Reklama

Dzień wejścia Sowietów do Żnina

Żnin, Sowieci, okupacja, 21 stycznia, wyzwolenie

    Dzień wejścia Sowietów do Żnina
    Niewielu ludzi pamięta wyzwolenie Żnina spod okupacji hitlerowskiej. Ci, którzy jeszcze żyją, z przyjemnością opowiadają o tamtych czasach i chętnie dzielą się swymi przeżyciami z innymi. 

    Od jednego z czytelników dowiedzieliśmy się, że w sobotę 21 stycznia w kilkunastostopniowym mrozie dwutorowa kolumna wozów sunęła od Żnina na zachód. Koła skrzypiały w śniegu. Droga była tak zatłoczona, że Niemcy ze Słabomierza, uciekający w sobotę po południu, musieli czekać kilka godzin w Podobowicach, aby w nią się włączyć.  
    Większość rozstawiała na wozach coś w rodzaju namiotu, nieliczni uciekali na wozach z pałąkami i półkoliście rozpiętym płótnem. Na przykład emerytowany pułkownik Meller z Białożewina już po zajęciu przez Rosjan Pragi polecił zawczasu zbudowanie Polakom pałąków przy wozach, inni montowali wozy w nagłej panice.  
    O tym, co nastąpiło potem, nasz czytelnik opowiada tak: 
    - "Pierwsze czołgi sowieckie przyjechały pod miasto około godz. 22:00 w sobotę od Wenecji. Jeden z czołgów jechał lewym krawężnikiem szosy i przy stadionie (róg ul. Gnieźnieńskiej - Powstańców) zsunął się z pobocza w rów, bo dzieci wyślizgały tam ślizgawkę i stok był oblodzony. Wówczas wyszli z niego czołgiści i rozmawiali z Polakami - Wacławem Brzozą i Sylwestrem Małeckim, którzy mieszkali na ul. Powstańców.
    Czołgi oraz na przemian kolumny samochodów i artylerii jechały z przerwami przez pierwsze 3 noce i dnie. Czołgi przeszły również przez prymitywny drewniany most w Ostrówcach, który o dziwo wytrzymał. W godzinach rannych w niedzielę czołgi idące od Białożewina oddały 2 armatnie strzały w dom Stadionki powodując 2 wyrwy w ścianach oraz serię z przeciwlotniczego karabinu 13 mm, myśląc że są jeszcze w Żninie Niemcy, lecz zaraz po tym zorientowali się w stanie faktycznym.  
    W Białożewinie stanąwszy na krzyżówce czołgami wyciągnęli mapy i pytali ludność, czy przejechali Radecko, którego dawniej nie było na tablicach drogowych i mapach powiatu. Pojedynek zbrojny był przy obecnym PZMocie, bo widziałem też tam strzaskane pociskiem niemieckie auto osobowe, leżało też tam kilku zabitych Niemców, połamane o bruk karabiny Mauser oraz jeden zabity żołnierz rosyjski.  
    Natomiast w Podgórzynie dopiero około godz. 10:00 w poniedziałek, Rosjanie zastrzelili na podwórzu Mucki 6 poddających się im Niemców. Jeszcze wierzgali nogami, a już pościągano im z nóg buty skórzane.
    W niedzielę po południu lądowało na polach Bożejewiczek kilka trzymotorowych transportowców Ju-52 i jak ludzie później opowiadali, do samolotów dowożono jakieś części, które były zmagazynowane w szkole na ul. Szkolnej".
    Inną z takich osób jest Sylwester Małecki. Pamięta on doskonale wkroczenie wojsk rosyjskich do naszego miasta.
    Pierwsze czołgi przyjechały od strony Podgórzyna. W tym samym czasie od Białożewina nadciągały samochody, artyleria i czołgi. Myśląc, że w Żninie są jeszcze Niemcy, Sowieci zaczęli strzelać z czołgów. Jeden z pocisków trafił w Sufraganię, drugi w dom "Stadionkę". Gdy zorientowali się że w mieście nikt nie oddaje do nich strzałów, przestali strzelać. Podczas tej strzelaniny zginęło dwóch Rosjan (czołgiści i wojsko rosyjskie byli na rauszu). Wkrótce uznali, że w mieście są już tylko ich rodacy. Żołnierze niemieccy uciekli wcześniej (uciekała także ludność cywilna). Sylwester Małecki mówi:  
    - "Rosjanie pytali nas, czy nie ma Niemców. Byłem wtedy z Wackiem Brzozą. Wiedzieliśmy oczywiście, że w mieście są jeszcze niemieckie kobiety i dzieci. Nie chcieliśmy ich jednak wydawać, gdyż zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że Rosjanie by ich zabili. Żołnierze rosyjscy wchodzili do domów i brali wszystko co do jedzenia. W przeciwieństwie do Niemców, gdyż ci, kiedy wkroczyli do Żnina nie rabowali".  

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 204 (3/1996)

   PS. Jeżeli jakieś osoby pamiętają ciekawe wydarzenia, może znają jakieś tajemnice dotyczące tych wydarzeń, gorąco proszę o kontakt. Niedługo już nikt nie będzie pamiętać tych dni!

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości