Wykopaliska w Dąbrówce Barcińskiej
Czyżby podwójne odkrycie?
Jeśli letnie badania archeologiczne w Dąbrówce Barcińskiej potwierdzą przypuszczenia, to będziemy mieli do czynienia z odkryciem średniowiecznego cmentarza i rozebranego pod koniec XVIII wieku kościoła.
Tamara Zajączkowska obok odkopanych fundamentów Jak już pisaliśmy w Tygodniku Barcińskim z 12 kwietnia br., kilka dni przed świętami wielkanocnymi troje mieszkańców Dąbrówki Barcińskiej fotografowało budzącą się do życia przyrodę.
Zdjęcia miały zostać wykorzystane podczas olimpiady geograficznej w inowrocławskim liceum, do którego uczęszcza Krzysztof Witkowski. Razem z nim przyrodę obserwowali: Krzysztof Leśniewski i Tomasz Budzicki.
W pewnym momencie na zaoranym skrawku łąki w pobliżu torfowisk fotografujący ujrzeli niecodzienny widok. Z ziemi, którą zruszyły maszyny i wypłukał deszcz wystawało mnóstwo kości.
Okazało się, że są to kości ludzkie.
W ciągu godziny zawiadomiono archeologów. Niemal natychmiast pojawiły się Tamara Zajączkowska i Elżbieta Dygaczewska (panie archeolog z bydgoskiego biura konserwatora zabytków).
Już po kilkunastu minutach oględzin panie stwierdziły, że odkryto cmentarz przypuszczalnie z początków XIV wieku. Ceramika, której na miejscu było również dużo, pozbawiona była jednak charakterystycznych dla późnego średniowiecza zdobień. Świadczyć to może, że cmentarzysko jest jeszcze starsze niż wcześniej przypuszczano.
Panie archeolog będąc w Dąbrówce zabezpieczyły teren i pobrały materiał ceramiczny do analizy izotopem węgla. Zaplanowano prace archeologiczne, badaniu zostanie poddana ogromna powierzchnia prawie półhektarowej działki. Całość ma zostać przekopana centymetr po centymetrze do głębokości aż 5 metrów.
Tamara Zajączkowska w Dąbrówce pojawiła się ponownie 1 maja. Odkopano wtedy mały fragment przypuszczalnego cmentarzyska i wytyczono działkę, która zostanie dokładnie zbadana latem. Wówczas to razem z archeologami w Dąbrówce pojawią się studenci, którzy pomogą w pracach badawczych.
We wtorek po odkopaniu ok. 2 metrów kwadratowych działki oczom pracujących ukazały się kamienie, które ułożone były równo jeden obok drugiego.
Dodatkowo przecinały je prostopadle większe kamienie, które również ułożone były symetrycznie względem siebie. Pani archeolog po dokładnych oględzinach znaleziska stwierdziła, że na pewno nie są to fundamenty pobliskich zabudowań folwarcznych. Te odkopane są mało masywne i słabe. Przypuszczalnie znaleziono ogrodzenie cmentarza, które przecina lekki fundament. Tamara Zajączkowska stwierdziła, że takie fundamenty miały średniowieczne budynki drewniane.
Przypomnijmy, że do dziś nie ustalono, w którym dokładnie miejscu wznosił się drewniany kościół parafialny pw. Św. Barbary ufundowany w 1520 roku przez hrabiego Krotoskiego, właściciela Krotoszyna i Barcina. Jeśli letnie badania potwierdzą te przypuszczenia, to będziemy mieli do czynienia z podwójnym odkryciem: średniowiecznego cmentarza i rozebranego pod koniec XVIII wieku kościoła.
O wynikach dalszych badań znaleziska informować będziemy na bieżąco.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze