Reklama

Dokapitalizowali się ZEC-em

Gumiane udziały ZEC
    Dokapitalizowali się ZEC-em
    Kto bierze kredyt na modernizację Zakładu Energetyki Cieplnej w Żninie? ZEC. Kto ma go żyrować? Spółka, której 99,9% wartości to też ZEC.

    W 2004 roku wchodzą w życie rygorystyczne przepisy dotyczące emisji zanieczyszczeń, którym obecna żnińska kotłownia nie sprosta. Rada Miejska w Żninie zdecydowała, że nie będzie inwestować w ZEC sama, lecz sprzeda zakład temu, kto obieca włożyć w niego pieniądze. Krakowska spółka Fluid Corporation zaoferowała włożenie w nasze przedsiębiorstwo kapitału finansowego wartości ok. 10 milionów zł. Miasto sprzedało jej więc 90% udziałów w ciepłowni za 900 zł, ale ta humorystyczna cena była powiązana z dziesięciomilionowym zobowiązaniem inwestycyjnym, umorzeniem części należności PGM i Spółdzielni Mieszkaniowej oraz wpłacaniem na konto gminy przez 15 lat od 2004 roku po 80.000 zł.
    Wspólnicy mają rozpocząć przedsięwzięcie nie później niż 22 maja 2001. Po opracowaniu dokumentacji technicznej i uzyskaniu pozwoleń na budowę - robota stanęła.

    ILE KOSZTUJE INWESTYCJA
    Zgromadzenie Wspólników ZEC 29 czerwca 2000 roku upoważniło zarząd firmy do zaciągnięcia zobowiązania do wysokości 8.600.000 zł w celu realizacji instalacji fluidalnego spalania w kotłowni przy ul. Fabrycznej. Jan Gładki
    - prezes Zarządu Fluid Corporation -uszczegóławia, że pierwszy etap planowanych inwestycji - nowy kocioł z odpowiednimi instalacjami - ma kosztować około 5 milionów zł. Do września - października 2001 roku przewiduje również prace nad rozszerzeniem sieci cieplnej wartości 1 miliona zł. Jedynie część pochodzić będzie z kredytu, prezes Jan Gładki nie chciał jednak zdradzić, ile.
    Z symulacji przeprowadzonej przez Pałuki wynika, iż spłata pięciomilionowego kredytu wziętego 23 listopada 2000 roku na osiem lat, z roczną karencją, spłacanego kwartalnie, oprocentowanego na 22%, wyniosłaby w 2001 roku 1 min zł (tylko odsetki), w 2002: 1,74 min zł (ok. 145 tysięcy miesięcznie) i w kolejnych latach sumy coraz mniejsze aż do 0,81 min zł w roku 2008.
    Z CZEGO BĘDZIE SPŁACONA?
    Z jednej strony - inwestycja ma spowodować zmniejszenie kosztów, z drugiej strony udziałowcy liczą na zwiększenie sprzedaży.
    Jedna trzecia kosztów w ZEC - to opał służący do wytworzenia ciepła, jakie jest następnie przesyłane w postaci gorącej wody do odbiorcy. Ten koszt ma się dzięki inwestycji zmniejszyć. W nowym kotle zamiast miału o małej zawartości siarki używany będzie miał zasiarczony oraz o niższej kaloryczności - znacznie tańszy. - W efekcie zastosowania technologii fluidalnego spalania następuje dużo wyższa efektywność wykorzystania paliwa, co obniża koszty wytwarzania - mówi Jan Gładki. Fluidyzacja (unoszenie każdej cząstki paliwa w powietrzu w obrębie paleniska) powoduje również zmniejszenie emisji pyłów oraz tlenków siarki i azotu do atmosfery.
    Zmniejszenie kosztów o 100.000 z) miesięcznie (w sezonie grzewczym) to - zdaniem prezesa Gładkiego - nie problem. Już na paliwie zaoszczędzi się 70.000 zl miesięcznie; 15.000 - na zmianach organizacyjnych, 15.000 - w wyniku poprawy efektywności pracy. Jan Gładki planuje, że po uruchomieniu pierwszego etapu inwestycji i zainstalowaniu kotła fluidalnego o mocy 6 MW (ma on zastąpić jeden dziesięciomegawatowy), część zakładu przy ul. Aliantów (dzierżawiona obecnie od miasta) nie będzie potrzebna i ZEC wymówi tę dzierżawę.
    Zwiększenie sprzedaży o 50% jest -zdaniem prezesa ZEC Zbigniewa Wolniaka - pewne; o 100% - prawdopodobne. Do tego dojdą oszczędności związane z wyższą sprawnością zainstalowanego kotła.
    Jan Gładki uważa, że straty na przesyłach w porównaniu z innymi miasta
    mi nie są w Żninie aż takie duże i lepszy efekt da poprawienie w pierwszej kolejności sprawności źródła ciepła, a następnie dopiero inwestowanie w modernizację sieci. Koszt wyprodukowania 1 GJ energii w ZEC-u wynosi w tej chwili (bez kosztu przesyłu) ok. 26 zł, po wdrożeniu w życie inwestycji koszt spadnie - zdaniem prezesa Zbigniewa Wolniaka - nawet do 19 zł.
    ALE PIENIĘDZY NIE MA
    - Z kredytem nie ma kłopotów, jest kłopot z gwarantem kredytu - mówi prezes Zbigniew Wolniak. - Bank zaakceptował biznes-plan, chce jednak zabezpieczenia kredytu, który uzgodnił z "EC Energy" - mówi prezes Jan Gładki.
    Jak już pisaliśmy, 19 maja Rada Gminy Żnin zaakceptowała ofertę modernizacji ZEC przedstawioną przez Fluid Corporation i upoważniła Zarząd Miej-ski do sprzedaży tej spółce 90% udziałów ZEC Żnin. Bezpośrednio po kupnie, 22 maja Fluid Corporation sprzedał za 425 zł 42,5% udziałów w ZEC Radosławowi Nowakowi i za 425 zł 42,5% udziałów w ZEC - Tomaszowi Bogutynowi. Obydwaj kupili te udziały jako osoby fizyczne, po czym wnieśli je do spółki EC Energy jako aport.
    W czerwcu tłumaczono nam (Pałuki nr 26/2000), iż EC Energy tworzyła wspólnie z Fluid Corporation konsorcjum, wcześniej nie mogła jednak formalnie występować w umowie, gdyż brak było kilku formalności - np. numeru REGON. Jak wynika z akt rejestru handlowego, EC Energy (z kapitałem 4.000 zł) założono 14 lutego 2000, do rejestru handlowego została wpisana 23.
    Następnie dwa razy został wniesiony do spółki aport rzeczowy w postaci udziałów w ZEC Żnin. 14 czerwca wspólnicy wycenili jego wartość na 360.000 zł, natomiast 28 sierpnia unieważnili podjętą dwa i pół miesiąca wcześniej uchwałę o podniesieniu kapitału zakładowego i podjęli nową, która podnosiła kapitał EC Energy o 4.121.200 zł. Aportem było 41.212 udziałów w kapitale zakładowym ZEC Żnin o wartości nominalnej 4.121.200 zł, stanowiących 85% kapitału zakładowego, nabytych przez wspólników na podstawie umów kupna-sprzedaży z 29 maja 2000 (w Sądzie Rejestrowym w Warszawie figuruje podany przez wspólników jako data umowy dzień 22 maja).
    Te same więc udziały, które kupili 22 maja za 850 zł, 28 czerwca 2000 roku stały się warte ok. 4.848 razy więcej.
    GWARANCJE
    Jak już pisaliśmy, kredyt ma wziąć ZEC, gwarantować go ma EC Energy. Wśród wielu interesujących bank zagadnień jest kapitał zakładowy tego, kto bierze kredyt i tego, kto go żyruje, bo do tej wartości spółka z ograniczoną odpowiedzialnością odpowiada w przypadku bankructwa.
    Kapitał zakładowy ZEC wynosi 4.848.500 zł - jest to nieruchomość, sieć przesyłowa i urządzenia do produkcji energii cieplnej. Bank udzielający kredytu ma więc w perspektywie (jeśli przedsięwzięcie się nie uda) przejęcie przedsiębiorstwa wartego nominalnie 4,8 min zł, którego wartość rynkowa w maju 2000 roku wynosiła tysiąc zł (plus zobowiązania wymienione w pierwszym akapicie tego artykułu).
    Kredyt ma żyrować EC Energy. Obecna wartość tego przedsiębiorstwa to 4.125.200 zł. Czy bank da kredyt, gdy się dowie, że 99,9% tego kapitału to... znów ten sam ZEC?

Reklama

DOMINIK KSIĘSKI
współpraca:
ARKADIUSZ MAJSZAK

Pałuki

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości