Grażyna Pejka-Gąsiorowska, pracownica Muzeum Ziemi Pałuckiej już cieszy się na myśl o tym, że w pomieszczeniach na strychu powstanie ekspozycja etnograficzna. Za nią znajduje się punkt, w którym ma być zainstalowana winda dla osób niepełnosprawnych i wybudowana dodatkowa klatka schodowa.
fot. Karol Gapiński
Muzeum Ziemi Pałuckiej, Żnin, dach, dachówka, burmistrz Robert Luchowski, wizytacja
Chce dachu dla chaty pałuckiej
Dach budynku Muzeum Ziemi Pałuckiej co pewien czas jest łatany siłami pracowników muzeum. Taki stan rzeczy nie może się już przedłużać, bo przeciekająca woda grozi także innym pomieszczeniom, a dachówki spadają na ulicę. Burmistrz dał zielone światło dla remontu i adaptacji poddasza na potrzeby wystawy etnograficznej. Najwcześniej inwestycja będzie realizowana za 2 lata.
W trakcie czynionych w ostatnich dniach wizytacji w jednostkach organizacyjnych gminy burmistrz Robert Luchowski dotarł w zeszłym tygodniu do Muzeum Ziemi Pałuckiej. W trakcie tej wizytacji naocznie przekonał się o złym stanie budynku magistratu na placu Wolności, w którym mieści się muzeum. Ten zły stan dotyczy pokrycia dachowego poddasza i wieżyczki na budynku z początku XX w. W wielu miejscach dach przecieka, spadają też dachówki. Muzeum co jakiś czas stara się łatać dziury w dachu własnymi siłami, ale w dłuższej perspektywie ten stan zagraża nie tylko niezagospodarowanemu poddaszu, ale i pomieszczeniom, w których znajdują się zabytki.
Michał Woźniak, dyrektor muzeum, przyznał, że już od kilku lat instytucja pisze wnioski o dofinansowanie remontu poddasza, ale póki co te projekty nie zostały zakwalifikowane do wsparcia. Teraz ma to się zmienić i dyrektor muzeum dostał zielone światło od włodarza gminy. Jednak inwestycja ma polegać nie tylko na remoncie pokrycia dachowego i fragmentów więźby.
- W planie jest też zaadaptowanie poddasza, które ma dużą powierzchnię pod przyszłą ekspozycję. Chcemy na tym poddaszu stworzyć chatę pałucką. Będzie to wystawa etnograficzna. Oczywiście takową już mamy na niższej kondygnacji budynku, ale w obecnej lokalizacji ta wystawa ma mało miejsca. Poza tym można ją jeszcze uatrakcyjnić i wzbogacić o dodatkowe eksponaty. Tylko potrzeba na to miejsca. W nowej lokalizacji na poddaszu taka ekspozycja będzie też mogła być wykorzystywana do przeprowadzania lekcji muzealnych. Teraz taka możliwość ze względów lokalowych jest u nas mocno ograniczona - powiedział Michał Woźniak.
W sali, w której obecnie jest wystawa etnograficzna, po przeniesieniu tych eksponatów na wyremontowane poddasze będzie można urządzić wystawę poświęconą braciom Śniadeckim. W tej chwili pamiątki dotyczące najsłynniejszych żninian znajdują się w kącie korytarza muzeum. - Jest to nasze zadanie jako muzeum, by te postaci miały należyte miejsce u nas i ich pamięć była w sposób należyty prezentowana. Wiem wprawdzie, że Żnińskie Towarzystwo Kultury też planuje stałą ekspozycję związaną z braćmi Śniadeckimi, ale my też musimy to zadanie realizować jako instytucja kultury - wyjaśnia Michał Woźniak
Przy okazji adaptacji poddasza muzeum wystąpi też do PFRON o dofinansowanie windy, która zostanie zamontowana obok dodatkowej klatki schodowej, która ma być wybudowana od strony biblioteki. Tą drogą będzie można dostać się wprost na poddasze.
Inwestycja związana z zaadaptowaniem poddasza i remontem dachu jest wstępnie szacowana na 1.000.000 zł. Będzie mogła być realizowana według dyrektora najwcześniej za 2 lata, gdy uruchomione zostaną środki z programowania unijnego na lata 2014-2020.
Karol Gapiński
Pałuki nr 1197 (3/2014)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze