Głosowanie podczas konsultacji społecznych w sprawie zmiany nazwy ul. Nowotki pokazało, że prawdopodobnie zostanie ona przemianowana na Brzozową. Niewykluczone, że mały jej łącznik z ul. Leśną zostanie wydzielony i nazwany ul. Dębową. Jest też cień nadziei dla zwolenników przemianowania ul. Gwardii Ludowej na ul. Edmunda Kapłońskiego.
Jacek Nowakowski skrytykował sposób wprowadzania ustawy dekomunizacyjnej, która nakazuje zmienić nazwy ulic związane z dawnym ustrojem. Podkreślał, że jest to tylko sucha ustawa, a w ślad za nią nie poszły żadne rozporządzenia ministrów. fot. Karol Gapiński Kolejną z nazw ulic w Żninie, które trzeba zmienić w związku z ustawą dekomunizacyjną, jest ul. Nowotki. Przypomnijmy, że wcześniej Urząd Miejski konsultował z mieszkańcami zmiany nazwy ulic Gwardii Ludowej i 22 Lipca. Ta pierwsza ma się nazywać ul. Królowej Jadwigi, a druga ul. Zygmunta Starego.
JAKA NAZWA ULICY?
Spotkanie w sprawie ul. Nowotki odbyło się w Miejskim Ośrodku Sportu w ostatni wtorek. Dotarły na nie 32 osoby, w tym jedna, która nie mieszka na ul. Nowotki. Nie stanowiło to jednak problemu, gdyż formalnie w spotkaniu i w głosowaniu propozycji mógł wziąć udział każdy mieszkaniec. Decyzje wypracowane podczas konsultacji nie są zaś ostateczne, a po przyjęciu bądź nie - konkretnej nazwy dla ulicy ostatecznie zdecyduje Rada Miejska. No chyba, że odpuści sobie to zadanie, a wtedy z mocy ustawy wojewoda we wrześniu sam wybierze nazwę dla ulicy w Żninie. Mieszkańcy zaś nie będą mieli w tej sprawie nic do powiedzenia.
W gminie Żnin ma być jednak inaczej. To mieszkańcy proponują nowe nazwy ulic. Dla ul. Nowotki, jak poinformował przybyłych Łukasz Marnocha, kierownik wydziału polityki społecznej i zdrowia w żnińskim ratuszu, wpłynęły dwie propozycje. Pierwsza z nich wpłynęła 3 lutego, a wnioskodawcy zaproponowali nazwę ul. Falista. Ten wniosek podpisało 40 osób. Drugi wniosek podpisało 13 mieszkańców, którzy chcą, aby ul. Nowotki przemianować na ul. Zaciszną.
Na wtorkowym spotkaniu padły jeszcze dwie propozycje. Okazało się, że dużo zwolenników ma dendrologiczny kierunek w nazywaniu ulic na osiedlu górskim. Przypomniano, że w tej części miasta, a zwłaszcza w samym sąsiedztwie ul. Nowotki, są takie ulice, jak Świerkowa, Cisowa, Sosnowa, Leśna, a nieco dalej na tym osiedlu - Kasztanowa, czy Topolowa. Dlatego według części przybyłych dobrą nazwą dla ul. Nowotki byłaby ul. Brzozowa. Natomiast druga z nowych propozycji, którą zasygnalizował Jacek Nowakowski, mogłaby się nazywać ul. Długą.
W związku z tym przeprowadzone zostało głosowanie. Za zmianą nazwy ul. Nowotki na Falistą były tylko 3 głosy, za ul. Zaciszną optowało 6 osób, nikt nie zagłosował za propozycją ul. Długiej, a największe poparcie - 22 głosy - zdobył pomysł przemianowania ulicy na Brzozową. Jedna osoba wstrzymała się od głosu.
CO Z ŁĄCZNIKIEM I KOSZTAMI?
Pojawiło się na tym zebraniu jeszcze kilka nowych wątków. Najpierw głos zabrała Ewelina Wrzesińska. Mieszka ona na ul. Nowotki, ale dom jest zlokalizowany na łączniku od ul. Leśnej do głównego ciągu ul. Nowotki. O ile ten główny ciąg był wyremontowany w 2010 r., ma nową nawierzchnię, jest oświetlony, to łącznik jest tylko drogą gruntową, utwardzoną szlaką i jest na nim ciemno.
Wprawdzie położone są tutaj tylko 4 posesje, ale jeśli ten łącznik traktowany jest po macoszemu, to zdaniem Eweliny Wrzesińskiej i jej najbliższych sąsiadów, będzie lepiej, jeśli zostanie on wydzielony od ul. Nowotki, otrzyma niezależną od niej nazwę i po prostu stanie się nową ulicą miasta. Mieszkańcy łącznika, którzy chcą tego wydzielenia, zastrzegli jednak, że stać się to powinno tylko pod warunkiem, że nie będą musieli ponosić kosztów wyrobienia nowych dokumentów.
Kwestia kosztów zmiany nazw ulic zresztą była jednym z ważniejszych tematów poruszonych na spotkaniu. Mieszkańcy obawiali się, że będą musieli płacić za wymiany dokumentów w związku ze zmianą nazwy ulic. Łukasz Marnocha, a także obecny na spotkaniu burmistrz Robert Luchowski zapewniali, że tak nie będzie. Ustawodawca gwarantuje, że mieszkańcy ulic, które w całej Polsce będą podlegały zmianie nazw, nie poniosą kosztów wymiany np. dokumentów osobistych, w tym prawa jazdy. Dotyczy to również dokumentów sądowych. Jacek Nowakowski nie był do końca przekonany. Zauważał, że w ślad za ustawą zakazującą propagowania komunizmu i innych ustrojów totalitarnych poprzez nazwy ulic, budynków, obiektów użyteczności publicznej, do tej pory nie poszły żadne rozporządzenia ministrów, czy wojewodów. To oznacza, że w praktyce nie wiadomo, na jakiej podstawie będzie można iść do starostwa, czy innego urzędu z wnioskiem o bezpłatną wymianę dokumentów. Burmistrz Robert Luchowski przyznał, że rzeczywiście tak teraz jest, ale to będzie już zadanie dla ustawodawcy, by wdrożyć przepisy w praktykę.
Włodarz Żnina przyznał, że nie wie jeszcze na tym etapie, czy kwestia wyodrębnienia się jako niezależnej ulicy łącznika ul. Nowotki z ul. Leśną też będzie skutkowała bezpłatnymi dokumentami dla jej mieszkańców. Owszem, gdyby pozostawali oni w jednym ciągu numeracyjnym z ul. Nowotki i zmienili swoją nazwę wspólnie z całą tą arterią, to wymiana dokumentów byłaby bezpłatna. Jednak jeśli wziąć pod uwagę oczekiwania mieszkańców czterech posesji wzdłuż łącznika, to oznaczałoby to stworzenie zupełnie nowej ulicy.
- I tutaj już w zasadzie jestem w trakcie rozpoznawania tematu, bo jest to podobna sytuacja do tej, która ewentualnie może być zaproponowana dla ul. Gwardii Ludowej. Otóż w tamtym przypadku pojawiły się podczas konsultacji dwie opcje, które mają dużo zwolenników. Większość chciała zmiany na nazwę ul. Królowej Jadwigi, ale także dużo osób optowało za nazwaniem ulicy imieniem lokalnego twórcy Edmunda Kapłońskiego. Dlatego teraz rozpoznajemy, czy jest możliwe bezkosztowe dla mieszkańców stworzenie w ciągu obecnie nazywanym ul. Gwardii Ludowej, dwóch odrębnych ulic - Królowej Jadwigi i Edmunda Kapłońskiego - oznajmił Robert Luchowski.
Kwestia zmiany nazwy ul. Gwardii Ludowej była mocno dyskutowana na wcześniejszym spotkaniu, o którym pisaliśmy 2 tygodnie temu. Teraz jednak na spotkaniu nie było mieszkańców tej ulicy, więc temat nie był kontynuowany. Dowiedzieliśmy się jednak, że chodzi o podzielenie obecnej ul. Gwardii Ludowej tak, aby odcinek od skrzyżowania z ul. Górską do skrzyżowania z ul. Sobieskiego przemianować na ul. Edmunda Kapłońskiego, zaś pozostały odcinek w dół ul. Gwardii Ludowej nazwać ul. Królowej Jadwigi. Jeśli się okaże, że będzie to możliwe bez zrzucania kosztów zmian dokumentów na mieszkańców, to taki projekt zostanie przedstawiony radnym.
Jednak na wtorkowym spotkaniu reprezentantów prywatnej działalności gospodarczej na ul. Nowotki bardziej interesowało to, czy i oni zostaną zwolnieni z kosztów zmian adresów, pod którymi mają zapisane swoje, najczęściej jednoosobowe firmy. Ci przedsiębiorcy, gdy zmienią się nazwy ich ulic, będą musieli zakupić nowe reklamy, ulotki, czy zmieniać pieczątki firmowe. Czy z tych kosztów ustawodawca albo burmistrz też ich zwolni?
Robert Luchowski odrzekł, że w zapisach ustawy nie ma na ten temat mowy. Zapowiedział, że będzie prowadził rozmowy ze starostwem i innymi urzędami, czy prawnie są możliwe takie posunięcia. Gdy padła sugestia od jednego z przedsiębiorców, że może w związku z tymi dodatkowymi kosztami dla inicjatywy prywatnej, burmistrz byłby skłonny następnie umorzyć podatki firmom z ul. Nowotki, włodarz odrzekł, że byłyby do tego niezbędne instrumenty. Ma je określić pakiet dla przedsiębiorców, który ratusz przygotowuje. W przeciwieństwie do programu regionalnej pomocy inwestycyjnej, którym gmina Żnin może wspierać duże firmy inwestujące na jej terenie, jak to stało się w przypadku Arche.
Rekapitulując wnioski i oczekiwania mieszkańców po zebraniu burmistrz zapytał jeszcze Emilię Wrzesińską i mieszkańców wspomnianego łącznika Nowotki z Leśną, który należy formalnie do ul. Nowotki, jaką by widzieli dla niego nazwę, jeśliby okazało się, że wydzielenie jest możliwe bez ponoszenia kosztów. Włodarz Żnina usłyszał w odpowiedzi, że taka nowa ulica Żnina powinna się nazywać Dębowa.
Niewykluczone, że projekty zmiany nazw ulic zostaną przedłożone radnym Żnina pod głosowanie w formie uchwał jeszcze na sesji w tym miesiącu.
Więcej zdjęć w naszej galerii i film w zakładce Filmy.
Karol Gapiński
Pałuki nr 1317 (19/2017)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze