Reklama

Budowa S-5 z odwołaniami

Kontrola, Urząd Zamówień Publicznych, odwołanie
     Budowa S-5 z odwołaniami
     Jedno z odwołań dotyczących rozstrzygnięcia przetargów na budowę drogi S-5 dotyczy odcinka z Szubina do Jaroszewa.

     Przypomnijmy, iż 20 sierpnia w bydgoskim oddziale Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad dokonano wyboru najkorzystniejszych ofert w przetargu na zaprojektowanie i budowę poszczególnych odcinków drogi ekspresowej S-5.
     Najważniejsze dla mieszkańców Pałuk odcinki biegnące przez gminy Szubin, Żnin i Rogowo wykonają trzy podmioty. Odcinek Białe Błota - Szubin o długości 9,7 km wykona firma Impresa Pizzarotti & C.S.p.A., za 259.926.113,82 zł. Odcinek z Szubina do Jaroszewa o długości 19,3 km ma wykonać konsorcjum firm: Trakcja PRKiI SA (lider) i Przedsiębiorstwo Usług Technicznych Intercor sp. z o.o. (partner) za 351.971.806,20 zł. Z kolei odcinek z Jaroszewa do granicy województwa wynoszący 25 km wykona konsorcjum firm Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów Kobylarnia SA (lider) wraz z firmą Mirbud SA (partner) za 421.818.666,51 zł.
     Jak poinformował Tomasz Okoński, starszy specjalista do spraw komunikacji społecznej w bydgoskim oddziale GDDKiA, wpłynęły trzy odwołania - po jednym - na odcinki: Aleksandrowo - Tryszczyn, Tryszczyn - Białe Błota i Szubin - Jaroszewo. Na pozostałe 4 odcinki odwołań nie było.
     - Tam, gdzie zostały złożone odwołania, odbędzie się rozprawa przed Krajową Izbą Odwoławczą. I jak zakończy się pozytywnie, to kontynuowana będzie kontrola uprzednia prowadzona przez prezesa Urzędu Zamówień Publicznych. Po niej będzie mogło nastąpić podpisanie umów z wykonawcami - wyjaśnia Tomasz Okoński.
     Rzecznik bydgoskiego oddziału GDDKiA zaznacza, iż na obecną chwilę nie będzie podawał szczegółów, co było przyczyną złożenia odwołania w związku z przetargiem na budowę odcinka z Szubina do Jaroszewa i kto je złożył. Dodał, iż na obecnym etapie trudno stwierdzić, na jaki okres procedura związana z rozpatrywaniem odwołań opóźni podpisanie umowy.
     - Nie chcemy teraz mówić, co by było gdyby, bo może się okazać, że opóźni to całą procedurę o trzy dni. O szczegółach tej sprawy będziemy informować na bieżąco - zapewnia Tomasz Okoński.

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1231 (37/2015)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości