Firma „Dom-Bruk” z Januszkowa realizuje budowę drogi pożarowej za tyłem kaplicy cmentarnej. Wzdłuż części frontowej natomiast powstanie alejka dla pieszych. fot. Karol Gapiński
Żnin, alejka, parking, bruk, cmentarz
Bruk na cmentarzu
Do końca września ma być wybudowana droga pożarowa na tyłach kaplicy cmentarnej w Żninie i alejka dla pieszych od strony frontowej. W najbliższych dniach na cmentarzu pojawią się też nowe kontenery na śmieci. Za rok ksiądz dziekan planuje wybudowanie parkingu przed cmentarzem.
W ostatnich tygodniach na cmentarzu w Żninie rozpoczął się kolejny etap inwestycji, na którą składały się budowa nowej kaplicy i chłodni oraz otoczenia i dojścia do tego obiektu. Ten etap to budowa drogi pożarowej na tyłach nowej kaplicy oraz alejki dla pieszych od strony frontowej tejże kaplicy.
Administrator cmentarza, ks. dziekan Tadeusz Nowak, proboszcz parafii pw. św. Floriana w Żninie, zlecił wykonanie alejki oraz drogi pożarowej firmie Dom--Bruk z Januszkowa. Droga pożarowa z kostki brukowej będzie miała szerokość 4,5 m. Alejka dla pieszych też zostanie wykonana z kostki brukowej i będzie miała szerokość 2,3 m. Uporządkowany i zagospodarowany zostanie teren wokół kaplicy. Po oddaniu nowej kaplicy do użytku, ta dotychczasowa wraz z chłodnią zostaną rozebrane. W ten sposób zostaną przygotowane miejsca pod następne pochówki.
Ksiądz dziekan powiedział nam, że alejki i droga pożarowa, które powinny być wykonane do końca września br., powinny kosztować około 200.000 zł. Jednak ostatecznie wysokość tej kwoty będzie znana wtedy, gdy powstanie kosztorys powykonawczy.
Ksiądz Tadeusz Nowak poinformował również, że być może w przyszłym roku uda się wybudować parking przed cmentarzem. Według założeń ma się na nim znaleźć 50 miejsc do postoju samochodów. Trzeba będzie jednak na tym placu wydzielić też miejsca na kontenery na śmieci. Na początku bieżącego tygodnia wciąż trwało oczekiwanie na dostarczenie na cmentarz przez ZOM Świdnica 2 kontenerów na odpady zmieszane po 7.000 l pojemności każdy. Oprócz nich na cmentarzu będą też ustawione pojemniki do segregowania szkła i makulatury. Pojemnika na plastiki nie będzie, gdyż - przypomnijmy, mówiła już o tym Małgorzata Drzewiecka z Urzędu Miejskiego w Żninie - plastikowe obudowy zniczy po wypaleniu są zabrudzone parafiną i nie nadają się do recyklingu.
Za opróżnianie dwóch kontenerów na odpady zmieszane, jak powiedział nam ksiądz Tadeusz Nowak, parafia będzie musiała płacić miesięcznie po 475 zł, co łącznie oznacza 950 zł. - Nie zamierzam wprowadzać dodatkowych opłat za wywóz tych śmieci od opiekujących się grobami. W kosztach pochówku i ten wydatek jest uwzględniony. Przynajmniej tak będzie na razie - zapowiada ksiądz dziekan.
Po przywiezieniu nowych kontenerów na odpady zmieszane i segregowane: szkło i makulaturę, pozostałości dotychczasowego śmietnika murowanego zostaną rozebrane. Śmieci zrzucane teraz na hałdę przy wejściu na cmentarz zostaną też wywiezione. W przyszłym roku, gdy będzie wykonany już zaplanowany parking, kontenery trafią właśnie w wydzielone na nim miejsce. Będzie ono otoczone trawą, by sprawiało bardziej estetyczne wrażenie. Ksiądz Tadeusz Nowak planuje, że budowa parkingu może kosztować parafię ponad 200.000 zł. W dalszych planach jest budowa nowego ogrodzenia cmentarza. Ksiądz dziekan poinformował, że do parafii należy tam 2,5 hektara terenu. Część tego terenu obecnie znajduje się poza istniejącym ogrodzeniem nekropolii. Przy budowie nowego ogrodzenia trzeba będzie uwzględnić, że powierzchnia cmentarza jest większa, niż teraz wskazuje jego ogrodzenie. Jednak ta inwestycja może odwlec się w czasie, gdyż wielu nakładów wymaga także kościół farny. Będzie on musiał być poddany remontowi, co będzie wielkim wydatkiem dla parafii.
Karol Gapiński
Pałuki nr 1120 (31/2013)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze