Z miesiąca na miesiąc droga z Marcinkowa Górnego do Biskupina coraz bardziej się psuje. Sukcesywne remonty, łatanie dziur, na niewiele się zdadzą. Przejazd przez nią jest bardzo trudny. Budowana była jako skrót, a teraz przejazd przez nią zajmuje więcej czasu niż jazda normalną drogą przez Gąsawę.
Dawid Szafraniak od dwóch lat codziennie dojeżdża do pracy ze Złotnik do Biskupina. Korzysta z drogi biegnącej od Marcinkowa Górnego do Biskupina. Niestety droga ta jest w fatalnym stanie. Największym problemem są dziury. Jest ich tak dużo, że w pewnych miejscach nie ma jak ich ominąć. W dziurach gromadzi się woda, przez co nie widać jak są głębokie. Psuje się samochód i psuje się zawieszenie. Z drogi korzystają też turyści. Znajdują się przy niej oznaczenia szlaku turystycznego, jest tam obelisk upamiętniający miejsce śmierci księcia Leszka Białego, można dojechać na skróty do Muzeum Archeologicznego, a droga jest złą wizytówką gminy i Pałuk.
![]() |
| Stan drogi między Biskupinem a Marcinkowem Górnym fot. Remigiusz Konieczka |
Nasz rozmówca pracował przy budowie dróg i twierdzi, że ta między Biskupinem a Marcinkowem Górnym została zrobiona źle. Na słabej podbudowie i bez odwodnienia. Na wzniesieniach, gdzie być może była lepsza podbudowa i nie gromadzi się woda, nawierzchnia jest dobra. W obniżeniach terenu stan drogi jest zły. Dodał, że widział w ubiegłym roku jak wygląda remont tego traktu. Jego zdaniem też pozostawiał wiele do życzenia. Uważa, że droga ta nadaje się do użytku, ale trzeba ją zmodernizować zgodnie ze sztuką budowania dróg. Popsute miejsca powinny być wycięta i naprawione, a najlepiej, żeby zrobić remont całości raz, a dobrze, aby problem dziur nie wracał po każdej zimie.
Droga była wykonywana około 10 lat temu, kiedy funkcję wójta pełnił Zdzisław Kuczma. Obecny wójt Gąsawy Błażej Łabędzki przyznaje, że stan drogi jest fatalny. Jej stan wynika z problemu z odpowiednim odwodnieniem. Wykonana została dla lekkiego ruchu (wapień utwardzony grysem i emulsją), a jeździ po niej ciężki sprzęt rolniczy. Jednak na jej kompleksowy remont na razie nie ma co liczyć. Póki co będzie sukcesywnie naprawiana, bo gmina nie ma funduszy na jej odbudowę.
| Twoja przeglądarka nie obsługuje odtwarzacza filmów. |
| fot. Remigiussz Konieczka |
W przyszłym roku będzie od podstaw wykonana inna droga łącząca Marcinkowo z Biskupinem, położona nieco bardziej na zachód, bliżej Marcinkowa Dolnego. Gmina uzyskała dofinansowanie na tą drogę z Polskiego Ładu. W styczniu zostanie ogłoszony przetarg. Ta droga ma być tak wykonana, aby mógł jeździć po niej sprzęt rolnicy. Na wapień ma być położony tłuczeń, a na to dwie warstwy asfaltu. Ta droga ma być alternatywą dla tej, która teraz się sypie. Opisywany przez nas trakt musi poczekać na fundusze z zewnątrz i przychylność samorządowców.
Remigiusz Konieczka, 23 XII 2022
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze