4 zł od każdego mieszkańca
Chrystusowy pomnik
Już od dłuższego czasu formowało się w Barcinie grono entuzjastów, którzy chcieliby odbudować przedwojenny pomnik Chrystusa na Górze św. Wojciecha w Barcinie. Wreszcie 15 lutego zawiązał się komitet, który chce doprowadzić do odsłonięcia pomnika jeszcze w tym roku, przy okazji Święta Niepodległości.
Komitet Odbudowy Pomnika Chrystusa Króla na Górze św. Wojciecha w Barcinie postawił sobie za cel zebranie środków na odbudowę pomnika poprzez zorganizowanie zbiórki publicznej, założenie i kontrolę konta bankowego, na którym gromadzone będą dobrowolne wpłaty, szeroką promocję akcji w społeczeństwie oraz informowanie na temat stanu prac i działań podjętych przy budowie pomnika. Komitet utworzyli: Czesław Cieślak, Artur Skrzypczyk, ks. Edmund Napierała, Grażyna Szafraniak, Małgorzata Dziadek, Henryk Piróg, Jolanta Sobolewska, Jerzy Kosmalski, Halina i Jerzy Krystkowie oraz Grzegorz Smoliński. Honorowy patronat nad odbudową pomnika pełni burmistrz Michał Pęziak.
JAK W BYDGOSZCZY
W 1932 r. w Bydgoszczy na Placu Poznańskim stanął pomnik Chrystusa. Jego autorem był kamieniarz z miasta nad Brdą Piotr Triebler. Mieszkańcy Barcina, którzy odwiedzali Bydgoszcz (były już wtedy 2 prywatne liniowe połączenia autobusowe z Barcina do Bydgoszczy) zostali najprawdopodobniej zainspirowani pomnikiem na Placu Poznańskim. Dwa lata później podobny pomnik Piotr Triebler stworzył na Górze św. Wojciecha w Barcinie. Pomnik ufundowali mieszkańcy na czele z Janem Skrzypczykiem, dziadkiem obecnego przewodniczącego komitetu odnowy postumentu. Wraz z budowlą stworzone zostały schody z ozdobnymi balustradami wiodące od drogi ze Żnina i od ul. św. Wojciecha przy dzisiejszej poczcie. Pomnik z 1934 r., jak sądzi Artur Skrzypczyk, najprawdopodobniej wykonany był z piaskowca.
W 1939 r. żołnierze niemieccy po zajęciu Barcina, według relacji świadków, zaczęli jeszcze we wrześniu strzelać z broni ręcznej do figury na Górze św. Wojciecha. Następnie podłożyli ładunki i wyburzyli ją. Podobnie stało się z pierwowzorem, czyli figurą na Placu Poznańskim w Bydgoszczy.
WYMIARY POMNIKA
Przewodniczący komitetu Artur Skrzypczyk powiedział nam, że pomnik będzie miał wraz z cokołem 7,7 m wysokości. Figura Chrystusa z białego marmuru będzie wynosić około 3 m wysokości, resztę zaś stanowić będzie cokół z granitu ciosanego. Przewodniczący oblicza, że jeśli 4 zł wpłaciłby na odnowę pomnika każdy z ponad 15.000 mieszkańców gminy, to starczyłoby środków. A skąd takie, a nie inne wymiary planowanego pomnika? Otóż budowla ma być odwzorowaniem pomnika przedwojennego. Wprawdzie nie mamy w dokumentach parametrów tego pomnika, ale Artur Skrzypczyk - zajmujący się zawodowo m.in. architekturą - obliczeń wysokości figury Chrystusa i samego cokołu dokonał na podstawie zachowanej przedwojennej fotografii trzech pań przy pomniku. - Według anatomii średnia szerokość kobiecej czaszki to 15 cm. Powiększając komputerowo zdjęcia, możemy wyliczyć proporcje pomnika na podstawie pań, które pozowały do zdjęcia. Dalej posługując się kanonem starożytnej i renesansowej architektury, czyli matematycznym wzorem złotej proporcji, ustalającym proporcje budowli, wychodzi nam na to, że figura miała przed wojną 3 m, a cokół 4,70 m - tłumaczy Artur Skrzypczyk.
Śmiałe plany komitetu zakładają odbudowę pomnika już w tym roku i odsłonięcie go przy okazji Święta Niepodległości 11 listopada.
UKORONOWANIE REWITALIZACJI
Jak uważa zastępca burmistrza Barcina Sławomir Różański, członkowie komitetu mają materiały, które mogą posłużyć do opracowania dokumentacji projektowej, ale zapewne trzeba będzie je uzupełnić. Stąd potrzeba promowania przedsięwzięcia w lokalnej społeczności, w oczekiwaniu na obszerniejszą dokumentację fotograficzną, zapiski, wspomnienia itp. Komitet podejmie też decyzję dotyczącą techniki wykonania figury. Niezbędną podstawą będzie konsultacja z autorem koncepcji I etapu rewitalizacji - tak, aby okolica staromiejskiego rynku i Góry św. Wojciecha tworzyły spójną całość. Na podstawie założeń i rozeznania rynku wykonawców, będzie można określić potrzeby finansowe związane z realizacją celu głównego. Dopiero wtedy komitet będzie miał podstawy do określenia czasu, zakresu i szczegółowych przedsięwzięć związanych ze zbiórką środków na odbudowę figury. Nie wydaje się zasadne powoływanie w tym celu odrębnej organizacji lub stowarzyszenia. Możliwość uzyskania zezwolenia na publiczną zbiórkę środków określają przepisy prawa dotyczące zbiórek publicznych. Komitet może być podmiotem, który takie zezwolenie uzyska.
Odbudowa figury ma być swego rodzaju ukoronowaniem szerzej pomyślanego II etapu rewitalizacji realizowanego przez samorząd Barcina. Trzy zadania zapisane w programie rewitalizacji staromiejskiej części Barcina obejmują: odnowę terenu nad Notecią (promenada od stanicy I Wodnej Drużyny Harcerskiej im. Adama Mickiewicza do mostu żelaznego), odnowę okolicy Góry oraz budowę kolejnych punktów monitoringu wizyjnego.
Wykonano już nawierzchnię rynku i ul. św. Wojciecha do skrzyżowania przy poczcie bez odcinka na moście żelaznym. Jednak po wzmocnieniu mostu i tutaj będzie założona nowa nawierzchnia. W ub.r. prace zostały wstrzymane, gdyż ciężki sprzęt mógł złamać most na ul. św. Wojciecha. Planowana jest odnowa barierek i założenie na moście stylizowanych lamp.
Urząd Miejski w Barcinie będzie się ubiegał o środki pozabudżetowe przeznaczone na sfinansowanie koncepcji II etapu rewitalizacji w ramach ogłoszonego już konkursu z pulą środków w wysokości 20 mln zł. Szanse na pozyskanie środków z tej puli podnosi to, iż gmina Barcin jest jedną z trzech gmin w województwie, które podpisały z Urzędem Marszałkowskim umowy na realizację programów rewitalizacji, i jedyną, która złożyła wniosek o płatność po zrealizowaniu I etapu.
OŻYWIENIE SPOŁECZNOŚCI
Działalność komitetu i jej społeczny wydźwięk jest - zdaniem Sławomira Różańskiego - jednym z istotniejszych elementów rewitalizacji. Założenia programów finansowanych w tym zakresie wskazują bowiem nie tylko na odnowę ulic, placów i elewacji, ale też na ożywienie społeczności lokalnej.
- Działania zmierzające do odbudowy figury mają charakter środowiskowy, społeczny, dlatego decyzje o formach realizacji przedsięwzięcia, w tym zbiórki, podejmie komitet. Urząd Miejski w Barcinie kierując się zasadą pomocniczości, będzie wspierał inicjatywy komitetu w zakresie obsługi prawnej i działań formalnych - uważa zastępca włodarza Barcina.
W ramach II etapu rewitalizacji - jak mówi Artur Skrzypczyk - będzie też uporządkowana zieleń na zboczach Góry św. Wojciecha. Krzaki i drzewa muszą być częściowo wycięte i przycięte; będą też nowe nasadzenia. Wszystko powinno być tak eksponowane, ażeby na pierwszy plan wysuwała się Góra wraz z figurą Jezusa, a nie krzewy, które zasłaniają obecnie krzyż znajdujący się na szczycie.
Góra św. Wojciecha jest miejscem kultu od tysiącleci przed św. Wojciechem. Wzdłuż Noteci na odcinku barcińskim znajdują się bardzo liczne zabytki neolityczne. Sama Góra kryje pochówki z I i II w. n.e. (800 lat przed misją św. Wojciecha do Prusów), gdyż przy Noteci wiodła odnoga Szlaku Bursztynowego. Legenda opowiada o św. Wojciechu, który wędrował przez Barcin. Góra św. Wojciecha jest częściowo fragmentem naturalnego wzniesienia terenu od koryta Noteci na północ, a częściowo kopcem usypanym dla potrzeb kultu wcześniejszych kultur, a następnie dla kultu chrześcijańskiego.
Karol Gapiński
Pałuki nr 941 (8/2010)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze