W tym roku znów mamy do czynienia z suszą na polach uprawnych w gminie Żnin. O ile obecne deszcze mogą jeszcze pomóc uprawom roślin okopowych, to dla zbóż jarych jest już za późno na ratunek. Dlatego komisja rolnictwa w Radzie Miejskiej w Żninie zawnioskowała o powołanie komisji ds. szacowania strat w zbożach jarych, rzepaku i krzewach owocowych.
Po nieco bardziej obfitującej w śnieg od kilku poprzednich zim na Pałukach, wczesną wiosną rolnicy mieli nadzieję, że teraz nie powtórzy się sytuacja z suszą w uprawach. Niestety, w kolejnych tygodniach i miesiącach opadów deszczu było mało i na początku lata, gdy rolnicy zaczęli się przyglądać swym uprawom już pod kątem decyzji o żniwach, okazało się, że susza i tym razem spowodowała straty.
Halina Krygier, przewodnicząca komisji rolnictwa i rozwoju obszarów wiejskich w Radzie Miejskiej w Żninie przekazała nam, iż w ostatnich dniach miała wiele zapytań od rolników, czy w gminie Żnin zostaną powołane komisje ds. szacowania strat w uprawach w wyniku suszy. Przewodnicząca otrzymała też informację od Idziego Mądrego, rolnika z Białożewina, który również sprawuje mandat w Radzie Miejskiej w Żninie, że susza dotknęła przede wszystkim zboża jare, rzepak, rzepik i krzewy owocowe. Stąd też te uprawy zostały przez Halinę Krygier wymienione we wniosku, który w piątek 9 lipca skierowała do burmistrza Żnina Roberta Luchowskiego. Jest to prośba o powołanie komisji ds. szacowania strat w uprawach, którą burmistrz skieruje do wojewody kujawsko - pomorskiego.
Podobne komisje działały w poprzednich latach. Są one złożone z przedstawicieli Izby Rolniczej, Rady Miejskiej i Urzędu w Żninie. W poprzednich latach, jak przypomina Idzi Mądry, formą pomocy państwa dla rolników były dopłaty do plonów z hektara w wysokości uzależnionej od oszacowanej wysokości strat z powodu suszy.
Fabian Heinich, delegat w Kujawsko-Pomorskiej Izbie Rolniczej z gminy Żnin potwierdza, że straty zwłaszcza w zbożach jarych na terenie tej gminy są znaczne i nieodwracalne. Tym uprawom dzisiejszy, czy wczorajszy opad deszczu już nie pomoże, ponieważ susza miała miejsce wcześniej w stadium nalewania ziaren w kłosach. Aktualne opady deszczu mogą pomóc uprawom roślin okopowych, ale nie zbożom jarym, zwłaszcza jęczmieniowi, a także rzepakowi, czy rzepikowi.
Radny Idzi Mądry dodaje, że stan suszy na bieżąco monitorowany jest przez Instytut Uprawy, Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach wspólnie z Instytutem Meteorologii i Gospodarki Wodnej. W aktualnym komunikacie teren gminy Żnin jest opisany dwoma plusami, jeśli chodzi o stan suszy w zbożach jarych oraz jednym plusem, jeśli chodzi o rzepak, rzepik i krzewy owocowe.
Idzi Mądry zaznaczył, że kwestia ewentualnego powołania komisji suszowej dla gminy Żnin oraz rozpoczęcie jej prac nie może wpływać na bieżące prace na polach. Gdy tylko będzie decyzja w sprawie powołania komisji, to pola zostaną sfotografowane pod kątem oszacowania strat w kolejnych dniach. Poza tym, jak dodaje Fabian Heinich, jest też możliwość zostawienia fragmentów upraw do zlustrowania przez komisję, gdy zostanie ona powołana.
Karol Gapiński, 9 VII 2021
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze