Z listów
Dyktat Gałązki blokuje dyskusję
Powołano nową Radę Społeczną SPZOZ, która praktycznie pozostała w starym składzie.
Zastanawia mnie jednak, dlaczego przewodniczący Rady Powiatu z pomocą niektórych radnych zablokowali dyskusję nad sposobem jej powołania oraz wyjaśnienia kwestii braku w składzie Rady Społecznej SPZOZ przedstawicieli pacjentów przewlekle chorych.
W związku z tym, że przewodniczący Rady, łamiąc prawo, ograniczył mi możliwość zadania kilku pytań, stąd ten list.
Dlatego proszę zarząd powiatu lub inny organ, który ustalił skład Rady Społecznej SPZOZ o odpowiedź na następuję pytania:
1. Dlaczego skład Rady ustalano w wielkiej tajemnicy przed radnymi?
2. Dlaczego skład rady udostępniono radnym zaledwie na 4 dni przed sesją rady powiatu?
3. Dlaczego na posiedzeniach komisji problemowych nie odpowiedziano na żadne pytania?
4. Dlaczego nie zawiadomiono organizacji zrzeszających pacjentów przewlekle chorych o fakcie powoływania Rady Społecznej SPZOZ - pozbawiając ich możliwości wyrażenia stanowiska w tej sprawie i desygnowania swoich przedstawicieli do składu rady społecznej?
5. Dlaczego do Rady SPZOZ nie powołano żadnego menadżera ani ekonomisty?
6. Dlaczego przewodniczący Rady Społecznej SPZOZ nie przedstawił sprawozdania z mijającej 4-letniej kadencji?
7. Dlaczego przewodniczący Rady SPZOZ nie przedstawił programu na następną kadencję?
8. Czyżby przez minioną kadencję Rada Społeczna SPZOZ nic nie robiła i w nowej kadencji także nie ma zamiaru nic robić?
9. Dlaczego pytającego o kulisy powołania Rady Społecznej SPZOZ z wściekłością się atakuje, próbując wszystkim wmówić, że pytaniami obraża ludzi?
10. Kogo i w jaki sposób obraziłem członków Rady lub przeciw komu z tej Rady występowałem.
11. Dlaczego władze powiatu mogileńskiego i część radnych powiatowych nie odpowiadają na zadawane pytania, tylko stosując metody propagandy pomówień i oskarżeń, próbują odwrócić uwagę od problemu, tak istotnego dla mieszkańców naszej wspólnoty?
Mam nadzieję, że mieszkańcy powiatu doczekają się na publiczną odpowiedź, bo w przeciwnym razie trzeba będzie uznać, że ustalający skład Rady Społecznej SPZOZ stoją na stanowisku, że: „skoro mamy władzę, to co komu do tego, jak rządzimy”.
Koalicja powiatowa PSL-SLD-PiS-Przymierze, nie chcąc niczego wyjaśniać, broniła się, kierując bezpodstawne oskarżenia na zadającego pytania o obrażanie lub niechęć do osób wchodzących w skład Rady Społecznej SPZOZ. Jeden z czołowych przedstawicieli tej koalicji radny Robert Musidłowski oskarżył mnie o nienawiść.
Chciałbym zatem zadać radnemu pytanie w podobnym tonie. Panie radny, czy aż tak nienawidzi pan pacjentów przewlekle chorych, że gotów jest pan oskarżyć o najgorsze rzeczy każdego, kto spróbuje się dowiedzieć, dlaczego do składu Rady Społecznej SPZOZ nie powołano chociażby jednego przedstawiciela organizacji zrzeszających pacjentów przewlekle chorych, a nawet nie powiadomiono ich o fakcie powoływania Rady?
Otóż oskarżenia te są bezpodstawne, ponieważ nie wypowiedziałem ani jednego złego słowa skierowanego personalnie, przeciwko komukolwiek ze składu Rady. O mojej akceptacji składu Rady Społecznej najdobitniej świadczy fakt, że głosowałem za powołaniem rady w zaproponowanym składzie. Moje wątpliwości i uwagi dotyczyły tylko łamania procedur oraz zasad demokracji i jawności przy powoływaniu Rady Społecznej SPZOZ, co wskazuje na pokazanie siły koalicji i zapędy do stosowania dyktatu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze