Reklama

Cmentarz pod S5

Pod nadzorem archeologa Andrzeja Smaruja w Łaziskach (gm. Rogowo) prowadzone są prace polegające na wydobyciu ludzkich szczątków z cmentarza ewangelickiego, z terenu po którym biegła będzie nowa S5. Cmentarz datowany jest na lata 1860-1945 roku.

Podczas prac na cmentarzu ewangelickim. Wydobywane są szczątki ludzie, które poddane zostaną szczegółowym badaniom antropologicznym fot. Sylwia Wysocka Stanowisko ujęte z drona w pierwszej fazie prac udostępnione przez APB THOR Gniezno Archeolog Andrzej Smaruj wskazuje na dwa dobrze zachowane pomniki, z czego jeden z wyjątkowymi zdobieniami fot. Sylwia Wysocka Andrzej Smaruj nad szkieletem dziecka, który po wydobyciu trafi do dalszych badań antropologicznych fot. Sylwia Wysocka

     Badania w wykarczowanym lesie w Łaziskach prowadzi APB THOR Gniezno dla Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. W miejscu, gdzie odkryty został cmentarz, pobiegnie nowa S5.
     Jak zapewnił nas prowadzący prace archeolog Andrzej Smaruj firma na zlecenie GDDKiA podjęła się przebadania cmentarza ewangelickiego o powierzchni 18 arów. - Obecnie mamy uchwyconych 300 grobów, znacznie więcej niż przewidywaliśmy, bo zakładaliśmy na początku, że będzie ich 40 - mówi Andrzej Smaruj.
     Poza grobami udało się uchwycić również słupy, stanowiące funkcję ogrodzenia cmentarza.
     Pierwszy etap prac na cmentarzu polegał na demontażu znajdujących się tu pomników betonowych, murowanych, wylewanych w całości, z czego dwa okazałe udało się odzyskać w całości, a zgodnie z deklaracją gminy Rogowo przeniesione zostaną na drugi cmentarz ewangelicki koło Wiktorowa.
     Badania w Łaziskach potrwają jeszcze kilka, być może nawet kilkanaście dni.
     Archeolog zwraca uwagę na fakt, że groby umiejscowione na tym cmentarzu nie mają żadnego, czytelnego układu, nie ma alejek, pomiędzy nagrobkami jest często po pół metra odstępu i ciężko się poruszać.
     - Wysokiej śmiertelności dzieci w tamtym czasie dowodzi fakt, że 50% grobów stanowią groby dzieci od noworodków, gdzie już niewiele pozostało z uwagi na stopień zwapnienia kości, natomiast dobrze zachowane są szkielety osób dorosłych, gdzie sporadycznie zachowane są nawet włosy - mówi Andrzej Smaruj.
     Opowiedział o grobie pocztowca, jak nazwali go podczas prac z uwagi na zachowany mundur i guziki z orzełkiem i trąbką taką, jak w logo poczty. Z uwagi na datowanie Poczty Polskiej ten grób ma poniżej stu lat. Zachowały się też sporadycznie elementy tablic nagrobnych, na których odczytać można datę 1909 rok.
     W grobach dzieci znaleziono dwie monety, kieliszek, figurki aniołów.
     Prace archeologiczne obecnie prowadzone są zarówno przy odkrywaniu kolejnych grobów, jak i wydobywaniu szkieletów, które przewiezione zostaną do badań antropologicznych. Określony zostanie wiek, wzrost, być może również przyczyną śmierci. Badania takie potrwają około roku, ostatecznie szczątki te trafią do wspólnej mogiły na cmentarzu ewangelickim w Bydgoszczy z odpowiednim wpisem na tablicy. A do Muzeum Archeologicznego w Biskupinie - zabytki, czyli okucia trumien, jest też kieliszek w grobie dziecka i guziki.
     Film z prac w zakładce Filmy.

Sylwia Wysocka
Pałuki nr 1315 (17/2017)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości