Teraz projekt
Dworcowa - Aliantów - remont za rok
Nie ma co liczyć na to, że ul. Dworcowa i Aliantów zostaną w tym roku zmodernizowane. Kompleksowa przebudowa drogi 251 planowana jest na rok następny.
Najbardziej straszą dziury na ulicy Dworcowej oraz na ul. Aliantów, przy wylocie w kierunku Damasławka. Zresztą cała trasa ze Żnina do Damasławka lepsza nie jest. Rozjechane krawędzie jezdni, głębokie dziury, wyrwy w asfalcie, które zagrażają bezpieczeństwu podróżnych, są normalne na tym odcinku drogi wojewódzkiej nr 251.
Z informacji administratora, a mianowicie Zarządu Dróg Wojewódzkich w Bydgoszczy wynika, że jest szansa na gruntowną modernizację tej drogi.
- W ubiegłym roku w październiku została podpisana umowa z firmą, która opracuje dokumentację projektową - mówi Ryszard Gilewski, naczelnik Wydziału Planowania i Rozwoju Sieci Drogowej. - Spółka „Schuessler-Plan Inżynierzy”, która wygrała przetarg, ma 11 miesięcy na wykonanie zadania. Jesienią będziemy dysponować wszystkimi niezbędnymi dokumentami do rozpoczęcia przebudowy. To dopiero umożliwi rozpisanie przetargu na prace budowlane. Dokumentacja obejmuje odcinek od granicy województwa do Żnina wraz z ulicą Dworcową i przebudową mostu na Gąsawce. Projekt jest ważny przez trzy lata i w takim terminie należy spodziewać się rozpoczęcia prac. Zależy nam jednak na tym, by dokończyć przebudowę ciągu dróg wojewódzkich 251-252 jak najszybciej.
Zakres prac obejmuje poszerzenie jezdni do 7 metrów. W ramach przebudowy zostaną wykonane zatoki autobusowe, azyle dla pieszych, wysepki kanalizujące ruch samochodowy, nowe przejścia dla pieszych, wybrukowane też będą zjazdy do posesji i utwardzone pobocza. Żeby opracowane projekty budziły jak najmniej zastrzeżeń mieszkańców, został powołany specjalny zespół monitorujący proces projektowania. Jego zadaniem jest przede wszystkim zbieranie opinii samorządów i instytucji, których przebudowa bezpośrednio dotyczy.
- Praktyka pokazuje, że wiele samorządów opiniując często pozytywnie pomysły projektantów nie do końca wie, na co szczególnie zwrócić uwagę. Umykają tak istotne sprawy, jak mniejsza liczba miejsc parkingowych, przesuwanie zatok autobusowych, przejść dla pieszych. Tymczasem, gdy inwestycja już trwa, w zasadzie nie możemy wprowadzać do projektu kolejnych zmian. Skutkuje to nie tylko dodatkowymi kosztami, ale także wydłużeniem całego procesu inwestycyjnego. Chcemy mieć stuprocentową pewność, że nie będziemy prowadzić prac drogowych razem z robotami wodociągowymi, że nikt po roku nie będzie rozkopywał nowej nawierzchni - powiedział dyrektor ZDW w Bydgoszczy Mirosław Kielnik.
Jak powiedział Ryszard Parjaska ze żnińskiego urzędu, do wydziału dróg nikt się z ZDW nie zgłosił, ale Urząd Miejski w Żninie wystąpił do Urzędu Marszałkowskiego w Toruniu, aby projekt uwzględniał wybudowanie ścieżki pieszo-rowerowej ze Żnina do granic województwa. Urząd Marszałkowski odpowiedział, że w projekcie będzie wzięty pod uwagę na pewno odcinek od granicy miasta do Sarbinowa, a na wniosek burmistrza projektanci uwzględnią natężenie ruchu pieszego i rowerowego na całym odcinku planowanego remontu.
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 998 (13/2011)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze