Reklama

Emulsją z grysem załatali dziury

Rozwiązaniem miała być przebudowa ul. Sobieskiego, a nie naprawy cząstkowe. Przez dwa kolejne lata do tej przebudowy nie doszło, więc przeprowadzono remont cząstkowy.

Ponad 2 lata temu mieszkańcy ul. Sobieskiego na osiedlu górskim skierowali petycję do burmistrza Żnina Roberta Luchowskiego. Prosili w niej o naprawę swej ulicy chociażby w ramach remontów cząstkowych.
Wówczas dokonywane przez ratusz oględziny stanu trylinki na Sobieskiego pokazywały, że skala uszkodzeń jest bardzo duża i naprawy nawierzchni nie uda się dokonać poprzez remont cząstkowy. Problem leży w zbyt małej nośności podłoża, dlatego konieczna jest kompleksowa przebudowa tej drogi. Burmistrz tłumaczył, że jest to inwestycja, którą należy najpierw wprowadzić do budżetu gminy Żnin, a następnie przystąpić do realizacji, poprzedzonej wykonaniem projektu przebudowy, ze szczególnym uwzględnieniem infrastruktury podziemnej, w tym odwodnienia.
Mieszkańcy byli rozczarowani. Rzecz jasna, byliby szczęśliwi, gdyby gmina przebudowała ulicę w sposób kompleksowy w ramach pełnej inwestycji. Skoro jednak trzeba na takie przedsięwzięcie zapisane w budżecie czekać nie wiadomo jak długo, to potrzebny był ich zdaniem chociaż remont cząstkowy. Burmistrz widział to inaczej i kółko się zamknęło.
Rzecz dotyczy około 150 m długości ul. Sobieskiego od skrzyżowania z ul. Kasztanową w dół. Spadek terenu jest tam duży. Kilka lat temu została położona asfaltowa nawierzchnia na ul. Kasztanowej i mieszkańcy sąsiedniej ul. Sobieskiego mieli nadzieję, że obejmie ich kontynuacja zmiany rodzaju nawierzchni. Asfalt jest ich zdaniem lepszy od trylinki, ale do nawierzchni z sześciokątnych płyt też nie mieliby większych uwag. Mówią, że na potrzeby osiedlowej drogi trylinka też by wystarczyła, gdyby była wykonana z porządnego betonu. Ta położona około 10 lat temu na ul. Sobieskiego z dobrego betonu nie jest. Kruszy się, pęka. Ciężko było jeździć samochodom, ale narzekali też rowerzyści, bo zjazd z górki slalomem między dziurami w trylince był ryzykowny.
Ponad 2 lata od odmowy wykonania remontu cząstkowego przez gminę, naprawy takowe zostały na ul. Sobieskiego wykonane. - 16-18 września na ul. Sobieskiego w Żninie został przeprowadzony częściowy remont nawierzchni (trylinki) poprzez użycie emulsji asfaltowej i grysu na odcinku około 150 metrów. Remont drogi gminnej nr 131079C wykonano w ramach zdania „Remonty cząstkowe nawierzchni dróg gminnych na terenie Gminy Żnin” - poinformował Aleksander Kranc z Urzędu Miejskiego w Żninie.
Andrzej Chmielewski, Teresa Mrówczyńska, Ewa Chmielewska, Sława Mielczarek i Henryk Mielczarek, którzy mieszkają na tej ulicy, poprosili nas o spotkanie. Są zadowoleni, że wykonano remont dziur w nawierzchni i chcą podziękować urzędnikom. Mówią, że zadowolonych mieszkańców jest więcej, ale ludzie ci są w pracy i nie mogli przyjść na spotkanie. Andrzej Chmielewski co prawda zastanawia się jeszcze, jak wypełnienia w nawierzchni sprostają strugom wody, która w trakcie obfitych opadów szybko spływa z góry. Tym bardziej, że nie ma tak kanalizacji deszczowej. - Myślę jednak, że i deszcz i zima nie zniszczą całkiem tego, co teraz zrobili. Choć oczywiście przydałoby się zrobić tę drogę kompleksowo - uważa Andrzej Chmielewski.

Karol Gapiński, 30 IX 2020

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości