W drugiej eliminacji motorowodnych mistrzostw świata Formuły 500 na podium stanął Polak Marcin Zieliński.
Szczecinianin zajął trzecie miejsce i dzięki temu wskoczył do czołowej trójki klasyfikacji generalnej światowego czempionatu. Po zakończonych zawodach powiedział: - Jestem bardzo szczęśliwy. Udanie ułożyły się te zawody i wiem, że mam dobre tempo wyścigowe. Czuję się pewnie w swojej łodzi. Myślę, że zrobiliśmy duży progres i to dobrze nastraja cały mój team przed kolejnymi rundami mistrzostw świata. Wiemy co powinniśmy naprawić, żeby było jeszcze lepiej. Przed sezonem stawialiśmy sobie jasny cel - medal mistrzostw świata. Teraz widzę, że jesteśmy na dobrej drodze, by to osiągnąć.
Już w najbliższy weekend 8-10 lipca Marcin Zieliński wystartuje wraz z ekipą w polsko-litewskim zespole Toma Racing Team (trzech Polaków i Litwin), który na pewno będzie się liczył w walce o medale. W skład ekipy oprócz Zielińskiego (brązowy medalista ME w Formule 500 z 2021 roku) wchodzą: Paulius Stainys (aktualny wicemistrz Europy Formuły 4), Michał Rogalski (zawodnik, który ma na swoim koncie medal zdobyty podczas zawodów endurance) oraz Jakub Rochnowski (mistrz Polski w klasie GT-30). Już osiem międzynarodowych ekip zgłosiło się do tegorocznych Motorowodnych Mistrzostw Świata Orlen Necko - Endurance, które odbędą się w Augustowie na jeziorze Necko. Mistrzostwa te są porównywane do samochodowego wyścigu 24-godzinnego Le Mans . W Augustowie zaplanowane są dwa długodystansowe wyścigi. Każdy z nich to sześciogodzinne zmagania. Zawodnicy ścigają się na zaawansowanych technologicznie łodziach typu katamaran, które osiągają prędkość do 120 km/h. Ciekawostką tych zawodów jest to, że w piątek odbywa się parada łodzi ulicami Augustowa. Przy obsłudze zawodów pracuje cały sztab ludzi w strefach serwisowych, gdzie będą dokonywane naprawy, korekty sprzętu i ustawień oraz dotankowania, a także zmiany kierowców w poszczególnych łodziach. W związku z odwołanie trzeciego etapu MŚ, jakie miały się odbyć we francuskim Rouen, w Augustowie zostaną już rozdane medale światowego czempionatu w tych niezwykłych wyścigach motorowodnych.
Zacięte boje toczyli na wodzie również reprezentanci Polski w Ełku podczas I eliminacji mistrzostw Europy skuterów wodnych. Trójka biało-czerwonych stanęła na podium. Amanda Karasek, Andrzej Wiśniewski i Marcin Senda zajęli drugie miejsca w swoich klasach. Najbliżej zwycięstwa był Wiśniewski, który w formule Runaboust GP1, czyli najsilniejszych skuterów siedzących stoczył zacięty pojedynek z Węgrem Gyorgym Kaszą. Mistrzostwa Europy skuterów wodnych odbywały się w Ełku trzeci rok z rzędu. Startowało prawie stu zawodników z siedemnastu państw. Kolejna runda tych zawodów zostanie rozegrana w portugalskiej miejscowości Penafiel w dniach 15-17 lipca, a finał czempionatu Starego Kontynentu zaplanowano na pierwszy weekend września w Levelek na Węgrzech.
Grzegorz Berdysz, 5 VII 2022
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze