Reklama

Droga do szkoły pełna dziur i przełomów

Agnieszka Kupis jest przeciwna temu, żeby gmina zajmowała się tym, co należy do obowiązków powiatu. Alarmuje jednocześnie, że stan drogi powiatowej przez Ojrzanowo jest coraz gorszy. Boi się, że jeśli nie zostanie ona naprawiona, dzieci będą miały problem z dotarciem do szkoły. 

      fot. Magdalena Kruszka

Ojrzanowo, droga, szkoła, dyskusja
     Droga do szkoły pełna dziur i przełomów
     Uwaga na temat wysepki przerodziła się w dyskusję na temat stanu drogi w Ojrzanowie. Radni niejednokrotnie poruszali już tę kwestię. Niezmiennie otrzymują mało optymistyczne informacje, a droga z miesiąca na miesiąc ulega dewastacji.

     Radny Henryk Buczkowski na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Łabiszynie interpelował, żeby poprawić wygląd wysepki przy cmentarzu, przy rozjeździe na Jeżewo i na Ojrzanowo, należącej do Zarządu Dróg Powiatowych. Podkreślał, że jest to wizytówka miasta i nie można dopuścić, żeby pozostawała ona w takim stanie, jak dotychczas.
     - Może by nasze służby zajęły się tym, tam tiry zawracają, krawężniki są zniszczone, nie będę już wnioskował do Zarządu Dróg Powiatowych, bo to bez sensu, oni nie mają już nawet pieniędzy na łatanie dziur - powiedział Henryk Buczkowski.
     Burmistrz Łabiszyna Jacek Idzi Kaczmarek przyznał, że sam również zwrócił na wysepkę uwagę: - My to uporządkujemy, żeby faktycznie wjazd do miasta wyglądał w sposób przyzwoity.
     Uwaga o wysepce wywołała dyskusję o tym, jakie kto posiada obowiązki oraz w jakim stanie są drogi powiatowe. Radną i jednocześnie sołtys Ojrzanowa Agnieszkę Kupis zbulwersowała sprawa załatwiania przez gminę problemów za powiat.
     - Jeżeli będziemy tak funkcjonować... Możemy! Ale równie dobrze możemy zacząć lepić dziury na drodze powiatowej do Ojrzanowa - stwierdziła Agnieszka Kupis. - Ona jest w tak fatalnym stanie w tej chwili. Jest znak drogowy, że są przełomy. Rozumiem, brak pieniędzy, ale nie rozumiem jednej rzeczy. Jeżeli nas odetną, czyli zrobią zamknięcie jak na drodze powiatowej w Chomętowie, to zastanawiam się, jak dojedzie autobus z dziećmi do Szkoły Podstawowej w Ojrzanowie.
     Radna poinformowała, że jeden odcinek na tej drodze jest po zimie fatalny i pojawiły się przełomy. Stwierdziła, że ona nie widzi tam możliwości utworzenia objazdu. Podkreślała, że zgłaszała to wielokrotnie do Zarządu Dróg Powiatowych, do tej pory bez skutku. - Są ciężkie czasy, jest mało pieniążków, ale żeby chociaż pewnymi odcinkami to wyremontować, bo nie będziemy mieli jak się dostać do naszej szkoły - mówiła Agnieszka Kupis.
     Pozytywnych informacji dla mieszkańców Ojrzanowa nie miał radny powiatowy Stanisław Pogiel, który był obecny na sesji. Poinformował on, że komisja gospodarki przestrzennej i infrastruktury dokonała wizji lokalnej niektórych dróg powiatowych i trafiła między innymi na drogę na Ojrzanowo. Komisja podzieliła opinię, że ta droga jest w złym stanie technicznym i wymaga pilnych napraw i nakładów finansowych. - Od strony finansów sytuacja wygląda tak, że na posiedzeniu komisji dyrektor Jacek Mazany przedstawił skalkulowane koszty naprawy dróg powiatowych na terenie powiatu i oprócz budżetu, którym dysponuje dyrektor na ten rok, aktualnie potrzebuje dodatkowo 2,5 mln zł, żeby stan dróg powiatowych uległ poprawie - powiedział Stanisław Pogiel.
     Komisja złożyła wniosek do Zarządu Starostwa, żeby wygospodarować pieniądze na naprawę dróg po sezonie zimowym. Od decyzji Zarządu wszystko zależy.
     - Całe szczęście, że w 2011 roku ponad 100 km dróg powiatowych zostało naprawionych metodą mikrodywaników, która na początku nie była rozumiana i akceptowana - stwierdził radny powiatowy. - Po dwóch latach eksploatacji można powiedzieć, że ta metoda się sprawdziła, bo za niespełna 8 milionów złotych żywotność tych dróg została przedłużona. W tym roku chcę otwarcie powiedzieć, że na powtórzenie tej sytuacji nie ma szans. Budżet powiatu jest bardzo napięty ze względu na oświatę, która nam się nie bilansuje i na koszty termomodernizacji szpitala i dwóch szkół ponadgimnazjalnych.
     Radny dodał, że w roku 2014 trzeba będzie akcję napraw dróg metodą mikrodywaników ponowić. Wtedy na ten cel zostanie przeznaczona kwota rzędu 5 mln zł. Radny zapewnił, że wówczas na pewno droga do Ojrzanowa zostanie uwzględniona. Zasugerował, żeby gmina uchwalając budżet na 2014 rok przewidziała i zdecydowała się współfinansować budowę chodnika przy okazji remontu tej drogi.

Magdalena Kruszka
Pałuki nr 1104 (15/2013)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości