Reklama

Dodatkowe ekrany na S5 nieprędko

Hałas generowany przez mknące drogą ekspresową S5 auta, daje się we znaki mieszkańcom wielu sąsiadujących z nią miejscowości. Przede wszystkim tych, w obrębie których po wybudowaniu trasy nie uznano za konieczne zamontowania ekranów akustycznych. Pomimo wykonania analizy porealizacyjnej na całej długości eski, czas oczekiwania na ewentualne zmiany może jeszcze potrwać wiele długich miesięcy.

Jak w 2022 r. informowała nas Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad - dokładnie po upływie roku od rozpoczęcia eksploatacji całego odcinka drogi ekspresowej S5 od Nowych Marz, aż do granicy województwa kujawsko-pomorskiego i wielkopolskiego, miała zostać wykonana analiza porealizacyjna, m.in. w zakresie badań rozprzestrzeniania się hałasu w środowisku. Analiza jest już przeprowadzona, natomiast wyniki badań są nadal w opracowaniu. - Analiza porealizacyjna to nie tylko badania akustyczne. To szereg badań związanych chociażby z obserwacją przejść dla zwierząt, sprawdzanie wszystkiego, co zostało wdrożone na etapie decyzji środowiskowej, tego co ona obejmowała i w jaki sposób realizuje to już wykonana inwestycja - zaznaczył Julian Drob, rzecznik prasowy bydgoskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Bydgoszczy, dodając, że po zakończeniu wszelkich czynności wyniki zostaną przekazane m.in. do Urzędu Marszałkowskiego.

Inwestor, czyli GDDKiA w Bydgoszczy będzie miała obowiązek ograniczenia ewentualnego wpływu hałasu w konkretnych miejscach dopiero na podstawie m.in. decyzji administracyjnej Urzędu Marszałkowskiego. Wówczas opracuje program inwestycji, po czym rozpocznie starania o środki z Ministerstwa Infrastruktury na realizację zadania. - Później przechodzimy do fazy projektu i nadzoru - musimy wyłonić wykonawcę, który zaprojektuje te ekrany, następnie będzie pełnił główną rolę w nadzorowaniu już samej realizacji inwestycji. Na końcu mówimy o przetargu na budowę. Czasami może być tak, że ten przetarg będzie trzeba powtórzyć - wyliczał Julian Drob, dając do zrozumienia, że procedura jest niezwykle czasochłonna i może potrwać nie miesiące a nawet lata.

Reklama

Na łamach Pałuk pisaliśmy m.in. o Żninie-Wsi oraz Lubczu, skąd sołtysi oraz radni występowali z wnioskami do GDDKiA w Bydgoszczy o montaż ekranów dźwiękochłonnych ze względu na zbyt dużą uciążliwość ze strony przemieszczających się po S5 aut. - Czy były petycje i zgłoszenia? Były. Również w innych miejscach i wszystkie one w ramach przedmiotowej analizy zostały przebadane - usłyszeliśmy od rzecznika. - Głosy społeczeństwa są dla nas pewną wskazówką na temat tego, jak rozmawiać z wykonawcą analizy porealizacyjnej, ustalając z nim szczegóły jej przeprowadzenia i podpowiadając na co zwracać uwagę - kontynuował.

Wiążąca będzie jednak wspomniana wcześniej decyzja administracyjna, która zapadnie na podstawie wyników badań. Bez niej szanse na montaż ekranów są znikome.

Reklama

Justyna Kulpińska

Miejsce zdarzenia mapa Pałuki Żnin
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 13/09/2024 10:03
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości