Dla radnych wyższe diety
Dla starosty - blisko 9.500 zł brutto
Radni powiatowi podnieśli swoje diety. Wyższe wynagrodzenie otrzyma też nowy starosta Andrzej Kinderman. Drugą wiceprzewodniczącą nakielskiej Rady Powiatu została Karolina Domżała-Kaczmarek.
Piątkowe posiedzenie nakiel-skiej Rady Powiatu było burzliwe. W porządku obrad znalazły się m.in. punkty dotyczące portfeli rajców i starosty, czyli ustalanie wysokości diet i pensji włodarza powiatu.
Głosowanie nad dietami poprzedził wybór drugiego wiceprzewodniczącego Rady. Według podziału parytetów pomiędzy koalicjantami PSL, PiS i PO funkcja ta zarezerwowana była dla ludowców (przewodniczącym Rady jest Zbigniew Sabaciński z PiS, wiceprzewodniczącą Halina Gliszczyńska z PO).
Ryszard Bagnerowski (PSL) zgłosił w imieniu koalicji kandydaturę Karoliny Domżały-Kaczmarek (PSL). Jej kontrkandydatem był Dawid Rzeski (PiS), zgłoszony przez Krzysztofa Mikietyń-skiego (PiS). Radni Rzeski i Mikietyński, choć należą do koalicji, stanowią w Radzie opozycję. W głosowaniu tajnym spośród dwudziestu obecnych radnych na kandydatkę z PSL oddało głos 12 rajców, a 8 wskazało na Dawida Rzeskiego. Oprócz głosu Krzysztofa Mikietyńskiego i własnego, młody pisowiec otrzymał wsparcie 5 radnych SLD i najprawdopodobniej Jana Kominiaka, który mandat uzyskał z listy PSL, a ogłosił się później radnym niezależnym.
Najwięcej kontrowersji budziły uchwały podnoszące wysokość diet radnych. Opozycja głosami Piotra Hemmerlinga i Sławomira Napierały pytała o powód podwyżek diet obowiązujących od 2003 r. Do rajców ubolewających nad stanem powiatowej kasy dołączyli również Krzysztof Mikietyński i Dawid Rzeski. Projekt uchwały uzyskał jednak akceptację większości radnych, za było 13 rajców, 4 przeciw, a 2 wstrzymało się od głosu.
W tej kadencji szeregowy radny powiatowy będzie odbierał dietę w wysokości 880 zł (poprzednio 760 zł), przewodniczący komisji stałej - 1.100 zł (912 zł), wiceprzewodniczący Rady i członek Zarządu Powiatu - 1.320 zł (1.140 zł), a przewodniczący Rady 1.761 zł (1.520 zł).
Emocje towarzyszyły również dyskusji nad wysokością wynagrodzenia starosty Andrzeja Kindermana.
Były starosta Piotr Hemmerling, stwierdził, że pobory starosty nie są wygórowane, ponieważ pełniąc tę funkcję nie można dorobić, a drugi próg podatkowy znacznie pensję redukuje. Zaznaczył jednak, że nowy starosta powinien najpierw udowodnić, że dobrze pracuje, a dopiero potem podwyższyć sobie pensję. - Obecny starosta nie tak dawno, bo w sierpniu 2005 r. odczytał uchwałę o zmniejszeniu moich poborów jako starosty, argumentując, że moja praca nie zasługuje na takie wynagrodzenie - wytykał Piotr Hemmerling. Wątek pociągnął także Krzysztof Mikietyński.
Wywołany do odpowiedzi Zbigniew Sabaciński, który jako przewodniczący Rady ustala wysokość pensji starosty, udzielił lakonicznej odpowiedzi, że wszystko co ma do powiedzenia w tej sprawie jest w uzasadnieniu uchwały.
W głosowaniu nie brał udziału starosta. Uchwała przeszła dwunastoma głosami.
Czterech radnych było przeciw, a dwóch się wstrzymało.
Andrzej Kinderman będzie zarabiał 9.455 zł brutto. Na jego pensję składa się: wynagrodzenie zasadnicze w kwocie 4.700 zł, dodatek funkcyjny - 1.850 zł, dodatek specjalny - 1.965 zł oraz dodatek stażowy 940 zł.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze