Maciej Rusnarczyk ma nadzieję, że wygląd mobilnych płuc w Żninie 6 lutego da wszystkim do myślenia i zachęci mieszkańców do zmiany źródeł ciepła. Ciepło bowiem za wszelką cenę nie musi być priorytetem w życiu, lecz to życie i zdrowie właśnie, takowy priorytet powinno stanowić.
W ostatnich dniach przechodzący przez plac Wolności w Żninie mogą oglądać intensywnie i ciężko pracujące miechy, które imitują płuca. Instalacja została podpięta do skrzynki transformatorowej, która znajduje się w sąsiedztwie Baszty i zasilana jest energią elektryczną. Na instalacji jest informacja i numer telefonu do programu Czyste powietrze.
- Urząd Miejski w Żninie wraz ze stowarzyszeniem Kcyński Alarm Smogowy wystawili na Placu Wolności w Żninie "Mobilne Płuca". Instalacja będzie wystawiona w dniach od 23 stycznia do 6 lutego. "Mobilne Płuca" w sposób obrazowy uświadamiają jakim powietrzem oddychają mieszkańcy. Instalacja ma zachęcić posiadaczy starych, nieefektywnych źródeł ciepła do ich wymiany - poinformował Aleksander Kranc, rzecznik Urzędu Miejskiego w Żninie.
Aktywista ekologiczny i założyciel Kcyńskiego Alarmu Smogowego Maciej Rusnarczyk wyjaśnia, że w ciągu 14 dni "oddychania" mobilne płuca wypełnią się tym, czym na co dzień oddychają żninianie na starym mieście. W zależności od stopnia zanieczyszczenia powietrza. Mobilne płuca 23 stycznia po ustawieniu ich w Żninie były białe. W kolejnych dniach szarzeją. Jeśli smog będzie występował przez cały okres, w którym wystawiona jest instalacja, to płuca mogą zrobić się czarne. Tak, jak to było np. w Kcyni, czy Miasteczku Krajeńskim. Jak wyjawił bowiem Maciej Rusnarczyk, z obserwacji po dwutygodniowych okresach pracy mobilnych płuc wynika, że najciemniejsze były one od smogu w tych właśnie miejscowościach. A oprócz Kcyni i Miasteczka Krajeńskiego, Kcyński Alarm Smogowy mobilne płuca eksponował na działanie smogu również w Złotowie, Brzostowie i Solcu Kujawskim.
Kampania, która ma za zadanie wizualnie zobrazować skalę problemu, jakim jest smog, nazywa się Zobacz, czym oddychasz i jest realizowana przez Polski Alarm Smogowy, do którego należy i ten kcyński. Maciej Rusnarczyk ma nadzieję, że wygląd mobilnych płuc w Żninie 6 lutego zachęci mieszkańców do zmiany źródeł ciepła. Ciepło bowiem za wszelką cenę nie musi być priorytetem w życiu, lecz to życie i zdrowie właśnie takowy priorytet powinno stanowić.
Wśród kolejnych lokalizacji, w których eksponowane na smog będą mobilne płuca wykonane przez Kcyński Alarm Smogowy, będzie też Janowiec Wielkopolski. Niestety - jak dodał Maciej Rusnarczyk - nie wszystkie samorządy są otwarte na tę kampanię. Zdarzało się, że niektóre z nich odmówiły działaczom ekologicznym z Kcyni bezpłatnego udostępnienia chodnika i energii elektrycznej do zasilania płuc. Kcyński Alarm Smogowy chciał chociażby przeprowadzić kampanię z mobilnymi płucami choćby w Szubinie, ale się nie udało. Gmina Żnin jednak była na tę kampanię otwarta.
O celach stawianych sobie przez Kcyński Alarm Smogowy można czytać na jego profilu na Facebooku. Tam też pojawiają się zdjęcia obrazujące to, jak wyglądają mobilne płuca po 2 tygodniach pompowania smogu w danym mieście. Zdjęcie płuc spod Baszty w Żninie, które zostanie wykonane 6 lutego br, będzie również na tym profilu pokazane.
Karol Gapiński, 27 I 2023
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze