Reklama

Biznesowe gazele

Z powiatu żnińskiego
    Biznesowe gazele
      Spółdzielnia Rolniczo-Handlowa Rolnik ze Żnina i Pałucka Drukarnia Opakowań z Janowca należą do grona najdynamiczniej rozwijających się firm w naszym kraju. Z tej okazji oba przedsiębiorstwa zostały uhonorowane Gazelami Biznesu przyznawanymi przez dziennik Puls Biznesu. To jedyne przedsiębiorstwa z powiatu żnińskiego, które należą do elitarnego klubu Gazel Biznesu.

Pracownicy piekarni Spółdzielni Rolniczo-Handlowej „Rolnik", podobnie jak  innych działów, mają swój udział w dynamicznym rozwoju zakładu. Na zdjęciu: Krystyna Męczyńska i Dawid Marczak wyciągają z komór wypiekowych drożdżówki. 
        fot. Arkadiusz Majszak

    By otrzymać wyróżnienie w rankingu najdynamiczniej rozwijających się firm, organizowanym przez dziennik Puls Biznesu, przedsiębiorstwo musi odnotowywać zysk i dynamikę przyrostu obrotu. Ważne jest również postępowanie wobec kontrahentów. Wyróżniona firma nie może też posiadać zaległości płatniczych wobec ZUS i Urzędu Skarbowego. Pod uwagę brane są również opinie klientów.
    - Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego wyróżnienia. Jesteśmy na 142 miejscu spośród 300 firm w województwie. W gronie 4 tysięcy firm z całej Polski sklasyfikowanych w rankingu, znalazły się zaledwie 3 spółdzielnie. W rankingu „Pulsu Biznesu" w 2009 roku powinniśmy być sklasyfikowani jeszcze wyżej - zapowiada prezes SR-H Rolnik Grzegorz Smytry.
     - To wyróżnienie wykracza daleko poza nasz świat lokalny i dlatego ta nagroda nas bardzo cieszy - zwraca uwagę przewodniczący rady nadzorczej Tadeusz Sobczyński.
    W latach 2005-2007, które były brane pod uwagę w rankingu Pulsu Biznesu, w spółdzielni nastąpił wzrost zatrudnienia z 67 do 82 pracowników. Obecnie załoga liczy 80 pracowników. 50 pracowników stanowią kobiety.
    W ostatnich dwóch latach firma dokonała wielu inwestycji, promowała swoją ofertę w kraju i za granicą.
    W bieżącym roku spółdzielnia planuje znaczną część pieniędzy zainwestować w elektroniczne czytniki, które mają przyspieszyć obsługę klientów w Domu Chleba nr 1 w Żninie. W sklepie w Podobowicach planuje się również wprowadzić usługi pocztowe.

Od lewej : Mateusz Tarnowski, Sławomir Nitka, Jacek Michalak, Zenon Pater, Mariusz Górski, Robert Konieczny, Włodzimierz Olejniczak, Jakub Migas, Przemysław Ratajczak, Wojciech Świtała, Piotr Hoffman - część załogi nagrodzonej Pałuckiej Drukarni Opakowań                          
            fot. Sylwia Wysocka

    Bilans spółdzielni za 2008 rok będzie o wiele lepszy niż badane przez Puls Biznesu obroty w latach 2005-2007. Stąd nadzieja na znacznie lepsze miejsce za rok. Dynamika obrotu wzrosła o 15% w stosunku do 2007 roku. Zysk brutto za 2008 rok prawdopodobnie będzie wyższy o 65% aniżeli w 2007 roku.
    Grzegorz Smytry zdaje sobie sprawę, że gorzej może być w 2009 roku w związku z ogólnoświatowym kryzysem.
    - Jeśli klienci zaczną ograniczać wydatki, może nas to w jakiś sposób dotknąć. Zdajemy sobie również sprawę, że nasza branża spożywcza musi trwać. Przewidujemy wzrost dynamiki obrotów na 3,5%. Stagnację przewidujemy na rynku sprzedaży opału. Prognozy zakładały, że węgiel będzie kosztował 1.000 zł za tonę. Na razie nie jest aż tak źle. Poziom zysku z cała pewnością nie będzie na poziomie z roku 2008. Zamierzamy nawet w tym roku inwestować. Chcemy też pozyskać nowego pracownika, dzięki któremu będziemy składać aplikacje o środki unijne. Będziemy chcieli również zdynamizować naszą sprzedaż. Chodzi głównie o zwiększenie sprzedaży produktów piekarniczych. To też aspekt, który pomoże nam ten trudny okres przeczekać - wyjaśnia Grzegorz Smytry.
    W opinii Tadeusza Sobczyńskiego wszystko wskazuje na to, że kiedy spadają dochody ludzi, to zaczynają oni kupować więcej dóbr podstawowych, czyli artykułów branży spożywczej.
    - I to nas oszczędzi przed kryzysem - przewiduje Tadeusz Sobczyński.
    Pałucka Drukarnia Opakowań z Janowca znalazła się po raz trzeci w rankingu Pulsu Biznesu. Zakład wykonuje wszelkiego rodzaju nadruki na foliach i papierze, głównie dla przemysłu spożywczego. W firmie pracuje blisko 50 pracowników.
    Włodzimierz Olejniczak, współwłaściciel janowieckiego zakładu podkreśla, że Gazela Biznesu to nagroda, której nie można kupić. By znaleźć się w gronie Gazel, trzeba spełnić określone kryteria.
    - Oni oceniają wyniki finansowe firmy. Jeśli firma notuje przyrost obrotów i wzrost zysku, to kwalifikuje się do „Gazeli". Dla mnie jest to istotne wyróżnienie, sprawiające przyjemność - dodaje Włodzimierz Olejniczak.
    Pałucka Drukarnia Opakowań, podobnie jak inne zakłady w kraju, stanie w obliczu kryzysu. Żeby uniknąć jego skutków janowieckie przedsiębiorstwo zamierza dołożyć wszelkich starań; nie utracić klientów, zacisnąć pasa w zakresie inwestycji pozaprodukcyjnych, a inwestować wyłącznie w poprawianie jakości produktów.

Reklama

Arkadiusz Majszak

Pałuki nr 885 (4/2009)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości