Reklama

Burmistrz nie odpuszcza

Reorganizacja szkół w gm. Kcynia
    Burmistrz nie odpuszcza
    Tomasz Szczepaniak burmistrz Kcyni, mimo że nadal patrząc na budżet gminy żałuje braku konsekwencji wśród radnych w wprowadzeniu reorganizacji sieci szkół na terenie gminy, zapewnia, że do końca maja wywoła stosowne uchwały mówiące o likwidacji szkół tak, by społeczeństwo przez rok miało czas na oswojenie się z tematem, poznanie wszystkich szczegółów dotyczących zmiany przynależności do szkół oraz oszczędności, jakie z tego tytułu ma uzyskać gmina.

    - Przeniesienie oddziałów zerowych przedszkola do SP w Kcyni i likwidacja dwóch najbardziej deficytowych szkół - Kowalewka i Palmierowa - przyniesie oszczędności ponad milion złotych, za co rocznie można pobudować 3 km 5-metrowej drogi asfaltowej, a w ciągu półtora roku nową salę gimnastyczną. Dodatkowe koszty dla budżetu spowoduje odejście na emeryturę ponad dwudziestu nauczycieli, którzy zamierzają skorzystać z ostatniej szansy wcześniejszego przejścia na emeryturę. Jako organ prowadzący szkołę będziemy musieli płacić nauczycielom nadgodziny z budżetu gminy, gdyż przed wprowadzeniem reorganizacji nie będziemy zatrudniali na rok nowych nauczycieli, ponieważ przy planowej likwidacji szkół chcemy zabezpieczyć miejsca pracy dla nauczycieli z likwidowanych placówek. Przez ten rok, skoro radni odstąpili od likwidacji szkół w tym roku, dajmy społeczeństwu możliwość przemyślenia założeń reorganizacji sieci szkół. Choć uważam, że ludzie są bardziej świadomi konieczności zmniejszenia liczby szkół niż radni - powiedział burmistrz Tomasz Szczepaniak.
    Burmistrz widzi kilka etapów likwidacji szkół. W pierwszej kolejności zamierza przenieść dzieci sześcioletnie do SP w Kcyni oraz zamknąć szkoły w Kowalewku i Palmierowie, uznając je za dwie najbardziej deficytowe. To posunięcie da oszczędności w wysokości ponad miliona złotych.
    - By utrzymać SP w Palmierowie sztucznie zasililiśmy ją uczniami z Grocholina, gdyż placówka w Kcyni była wówczas liczebna.
    - Dziś ta sytuacja się zmieniła. Radny Daniel Olszak zaproponował, by dowozić do Palmierowa dzieci z Rospętka, co wydaje się dla mnie bezsensownym rozwiązaniem i sztucznym podtrzymywaniem szkoły - powiedział burmistrz.
    Drugim etapem w układance sieci szkół burmistrza Kcyni ma być rozbudowa szkoły w Chwaliszewie i stworzenie tam centrum dla zamykanych małych szkół na tym terenie.
    - Tam planuję centrum edukacji dla tego regionu. Szkoła jest centralnie położona, wystarczy zaadaptować tam budynek GS, czym zainteresowana jest również spółdzielnia, dobudować dwie, trzy sale lekcyjne i stworzyć tam dogodne zaplecze. To jest wydatek jednorazowy około 350 tys. zł i mamy zespół szkół na potrzeby tego terenu - powiedział Tomasz Szczepaniak.
    W trzecim etapie pozostanie rozwiązanie zależności między Sipiorami a Rozstrzębowem. Analiza demograficzna wskazuje, że Sipiory za kilka lat skazane będą na zamknięcie z uwagi na niż demograficzny i sześciu uczniów w klasie.
    Jak zapewnił burmistrz, w tym czasie widział najlepsze i konieczne posunięcia w zakresie zapoczątkowania reorganizacji szkół na terenie gminy. Brak decyzji radnych uważa za ogromne marnotrawstwo ponad miliona złotych z budżetu gminy, co hamuje inwestycje gminne. Zapoczątkowanie takich posunięć na początku kadencji jest też dobrym rozwiązaniem dla radnych. Kolejnym warunkiem opowiadającym się za optymalnym czasem na likwidację szkół jest ustawa oświatowa, która wywołała przejścia nauczycieli na emerytury w tym roku, a trzecim aspektem jest fakt, że spada demografia, a gmina utrzymuje szkoły, do których dokłada ponad dwa miliony rocznie z budżetu gminy.

Sylwia Wysocka
Kcyńskie Pałuki nr 56 (9/2007)
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości