Żnin ma
Dług na 15 lat
Żnińscy radni większością głosów zgodzili się na zaciągnięcie kredytu w wysokości prawie 8 mln zł.
Radni podjęli już uchwałę o zaciągnięciu kredytu pod koniec kwietnia tego roku. Jednak w trybie nadzwyczajnym przewodniczący Rady Miejskiej zwołał sesję raz jeszcze. Uchwałę o kredycie należało poprawić, a w zasadzie uzupełnić o załącznik. W załączniku zostały wyszczególnione te inwestycje, które mają być zrealizowane z zaciągniętego kredytu, a są to: przebudowa ul. Fabrycznej, przebudowa ul. Nowotki (pierwszy etap), modernizacja drogi w Białożewinie, modernizacja ul. Sportowej, przebudowa ul. Okrężnej w Bożejewiczkach, budowa chodnika i ścieżki rowerowej na trasie Żnin - Bożejewiczki, przebudowa ul. Dąbrowskiego, modernizacja ul. Jeziornej, budowa ul. Wiejskiej, budowa ul. Lipowej, modernizacja ul. Żytniej, przebudowa dróg w centrum Żnina w ramach rewitalizacji, utwardzenie trzech placów (ul. Żytnia przy PKO, ul. Spokojna obok targowiska i przy Przedszkolu Miejskim nr 2), budowa ośrodka sportów wodnych nad Dużym Jeziorem i budowa trzech placów zabaw (ul. Żytnia, Składowa i Brzyskorzystewko).
Burmistrz powiedział, że uchwała powinna być zmieniona ze względu na sugestie Regionalnej Izby Obrachunkowej, która zaleciła sprecyzowanie planowanych inwestycji, które będą sfinansowane z kredytu.
- Jest to kolejna sesja, podczas której poprawiamy błędy Urzędu i pani skarbnik - mówił radny Dariusz Kaźmierczak. - Tak samo było z Wieloletnim Planem Inwestycyjnym i z budową ul. Fabrycznej. Dostajemy zmienioną uchwałę, z której wynika, że wypadł tylko płot na stadionie. Ten kredyt to ponad 11 mln zł. Zrozumiałe byłoby to, gdyby miał być przeznaczony pod jeden konkretny cel, np. na budowę krytej pływalni. Tutaj gros pieniędzy idzie na konsumpcję. Pani skarbnik mówiła, że taka polityka nie spowoduje zadłużenia większego nić 30%. Jak to przeczytałem, to nie mogłem wyjść z podziwu, bo pani wie co będzie za 5, 10 i 15 lat. A zadłużenie może wzrosnąć do 60%. Zdaniem radnego, takie inwestycje jak place zabaw nie powinny być finansowane z kredytu długoterminowego, który będzie spłacany przez 15 lat. Stwierdził, że gmina bierze kredyt, który jest kosmicznie oprocentowany, a wybór jest drakońsko drogi. Radny dodał, że gmina bierze kredyt na 30% co jest lichwą.
Leszek Jakubowski powiedział, że dobrze przygotować to się można wtedy, jak realizuje się jedną inwestycję w roku, a żniński Urząd realizuje kilka, na które oczekują mieszkańcy gminy. Zdaniem burmistrza, kredyt jaki zaciągnie gmina jest tani, bo pięcioprocentowy. - Proszę poszukać tańszy - twierdził. - W dodatku trafiliśmy na dobry rok, w którym są tanie kredyty. Gdybyśmy liczyli tylko na pieniądze z budżetu, to na niektóre inwestycje czekalibyśmy 15 lat.
Skarbnik Irena Pilarska dodała, że uchwała kredytowa musiała być jeszcze raz podjęta, ponieważ zmienił się budżet, a w chwili podejmowania uchwały budżet musi zgadzać się z załącznikiem.
Wyjaśnienia nie przekonały Dariusza Kaźmierczaka, który powiedział, iż winny być realizowane takie inwestycje, które będą na siebie zarabiać. Jeśli za kredyt wybuduje się chodnik, to za 15 lat już go nie będzie, ponieważ szybko się zamortyzuje.
- Gdybyśmy wzięli kredyt i przeznaczyli na coś, co ma szansę na 50% dofinansowanie z Unii, to po odjęciu kosztów kredytu, jeszcze zarobilibyśmy 1 mln zł. A tak przez 15 lat będziemy spłacać 8 mln zł z dochodów własnych. Jak będą mniejsze dochody z podatku, to trzeba będzie je podwyższyć. A jak przyjdzie inny burmistrz i będzie chciał wziąć 5 mln zł kredytu, to nie będzie mógł - ripostował radny.
W głosowaniu14 radnych zagłosowało za zaciągnięciem kredytu, a dwóch było przeciw.
Gmina Żnin zaciągnie kredyt w Banku Gospodarstwa Krajowego oddział w Pile na kwotę 7.900.000 zł. Będzie on spłacany z dochodów własnych w latach 2010-2024. Koszt kredytu to 3.179.650,26 zł.
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 903 (22/2009)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze