Starosta Zbigniew Jaszczuk wydał zarządzenie, na podstawie którego do komisji bezpieczeństwa i porządku powołał burmistrza Barcina Michała Pęziaka. Włodarz Barcina zastąpił odwołanego ze składu komisji burmistrza Żnina Roberta Luchowskiego, który ani razu przez dwa lata nie był na posiedzeniu. Burmistrz Żnina odpiera zarzut, wykazując, że zawsze ktoś był wysłany w zastępstwie.
Aktualny skład komisji bezpieczeństwa i porządku w powiecie żnińskim przedstawia się następująco: przewodniczący komisji Zbigniew Jaszczuk - starosta żniński, Grzegorz Rutkowski - komendant powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Żninie, Michał Pęziak - burmistrz Barcina, Alicja Wiczewska - radna Rady Powiatu w Żninie, Zofia Kozłowska - radna Rady Powiatu w Żninie, Maria Zwolenkiewicz - dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Żninie, Jędrzej Małecki - dyrektor Powiatowego Zespołu Oświaty w Żninie, Dariusz Biskup - zastępca komendanta powiatowego policji w Żninie, Tomasz Fliciński - naczelnik sekcji prewencji ruchu drogowego Komendy Powiatowej Policji w Żninie. Do zadań komisji należy m.in: ocena zagrożeń porządku publicznego i bezpieczeństwa obywateli na terenie powiatu, opiniowanie pracy policji i innych powiatowych służb, inspekcji i straży, zadania z zakresu porządku publicznego i bezpieczeństwa obywateli, przygotowywanie projektu powiatowego programu zapobiegania przestępczości oraz porządku publicznego i bezpieczeństwa obywateli, a także opiniowanie projektów innych programów współdziałania policji i innych powiatowych służb, inspekcji i straży oraz jednostek organizacyjnych wykonujących na terenie powiatu zadania z zakresu porządku publicznego i bezpieczeństwa obywateli.
Jeszcze kilka dni temu członkiem komisji był burmistrz Żnina Robert Luchowski. Jednakże zarządzeniem starosty w skład komisji bezpieczeństwa i porządku powołany został Michał Pęziak, który zastąpił odwołanego ze składu komisji Roberta Luchowskiego. Dlaczego?
Starosta Zbigniew Jaszczuk wyjaśnia Pałukom, że najwięcej spraw związanych z bezpieczeństwem i zarządzaniem kryzysowym jest na terenie gminy Żnin. Dlatego dotychczas przedstawicielem wójtów i burmistrzów w komisji był burmistrz Żnina. Wcześniej funkcję tę w komisji pełnił poprzedni burmistrz Żnina Leszek Jakubowski. Po ostatnich wyborach samorządowych starosta wystąpił do Roberta Luchowskiego z zapytaniem, czy zgadza się na udział w pracach komisji bezpieczeństwa i porządku. Burmistrz Żnina wyraził chęć udziału w pracach komisji, dlatego w styczniu 2015 roku starosta powołał go do jej składu. Jednakże - na co zwraca uwagę Zbigniew Jaszczuk - przez ponad dwa lata Robert Luchowski nie brał ani raz udziału w posiedzeniach komisji. Wysłał więc do burmistrza Żnina pismo z pytaniem, czy zamierza uczestniczyć w pracach komisji. Burmistrz nie odpowiedział staroście na to zapytanie. W tej sytuacji Zbigniew Jaszczuk postanowił odwołać Roberta Luchowskiego z członkostwa w komisji, a w jego miejsce powołał burmistrz Barcina Michała Pęziaka. Podejmując tę decyzję wziął pod uwagę fakt, że gmina Barcin jest drugą gminą pod względem ilości zdarzeń, po gminie Żnin.
- Po co mi statysta w komisji? - uzasadnia decyzję starosta. I dodaje, że komisja zbiera się dwa razy w roku - w czerwcu, kiedy członkowie komisji omawiają sprawy związane z bezpieczeństwem podczas wakacji i procedur w ośrodkach wypoczynkowych, a także w grudniu, gdy komisja opiniuje budżet powiatu w zakresie wydatków odnoszących się do bezpieczeństwa i porządku publicznego. Zbigniew Jaszczuk przyznaje, że burmistrz Żnina dwa razy oddelegował w zastępstwie na posiedzenie komisji pracownika Urzędu Miejskiego w Żninie Stanisława Szelągiewicza. Zwraca jednakże uwagę, że stanowisko przedstawiciela wójtów i burmistrzów w komisji jest imienne i każda inna osoba, którą delegował na posiedzenie w zastępstwie Robert Luchowski, mogła uczestniczyć w obradach tylko jako gość, bo nie miała prawa głosu.
- Przez ponad dwa lata burmistrz Żnina nie był ani razu na komisji. My co prawda na posiedzeniach komisji żadnych zdjęć nie robimy, jednakże nie mogę dalej takiej sytuacji ciągłej absencji burmistrza Żnina na posiedzeniach komisji tolerować - mówi starosta.
O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy rzecznika prasowego burmistrza Żnina Dawida Kolasę. Rzecznik przesłał nam stanowisko włodarza Żnina.
- W okresie od 30 czerwca 2015 roku do 2 grudnia 2016 roku (1,5 roku) odbyły się zaledwie cztery posiedzenia komisji bezpieczeństwa i porządku. Z związku z wyrzuceniem mnie z tej komisji przez starostę żnińskiego (co na pewno nie sprzyja budowaniu dobrych relacji między nami i na pewno nie jest to z mojej winy), poprosiłem o wydruk list obecności. Na wszystkich czterech posiedzeniach zagwarantowałem reprezentację gminy Żnin, w osobie pana Stanisława Szelągiewicza, podinspektora w Gminnym Centrum Zarządzania Kryzysowego oraz (28 czerwca 2016 roku) panów Pawła Sikory (doradca burmistrza ds. rozwoju lokalnego) oraz Piotra Ostrowskiego (kierownik Wydziału Ochrony Środowiska, Rolnictwa, Leśnictwa i Rozwoju Obszarów Wiejskich). Zastępstwo nie upoważnia wprawdzie do głosowania, ale gwarantuje rzetelny przepływ informacji o ewentualnych niebezpieczeństwach i zakłócaniu porządku publicznego. Działania starosty żnińskiego wobec mojej osoby nie po raz pierwszy stanowią ewenement w skali kraju, gdy starosta traktuje burmistrza jak swego pracownika w podległości służbowej. Postępowanie starosty traktuję jako zadziwiające i niezrozumiałe. Mam nadzieję, że członkowie komisji, którzy jedynie raz (na co wskazują listy obecności) uczestniczyli w posiedzeniu, nie zostaną z niej również wykluczeni. Co do zastępstwa mojej osoby przez mojego kolegę Michała Pęziaka, burmistrza Barcina, pragnę zaznaczyć, że nie mam pretensji o jego decyzję, tak jak nie miałem pretensji podczas wojewódzkich obchodów w Żninie Dnia Strażaka, kiedy zabierał on głos w imieniu wszystkich wójtów i burmistrzów, mimo że ja, jako burmistrz Żnina i gospodarz gminy Żnin, w tych uroczystościach uczestniczyłem. Osobiście, gdybym otrzymał od starosty żnińskiego takie propozycje, zarówno zabrania głosu w gminie Barcin, gdyby na trybunach znajdował się jej gospodarz, jak i zastąpienia burmistrza Barcina w komisji bezpieczeństwa i porządku, nie potrzebowałbym wiele czasu, żeby odmówić. Każdy ma jednak prawo wyboru. Między gminą Żnin a gminą Barcin, jak i między burmistrzem Żnina i burmistrzem Barcina, nigdy nie było złych relacji i nic ani nikt nie powinien tego zmieniać - uważa Robert Luchowski.
- Nie jestem zdziwiony takim zachowaniem burmistrza Żnina. Nie dba on o bezpieczeństwo mieszkańców gminy Żnin - tak jak ostatnio nie zadbał o bezpieczeństwo swojego doradcy na imprezie integracyjnej - dodał starosta.
Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1308 (10/2017)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze