Reklama

Ciekawa środa na boiskach okręgówki

Po zniesieniu obostrzeń związanych z pandemią w przyspieszonym trybie toczą się rozgrywki ligi okręgowej. Wczoraj odbyła się XXV kolejka z udziałem drużyn z naszego regionu. Choć mecze nadal rozgrywane są przy pustych trybunach, to emocji na zielonej murawie nie brakuje. Pierwsze zwycięstwo w sezonie zanotowała Szubinianka, wygrała też Noteć, przegrał natomiast Dąb, a nieoczekiwanie dla wszystkich zakończył się mecz w Pakości.

OBUDZENI PO PRZERWIE

Dopiero pierwszy mecz tej wiosny na własnym stadionie rozegrali piłkarze Noteci, podejmując Wisłę Dobrzyń. Łabiszynianie zaatakowali od pierwszych minut, ale w ich grze brakowało dokładności i zakończenia akcji strzałem. Skuteczni okazali się za to goście, którzy po rzucie rożnym objęli prowadzenie. Zespół Noteci dążył do wyrównania jeszcze w pierwszej połowie i udało się to, choć dopiero z rzutu karnego, podyktowanego za faul na Piotrze Ziółkowskim. Skutecznym wykonawcą okazał się Kamil Skonieczka i do przerwy był remis. W drugiej połowie gospodarze cały czas atakowali, choć brakowało płynności w grze. Przebudził się jednak snajper Piotr Ziółkowski, który zdobył dwa gole, a wynik na 4:1 ustalił Eryk Roclawski, który chwilę wcześniej pojawił się na boisku i był to jego pierwszy gol w drużynie seniorów. Zespól Wisły też wypracował kilka okazji, ale pewnie interweniował bramkarz Jakub Bagiński i wynik już się nie zmienił.

Reklama

ZAWIODŁA SKUTECZNOŚĆ

W Barcinie doszło do pojedynku miejscowego Dębu z zespołem środka tabeli z Baruchowa. Od pierwszych minut inicjatywę w grze przejęli gospodarze, którzy przez większą część meczu przebywali na połowie zespołu GKS, ale niewiele z tego wynikało, jeśli chodzi o dorobek bramkowy. Akcje barcinian kilka razy kończyły się na trafieniu w słupek bądź poprzeczkę, a nastawieni na grę z kontry goście byli bezlitośnie skuteczni i praktycznie wykorzystali wszystkie okazje, które stworzyli. Pierwszą jeszcze w pierwszej połowie i do przerwy było 0:1. W drugiej połowie obraz gry się nie zmienił, a gospodarze w końcu zdołali trafić do siatki w 60 min po strzale wypożyczonego ze Sportisu Łochowo Konrada Janiszewskiego. Kiedy wydawało się, że barcinianie są na dobrej drodze do odwrócenia losów spotkania, GKS wyprowadził dwie skuteczne kontry i zrobiło się 1:3. Piłkarze Dębu do końca atakowali, ale przypominało do uderzanie głową w mur i wynik już się nie zmienił.

Reklama

PIERWSZA WYGRANA

Pomyślnie zakończyła się wyprawa Szubinianki do Mogilna, gdzie szubinianie odnieśli pierwsze zwycięstwo w tym sezonie, nie licząc walkoweru z Ziemowitem. Mimo że goście nie byli faworytem tego spotkania, od początku prowadzili otwartą grę, stwarzając kilka dogodnych sytuacji strzeleckich. Najlepsze zmarnowali Robert Jurek i Bartosz Musiałek, ale znakomicie interweniował bramkarz Pogoni Kacper Uklejewski. Po przerwie do ataku ruszyli gospodarze, jednak błędu nie popełniał również stojący w szubińskiej bramce Przemysław Pawlak. Szubinianie też nie byli zadowoleni z remisu, a decydująca akcja meczu rozegrała się w 82 minucie, kiedy dośrodkowanie Pawła Jakubowskiego trafiło do Bartosza Musiałka, a ten skierował piłkę do siatki. Mogilnianie mieli jeszcze okazję do wyrównania, ale ją zmarnowali, zatem 3 punkty pojechały do grodu pelikana. W sobotę Szubinianka rozegra bardzo ważny mecz z Goplanią.

Reklama

KILKUMINUTOWY MECZ

Do niecodziennej sytuacji doszło w Pakości, gdzie miejscowa Notecianka podejmowała Lubieniankę Lubień Kujawski, która nie przypomina silnej drużyny z jesieni, kiedy była groźna dla wszystkich rywali. Zmagający się z problemami kadrowymi goście pojawili się w zaledwie 7-osobowym składzie i w takim wyszli na boisko. Niestety już na początku meczu jeden z piłkarzy Lubienianki odniósł kontuzję i nie mógł dalej kontynuować gry. Wobec konieczności opuszczenia przez niego boiska, sędzia musiał odgwizdać koniec spotkania z powodu zbyt małej ilości zawodników w składzie gości. Mecz zapewne zostanie zweryfikowany przez Wydział Gier i Ewidencji Kujawsko-Pomorskiego Związku Piłki Nożnej w Bydgoszczy jako walkower dla Notecianki.

Reklama

WYNIKI XXV KOLEJKI

Goplania Inowrocław - LTP Lubanie 2:0, Pogoń II Mogilno - Szubinianka Szubin 0:1, Dąb Barcin - GKS Baruchowo 1:3, Gopło Kruszwica - Zjednoczeni Piotrków Kujawski 5:0, Zdrój Ciechocinek - Piast Kołodziejewo 2:0, Noteć Łabiszyn - Wisła Dobrzyń 4:1, Łokietek Brześć Kujawski - Tłuchovia Tłuchowo 6:0, Notecianka Pakość - Lubienianka Lubień Kujawski 3:0 wo., Ziemowit Osięciny - Mień Lipno 0:3 wo.

Bartosz Woźniak, 29 IV 2021

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości