Reklama

Chodnik się zapada, kostka rozłupuje

Radosław Zakrzewski bez najmniejszego problemu zdemontował kostkę ze środka chodnika we wjeździe

       fot. Sylwia Wysocka

Janowiec, ul. Gnieźnieńska, chodnik, kostka, inwestycja
     Chodnik się zapada, kostka rozłupuje
     Wykonany kilkanaście dni temu chodnik zapadł się po tym, jak na posesję wjechał wóz asenizacyjny, ale zapadł się również przed furtką, z której korzystają tylko piesi. Podwykonawca ma na nowo układać i poprawiać ułożoną kostkę, ale winy doszukiwać się nie należy w wykonawstwie, a w materiale.

W ubitym piasku trudno doszukać się cementu

      fot. Sylwia Wysocka

     Ulica Gnieźnieńska w Janowcu obecnie jest modernizowana. Przebudowie poddana została droga oraz chodniki. Inwestycję prowadzi Powiatowy Zarząd Dróg, gdyż droga ta jest w wykazie dróg powiatowych. Wykonawcą wyłonionym w przetargu jest konsorcjum firm nakielskich Redon i Pol-Dróg, wybrane spośród siedmiu firm dopuszczonych do przetargu. Inwestycja kosztuje brutto 3.199.823,63 zł.
     Na Gnieźnieńskiej przy nowym chodniku mieszka Piotr Sztuba. - Awarię chodnika zauważyliśmy zaraz, jak samochód wjechał na podwórze. Przyglądam się pracy firmy prowadzącej zadanie na naszej ulicy, która jest podwykonawcą i zapewniam, że chłopaki robią dobrą robotę, jednak problem moim zdaniem leży w materiale - mówi Piotr Sztuba.
     Przed jego posesją chodnik - jak mówi - się rozpłynął. Po dwóch tygodniach od ułożenia kostki polbrukowej pas pod kołami samochodu się obniżył, krawężniki się pochyliły, część kostek popękała, odłupały się narożniki. Chodnik się pofalował. I jeśli nawet ten stan chciałoby się tłumaczyć tym, że wjechał tam samochód ciężarowy, to rodzi się pytanie, jaka jest wytrzymałość inwestycji. Obok jest wjazd do tartaku. Przed budynkiem fabryki mebli samochód osobowy pochylił obrzeża chodnika.
     Na dowód tego, że inwestycja jest źle wykonana, mieszkaniec Gnieźnieńskiej prezentuje również stan chodnika przy furtce, z której korzystają jedynie piesi. Również i tam część kostek obniżyła się.
     Kostki polbruku są ruchome i bez większych trudności można je wyjąć, nawet ze środka chodnika. Podsypkę stanowi sam piasek, a powinna to być mieszanka piasku i cementu.

Reklama

Pofalowany chodnik we wjeździe

        fot. Sylwia Wysocka

     Nasze zainteresowanie chodnikiem wzbudziło zaciekawienie wykonawców, którzy są pracownikami firmy Pro-Lech z Torunia. Kiedy usłyszeli naszą teorię na temat pofalowanego chodnika, poprzechylanych krawężników i braku cementu zapewnili, że robią z materiału, jaki otrzymują, ich zadanie ogranicza się tu do wykonawstwa, towar zapewnia im firma, która wygrała przetarg. Przyznali też, że teoria o braku cementu jest słuszna. Pracownicy nie wykluczali, że nie ma w podsypce cementu w ogóle, mówili o śladowych ilościach, które nie spowodowały, by kostka związała się z podłożem. - „Pro-Lech” Toruń jest solidną firmą, naszą pracę wykonujemy wzorowo, jednak na tej budowie mamy tylko wykonawstwo, towar dostarcza nam „Pol-Dróg”. Gdybyśmy prowadzili tu prace wraz z materiałem, do takich sytuacji by nie dochodziło. Liczymy się z reklamacjami. Przed tą posesją zaraz przełożymy chodnik, jednak na tej samej podsypce - mówi Radosław Zakrzewski z toruńskiej firmy. - Czyli robota głupiego, bo za chwilę będzie tak samo - skomentował Piotr Sztuba.

Reklama

     Pracownicy firmy Pro-Lech wymieniali duże inwestycje w naszym regionie, które prowadzili, gdzie na placach poruszają się TIR-y z załadunkiem i nie ma tam mowy o żadnych zaniżeniach nawierzchni, jednak tam kostka układana była na właściwej podsypce. - Już następnego dnia rano kostki nie było można ruszyć, przez noc związała się z podłożem, a tu po kilkunastu dniach jest ona ruchoma i można zdemontować - mówi jeden z pracowników.
     Paweł Skubiszewski, nadzorujący budowę z ramienia firmy Pol-Dróg, zapewnia, że podsypka na wjazdach powinna być cementowo-piaskowa. Podsypkę na budowę biorą z betoniarni swojej firmy. - Być może niedopatrzenie pracowników. W każdym bądź razie wszelkie mankamenty zostaną poprawione, wykonane zostaną poprawki, jest na to gwarancja - zapewnia Paweł Skubiszewski. Tłumaczy, że na wjazdach jest dana stabilizacja - warstwa kamienia, na to trzycentymetrowa podsypka cementowo-piaskowa i kostka.
     - Odbioru inwestycji jeszcze nie było, robione będą korekty chodników, wiele niuansów, wiele uwag, wszystko to będzie teraz korygowane, widzimy, że chodnik jest niedogęszczony. Wszystko to zostanie poprawione - zapewnia Jacek Mazany.

Sylwia Wysocka
Pałuki nr 1131 (42/2013)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości