W 22. kolejce klasy A Dąb Barcin wygrał 2:1 mecz z Akademią Futbolu Brzoza, mimo, że to goście objęli prowadzenie. Zwycięska bramka padła w 89. minucie spotkania. Dąb Barcin imponował zaangażowaniem, dyscypliną taktyczną, miał też trochę szczęścia i dwóch bohaterów: 18-letniego bramkarza i 40-letniego snajpera.
Tydzień wcześniej, w 21 kolejce klasy A Dąb Barcin poniósł sromotną klęskę w wyjazdowym meczu z Pałuczanką Żnin. Było wówczas 10:0 dla żninian. Jednak barcińscy kibice nie odwrócili się od piłkarzy i gorąco ich dopingowali w meczu 22 kolejki na własnym stadionie z Akademią Futbolu Brzoza. Dąb zwyciężył 2:1 po bardzo ciekawym i emocjonującym meczu, zwłaszcza w drugiej połowie. Na stadionie pojawiło się około 200 kibiców, wśród nich garstka fanów z Brzozy Bydgoskiej.
Piłka szybuje w okienko bramki Dębu i goście obejmują prowadzenie fot. Karol Gapiński
Faworytami byli przyjezdni. Po 21 meczach AF Brzoza plasowała się na 4. miejscu w tabeli, a Dąb Barcin na miejscu 11. Poza tym można było przypuszczać, że klęska odniesiona w Żninie, jedna z największych w 50-letniej klubu z Barcina, wpłynie negatywnie na morale drużyny. Nic bardziej mylnego. Okazało się, że trener Mariusz Raczkowski jest bardzo dobrym motywatorem. Drużyna gospodarzy w meczu 13 maja od pierwszego gwizdka sędziego imponowała walecznością, dyscypliną taktyczną i koncentracją. Jak można było się spodziewać, to goście prowadzili grę i stworzyli sobie kilka sytuacji bramkowych, ale nie były one aż tak groźne, jakby mogło na to wskazywać długotrwałe posiadanie piłki przez zawodników AF Brzoza. Barcinianie mieli jedną, groźna kontrę, ale na przerwę drużyny schodziły przy wyniku 0:0.
W drugiej połowie mecz się otworzył. Goście mieli w tej części spotkania kilka bardzo dobrych sytuacji do zdobycia bramki. Świetnie w bramce Dębu Barcin spisywał się młody golkiper, Wiktor Świder, który za miesiąc, bo 14 czerwca świętował będzie dopiero 18. urodziny. Piłkarska przyszłość więc dopiero przed nim. W 69. minucie bramkarz Dębu był jednak bez szans. Jakub Krężel z AF Brzoza oddał po stracie piłki przez barcinian mierzony, techniczny strzał z pola karnego w okienko bramki Dębu. Dodatkowo Wiktor Świder był zasłonięty swoimi obrońcami i niekoniecznie mógł widzieć tor lotu piłki. Goście cieszyli się z prowadzenia. Później bramkarz Dębu nadal bronił dobrze i efektownie, raz pomógł mu słupek.
Kibice czerwono - zielonych świętują fot. Karol Gapiński
Tymczasem zawodnicy Dębu grający w polu ruszyli do przodu. Wywalczyli kilka rzutów rożnych oraz rzutów wolnych w pobliżu pola karnego przeciwników. Po jednym z takich wolnych i dośrodkowaniu z lewej strony w 69. minucie bramkę wyrównującą zdobył niezawodny kapitan, legenda Dębu Barcin, Radosław Mróz.
Fani czerwono-zielonych byli w ekstazie. Odpalili race w barwach klubowych i wznosili kibicowskie przyśpiewki. Piłkarze pięknie im podziękowali za ten doping tuż po ostatnim gwizdku sędziego.
[video width="854" height="480" mp4="https://palukitv.pl/wp-content/uploads/2023/05/dabbrzoza_f.mp4"][/video]
Dąb Barcin - AF Brzoza 2:1 (0:0) Bramki: Radosław Mróz (69 i 89 minuta) dla Dębu; Łukasz Krężel (60 minuta) dla AF Brzoza; sędziowie: Rafał Podlewski (główny), Patryk Wodkowski, Magdalena Radojewska.
Dąb Barcin: Wiktor Świder, Jakub Trepka, Filip Zieliński, Łukasz Retlewski (55 minuta Dawid Błażejewski), Piotr Krysiak, Bartosz Kokocha, Radosław Mróz, Oliwier Kurant (79 minuta Oliwier Dobrogoszcz), Mateusz Marnocha, Jonasz Banaszak, Kamil Reinke. Trener: Mariusz Raczkowski, kierownicy drużyny: Andrzej Wojtynek i Arkadiusz Ciesielski.
Dośrodkowanie z rzutu wolnego i Radosław Mróz wyrównuje strzałem głową fot. Karol Gapiński
Karol Gapiński