Reklama

Ekolodzy unieważnili decyzję SKO

Inwestor, który planuje wybudować w Złotnikach biogazownię, będzie musiał przedstawić komplet dokumentów dotyczących oceny oddziaływania inwestycji na środowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy rozpoznał skargę Stowarzyszenia Ekologicznego w Barcinie na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego dotyczącą środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację budowy biogazowni w Złotnikach. Zaskarżona decyzja została uchylona i nie podlega wykonaniu.

     Przypomnijmy, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Bydgoszczy uchyliło decyzję odmowną wójta Rogowa Józefa Sosnowskiego o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację planowanej inwestycji budowy biogazowni rolniczej w Złotnikach. Odmowę wójta na wydanie decyzji zaskarżył inwestor Zenon Morawski. Z kolei wójt wzywa inwestora do uzupełnienia raportu oceny oddziaływania na środowisko. Bez uzupełnienia wójt nie może wydać decyzji.
     Z uwagami dotyczącymi kwestii związanych z budową biogazowni mieszkańcy Złotnik, którzy są przeciwni inwestycji, wystąpili do wojewody. Wypowiedział się na ten temat Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Warszawie.
     - Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska odniósł się do wielu kwestii dotyczących decyzji środowiskowej. Wypowiedział się jednoznacznie, jak to wszystko powinno wyglądać. My chcieliśmy wcześniej, żeby był uzupełniony raport oddziaływania na środowisko. Tych uzupełnień nigdy nie uzyskałem. Inwestor uzupełnień nie dostarczył, a powinien. SKO jednak uznało, że mamy wydać tę decyzję mimo tych braków - wyjaśnia wójt Józef Sosnowski.
     Decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego zaskarżyło do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Stowarzyszenie Ekologiczne w Barcinie. WSA po rozpoznaniu sprawy ze skargi Stowarzyszenia Ekologicznego na decyzję SKO w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia uchylił zaskarżoną decyzję. Decyzją sądu zaskarżona decyzja SKO nie podlega wykonaniu.
     - Czekamy do 20 października, bo ten wyrok musi się uprawomocnić - tłumaczy Janina Drążek, prezes Stowarzyszenia Ekologicznego w Barcinie. I dodaje: - Do 20 października SKO może złożyć skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Jak na razie jest to ewenement, że udało nam się unieważnić dotychczasowe postanowienie. Sprawa nie jest zakończona, ale sądzę, że stanowisko wójta jest mocne na tyle, że nie musi wydać inwestorowi pozwolenia bez kompletu dokumentów z decyzją środowiskową.

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1078 (41/2012)

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 14/01/2025 14:01
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości