działania inwestycyjne, które w istotnej mierze ingerują w naturalny charakter krajobrazowo-kulturowy otuliny ochronnej biskupińskiego rezerwatu, chronionej decyzją wojewódzkiego konserwatora zabytków. Profesor nadmienia, iż Muzeum Archeologiczne w Biskupinie i jego najbliższe otoczenie jest pomnikiem historii i stanowi dobro kultury o znaczeniu ponadnarodowym. Przypomina, iż w 2006 roku muzeum przyznano prestiżową nagrodę Unii Europejskiej Europa Nostra za ochronę europejskiego dziedzictwa kulturowego.
     Jakiekolwiek przedsięwzięcia, których efektem będzie naruszenie naturalnego charakteru krajobrazowo-kulturowego otoczenia archeologicznego rezerwatu biskupińskiego godzą zarówno w istotne walory zabytkowe, środowiskowe i krajobrazowe omawianego obszaru, jak i w renomę obiektu, który znany jest z kart podręczników szkolnych, opracowań encyklopedycznych i naukowych. Inwestor na skutek przypadkowo spóźnionej reakcji wojewódzkiego konserwatora zabytków, uzyskał wstępną zgodę na warunki zabudowy, której zasadność jest obecnie rozważana w Samorządowym Kolegium Odwoławczym. Mamy nadzieję, że spowoduje to zapewne konieczność ponownego rozpatrzenia sprawy i uzyskania zgody na warunki zabudowy. Członkowie Rady Muzealnej reprezentującej środowiska uniwersyteckie, muzealne, samorządowe oraz organizacje pozarządowe jednogłośnie opowiadają się za zdecydowanym powstrzymaniem dalszych kroków inwestora, mogących doprowadzić do poważnych szkód w cennej materii strefy ochronnej Muzeum Archeologicznego w Biskupinie. Prosimy pana ministra o podjęcie adekwatnej decyzji w sytuacji, gdy inwestor będzie odwoływał się w przyszłości od decyzji kujawsko-pomorskiego wojewódzkiego konserwatora zabytków - czytamy w piśmie prof. Bogusława Gedigi.
     Zakładowa organizacja związkowa NSZZ Solidarność przy Muzeum Archeologicznym w Biskupinie wystosowała z kolei apel do wójta Zdzisława Kuczmy. Związkowcy wzywają wójta do zaniechania czynności mających na celu zmianę obecnego sposobu zagospodarowania działek nr 213/3 i 214 znajdujących się w obrębie otuliny ochronnej rezerwatu archeologicznego w Biskupinie. W opinii związkowców, wpisanie funkcji zieleni parkowej terenom obu działek w projekcie studium wpłynie negatywnie na krajobraz i dziedzictwo kulturowe bezpośredniego otoczenia rezerwatu. Związkowcy uważają, iż działania polegające na forsowaniu zmiany dotychczasowego sposobu użytkowania terenów działek zburzą krajobraz kulturowy i społeczny odbiór miejsca wyjątkowego dla dziedzictwa narodowego kraju.
     Rezerwat archeologiczny w Biskupinie zaistniał dzięki godnej podziwu pracy kilku pokoleń naukowców i pasjonatów. Stanowi on ikonę polskiej nauki o pradziejach na skalę międzynarodową. Biskupin jest najczęściej wymienianym stanowiskiem archeologicznym w najpoważniejszych encyklopediach i słownikach tematycznych na całym świecie. Jeśli dopuścimy do realizacji dziwacznych pomysłów prywatnych inwestorów w obszarze otuliny ochronnej rezerwatu archeologicznego w Biskupinie, wówczas znajdziemy się w ogniu krytyki, słusznej zresztą, tysięcy ludzi i instytucji, którym leży na sercu dbałość o polską kulturę i jej znaczące osiągnięcia. Będziemy również celem niepochlebnych komentarzy płynących z zagranicy. W jakim świetle postrzegana będzie wtedy nagroda „Europa Nostra”, archeologiczny Nobel starego kontynentu, przyznana Muzeum Archeologicznemu w Biskupinie w 2006 roku przez Unię Europejską za wyjątkowe osiągnięcia na polu konserwacji, edukacji i upowszechniania kulturowego dorobku bliższej i dalszej przeszłości - zastanawiają się związkowcy. Zdaniem autorów pisma, w zaistniałej sytuacji wszyscy rozsądni ludzie w gminie, powiecie i województwie winni jednoznacznie opowiedzieć się przeciw jakimkolwiek próbom nieodpowiedzialnej ingerencji w otulinę ochronną rezerwatu archeologicznego.
     Chyba nie chcemy, żeby na Biskupinie spoczęła niesława, zatruwając sens naszej pracy oraz renomę obiektu będącego jak dotąd chlubą całego kraju - piszą Jarosław Kopiasz, przewodniczący Solidarności w Muzeum Archeologicznym w Biskupinie i skarbnik komisji zakładowej Jerzy Buczkowski.
     Przypomnijmy, że wojewódzki konserwator zabytków wydał negatywną opinię dotyczącą zgody na lokalizację funkcji zieleni parkowej w granicach terenu otuliny rezerwatu archeologicznego. Konserwator odmawia też zgody na wprowadzenie zabudowy w otulinie w przypadku decyzji o warunkach zabudowy, zapisów studium uwarunkowań oraz we wnioskach do projektowanego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
     Projekt studium ma być omawiany na specjalnym posiedzeniu wszystkich komisji stałych Rady Gminy w Gąsawie z udziałem fachowców. Termin posiedzenia nie został jeszcze ustalony.

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1139 (50/2013)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości