Reklama

Blok socjalny po obluzowaniu pasa

Żnin, blok socjalny, włodarz, burmistrz, Robert Luchowski
     Blok socjalny po obluzowaniu pasa
     Włodarz Żnina zapowiedział konieczność budowy przynajmniej jednego bloku socjalnego bądź komunalnego. Taka możliwość pojawi się jednak najwcześniej dopiero za 2 lata, po okresie zaciskania budżetowego pasa.

     W zwycięskiej kampanii wyborczej burmistrz Żnina Robert Luchowski zapowiadał wybudowanie bloku socjalnego czy też komunalnego. W ostatni wtorek po raz pierwszy przyjmował w Urzędzie Miejskim interesantów. Okazało się, że oprócz bezrobocia, kwestie mieszkaniowe są tym, z czym przychodzi do włodarza najwięcej mieszkańców. Dlatego Robert Luchowski potwierdził w rozmowie z dziennikarzami, iż wybudowanie bloku lub nawet bloków komunalnych bądź socjalnych jest pilną potrzebą. W najbliższych jednak dwóch latach, ze względu na oszczędnościową politykę budżetową, nie będzie to możliwe. Najwcześniej do inwestycji będzie można przystąpić w 2017 r.
     Włodarz Żnina powiedział przy tym, że w ślad za tym planem musi iść jasny przekaz do społeczeństwa, że blok socjalny to nie jest takie miejsce zamieszkania, w którym gmina lokuje jedynie alkoholików i rodziny patologiczne. Burmistrz uważa, że jest wręcz przeciwnie. Nie chodzi o tworzenie enklaw biedy i patologii. Zapotrzebowanie na mieszkania zgłaszają też liczne osoby, które mają stałe zatrudnienie i związane z tym dochody. Są w stanie utrzymywać przydzielone im mieszkania w należytym porządku i opłacać związane z wynajmem należności.
     Dlatego Robert Luchowski zwróci się do radnych Żnina z propozycją wybudowania bloku w okresie oddechu finansowego dla gminy po zaplanowanym dwuletnim etapie zaciskania pasa. Na razie zaś będzie tworzone dla informacji Urzędu Miejskiego coś w rodzaju banku gromadzącego dane o potrzebach mieszkaniowych mieszkańców.
     Jak sygnalizowali burmistrzowi radni, w tym prezes Spółdzielni Mieszkaniowej w Żninie Kazimierz Jańczak, są też możliwości wykupywania mieszkań przez gminę po korzystnych cenach na licytacjach, które czasami mogą przybierać obrót korzystny z punktu widzenia ratusza. Taką koncepcję rozwiązywania problemów mieszkaniowych Robert Luchowski też zamierza wziąć pod uwagę.
     Wracając do sprawy bloku socjalnego, włodarz zaznaczył, że w tej chwili nawet nie ma co mówić o lokalizacji, bo ta z łatwością się znajdzie, gdy tylko pojawią się możliwości finansowe. Burmistrz zamierza również przyjrzeć się doświadczeniom innych gmin, jak np. Barcin, gdzie blok socjalny postawiony został w porozumieniu z deweloperem w tej samej lokalizacji, co mieszkania komercyjne. Dzięki temu bowiem ogranicza się możliwość społecznego wykluczenia w życiu codziennym osób, dla których dach nad głową stanowi budownictwo gminne.
     Na razie burmistrz zamierza przeanalizować z Dariuszem Żurawickim, urzędnikiem zajmującym się sprawami mieszkaniowymi w ratuszu i prezesem PGM Stanisławem Wicińskim, jaki dokładnie jest stan posiadania gminy w tym obszarze, tak ażeby móc przeciwdziałać najbardziej palącym przypadkom w zakresie bezdomności.

Karol Gapiński
Pałuki nr 1180 (2/2015)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości