31. marsz z cyklu „Sołectwa z kijkami”, organizowany przez referat promocji kcyńskiego ratusza, odbył się tym razem w Turzynie. To już tradycja, w której dużą rolę odgrywa KGW Babeczki Turzyn, goszcząc uczestników ostatniego, kończącego cykl marszu z kijkami. Malownicza, licząca ok. 8 km trasa, pokonana została przez 22 osoby.
22 uczestników wzięło udział w 31. marszu, kończącym czwartą edycję cyklu „Sołectwa z kijkami”. Trasa przebiegała polami i lasami. Na zakończenie w świetlicy wiejskiej oczekiwał poczęstunek przygotowany przez KGW Babeczki Turzyn. Na stole królowała zupa dyniowa, własnej roboty chleby ze smalczykiem, ziemniaki z grilla z twarogiem, ciasta, kawa i herbata oraz tradycyjnie pyszne, gorące gofry z dżemem.
- To mój 5 z kolei marsz. Piękna trasa, cudownie zachodzące słońce. Przepyszne jedzenie. Dziękuję i do zobaczenia ponownie – mówi pani Magda.
Sołectwa z kijkami to inicjatywa zapoczątkowana przez ratusz w 2020 roku, mająca na celu aktywizację mieszkańców, promocję zdrowia, sportu, ale również przepięknych terenów 37 sołectw na terenie gminy Kcynia. Do tej pory w 31. marszach udział wzięło ponad 920 osób!
- Tradycją stały się wizyty gości, którzy na nasze marsze przyjeżdżają z Gołańczy, Margonina, Chodzieży, Szamocina, Szubina, Bydgoszczy, Wapna czy Nakła nad Not. Jest nam niezmiernie miło, że cykl sołectwa z kijkami cieszy się tak dużym zainteresowaniem i bardzo dobrą opinią. Goście przyjeżdżający do gminy, zwykle powracają na kolejne marsze w naszym cyklu. Śledzą stronę Internetową, dopytują o kolejne wydarzenia – informują organizatorzy.
Uczestnicy mieli okazję gościć już w Turzynie, Łankowicach, Dębogórze, Iwnie, Dobieszewie, Górkach Zagajnych, Nowej Wsi Noteckiej, Siernikach, Żurawi, Szczepicach, Studzienkach, Rozstrzębowie, Tupadłach, Miastowicach. Organizowane były rajdy biegnące ścieżkami polnymi, leśnymi, często przebiegające przez obszar kilku miejscowości. Piękna pogoda sprzyjała i większość z wydarzeń odbywała się w pięknym słońcu. Były jednak i deszczowe chwile oraz mroźne i błotniste wyprawy, które tylko dodały uroku wyprawom.
- Brałam udział chyba we wszystkich marszach od początku. Atmosfera jest niesamowita. Koła gospodyń gościnne. Jedzenie rewelacyjne. Poznałam zakamarki gminy, o których istnieniu nie miałam pojęcia, choć jestem rodowitą kcynianką. Cudze chwalicie, swego nie znacie… taka jest prawda – mówi uczestnika pani Agnieszka.
Ważnym aspektem każdego z marszów jest możliwość skorzystania z fachowej pomocy instruktora Nordic Walking, który podpowiada jak prawidłowo chodzić, by angażować aż 90% mięśni całego ciała.
- Równie ważne co sam marsz, są spotkania integracyjne, które wieńczą wysiłek fizyczny. O uzupełnienie kalorii dbają zwykle lokalne koła gospodyń wiejskich oraz rady sołeckie, serwując lokalne i sezonowe potrawy np. jesienią dania z dyni czy grzybów. Rozmowy przy stole, planowanie kolejnych spotkań, propozycje tras, wszystko to sprawia, że zainteresowanie rajdami często przerasta nasze najśmielsze oczekiwania – mówią organizatorzy – Cieszy fakt, że tak wiele osób przyjeżdża do nas spoza terenu gminy, poznaje piękne tereny, a także czerpie z dobrych praktyk i przenosi organizację cyklu na własny grunt. Wszystko to sprawia, że widzimy głęboki sens w tym co robimy i jednocześnie wynagrodzony jest trud i wysiłek włożony w organizację Sołectw z kijkami.
Od trwającej obecnie, czwartej edycji, mamy kilka zmian. Przede wszystkim marsze nie kończą się w październiku, a planowane są w cyklu całorocznym, oczywiście pod warunkiem sprzyjających warunków atmosferycznych. Mają być przyjemnością i przebiegać w miłej, ale i bezpiecznej atmosferze.
W grudniu robimy przerwę – informują organizatorzy – To okres świąteczny, czas intensywnych przygotowań, a także okres, który chcemy spędzać z najbliższymi. W styczniu planujemy powrót na sołeckie ścieżki. Będzie to już piąta odsłona cyklu.
Ratusz zachęca i zaprasza do współpracy kolejne sołectwa.
- Warunkiem nawiązania współpracy jest tak naprawdę pomoc w wytyczeniu trasy rajdu oraz przygotowanie poczęstunku dla uczestników. Mamy kilku nowych sołtysów, zawiązują się nowe koła gospodyń wiejskich, zapraszamy do kontaktu! – informują pracownicy referatu promocji zdrowia.
Patronat nad cyklem objął burmistrz Kcyni. Rajdy organizowane są w ramach promocji zdrowia gminy Kcynia.
Ewa Hałas
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze