Sprawa budowy obory dla opasów w Jadownikach Rycerskich znów jest otwarta. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło w całości decyzję burmistrza Żnina o odmowie ustalenia warunków środowiskowych dla tego przedsięwzięcia.
Wojciech Czajka uważa, że przedstawił racjonalny wariant alternatywny dla obory w Jadownikach fot. Karol Gapiński Od ponad roku informujemy na bieżąco o planach inwestora, którym jest Gospodarstwo Rolne Jadowniki. Plany te zakładają budowę obory dla hodowli bydła opasowego w Jadownikach Rycerskich na działce 35/5. Plany inwestora wzbudzały od początku sprzeciw dużej części mieszkańców wsi. Obawiają się oni uciążliwości zapachowych i nie tylko, związanych z planowanym przedsięwzięciem, zwłaszcza że te uciążliwości będą według protestujących skumulowane. W sąsiedztwie już znajdują się duże hodowle trzody chlewnej, a planowane są kolejne.
Jeszcze kilka tygodni temu wydawało się, że sprawa jest zamknięta. Burmistrz Żnina Robert Luchowski wydał bowiem decyzję odmowy ustalenia warunków środowiskowych dla budowy obory w Jadownikach Rycerskich. Gmina tłumaczyła brak pozytywnej dla inwestora decyzji protestami mieszkańców oraz tym, że Gospodarstwo Rolne Jadowniki nie przedstawiło racjonalnej propozycji alternatywnej.
Z tym nie zgadza się Wojciech Czajka, przedsiębiorca, który planuje tę inwestycję. Podkreśla on, że decyzja odmowna dotyczyła właśnie wariantu alternatywnego przedsięwzięcia. - Zaproponowaliśmy zmniejszenie skali przedsięwzięcia. Pierwotnie obora miała mieć 200 m długości. W wariancie alternatywnym miała już 140 m i miała być przesunięta w głąb tej działki o te 60 m, o które zostałaby zmniejszona. Miała być zatem wybudowana po prostu dalej od drogi. Ponadto wariant alternatywny, który przedstawiliśmy, zakładał nie zwiększenie pierwotnie przewidzianej obsady w oborze, lecz odwrotnie - zmniejszenie. Początkowo planowaliśmy 2.000 sztuk, a w wariancie alternatywnym było 1.600 sztuk - tłumaczy Wojciech Czajka.
Przedsiębiorca zaskarżył więc decyzję odmowną burmistrza do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bydgoszczy. 19 maja skład orzekający SKO uchylił w całości zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. (...) Sprzeciw okolicznych mieszkańców, jakkolwiek byłby doniosły, lecz niepoparty jednocześnie wykazaniem naruszenia normy prawnej, nie może stanowić przeszkody w wydaniu pozytywnej dla inwestora decyzji (...) - czytamy m.in. w uzasadnieniu orzeczenia SKO.
- Burmistrz szczegółowo zapozna się z uzasadnieniem i podejmie dalsze działania - zapowiedział rzecznik Urzędu Miejskiego w Żninie Dawid Kolasa.
Karol Gapiński
Pałuki nr 1320 (22/2017)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze