Reklama

Filia biblioteki w Słonawach do likwidacji

Mieszkaniec Szubina Zdzisław Pilarski domaga się od władz Szubina zwiększenia dotacji na funkcjonowanie biblioteki. Chodzi o pieniądze, za które dyrektor będzie mógł odnowić prenumeratę dwóch dzienników. Rezygnacja z prenumeraty to wynik oszczędności. Dyrektor pójdzie jeszcze dalej. Chce zamknąć jedną filię.

Zdzisław Pilarski był codziennym bywalcem czytelni. Zasiadał w fotelu, brał do ręki gazety i czytał. Miał do dyspozycji dzienniki i tygodniki. Od nowego roku w ofercie biblioteki nie ma tych pierwszych. Dlatego Zdzisław Pilarski jest gościem biblioteki raz w tygodniu. Niemniej ubolewa nad tym, że nie może czytać dwóch dzienników - Gazety Pomorskiej i Rzeczpospolitej. Postanowił to zasygnalizować na sesji Rady Miejskiej w Szubinie. Powiedział, że z gazet, które go interesują zostały Pałuki i Powiat. Kiedyś miał jeszcze do dyspozycji Gazetę Wyborczą i Gazetę Polską, z których dyrektor biblioteki zrezygnował jeszcze wcześniej. Podkreślił, że nie występuje przeciwko dyrektorowi, tylko prosi burmistrza o to, aby przekazał na rzecz biblioteki 2.000 zł dotacji, za którą Mirosław Rzeszowski mógłby odnowić prenumeratę Gazety Pomorskiej i Rzeczpospolitej. Dodał, że oprócz niego przychodzi jeszcze kilka osób starszych, które czytają gazety w bibliotece i teraz zostali pozbawieni wiedzy o świecie.

Dyrektor Mirosław Rzeszowski przyznał, że zrezygnował z prenumeraty z powodów oszczędnościowych. Rezygnacja podyktowana była również tym, że w obecnych czasach dzienniki nie nadążają za szybkością w przekazywaniu informacji. Jest internet, telewizja i radio, które na bieżąco informują odbiorców o wydarzeniach. Dla czytelników są dostępne tygodniki opinii: Tygodnik Powszechny i Polityka oraz dwa tygodniki lokalne. Dla dyrektora w obecnej sytuacji najważniejsza jest dbałość o czytelników książek, których jest 1.784, a czytelników prasy zaledwie piątka. Za środki zaoszczędzone na prenumeracie gazet (ok. 3.000 zł w skali roku) może zakupić około 80 nowości książkowych, o które pytają czytelnicy.

Reklama

W rozmowie z Pałukami dyrektor przypomniał, że instytucje kultury, w tym biblioteka, znalazły się w trudnej sytuacji finansowej. Wnioskował o 130.000 zł więcej, aby utrzymać status quo, a dostał 30.000 zł. Budżet biblioteki to ponad 900.000 zł w skali roku i chociaż na papierze wygląda to na dużo, to w rzeczywistości pozwala utrzymać niezbędne minimum i to jeszcze przy wdrożonych oszczędnościach. Te oszczędności, to m.in. rezygnacja z części prenumerat, oszczędności energii elektrycznej (trzeci rok z rzędu), redukcje etatów, a teraz zamknięcie filii bibliotecznej. 

Wymienione zostało oświetlenie z normalnego na LED-owe, z dwóch bojlerów został jeden nowy, o połowę mniejszy. Z 15,33 etatu w 2017 roku w tym roku zostało 9,2 etatu, a po ewentualnej likwidacji filii zostanie 8,7 etatu. 

Reklama

Mirosław Rzeszowski poinformował, że złożył wniosek do przewodniczącej Rady Miejskiej Anny Kijowskiej o likwidację bibliotecznej filii w Słonawach. Likwidacja ma wzmocnić działanie centrali w Szubinie. Filia działała w starym budynku szkolnym, potrzebuje remontów, na które biblioteki nie stać. Nie wystarczy tam zwykłe malowanie. Ogrzewana jest bowiem piecem kaflowym i żeby było ciepło musi być tam rozpalone dużo wcześniej, zanim przyjdzie bibliotekarka. Ta z kolei pracuje tam tylko przez dwie godziny dziennie. Zatem do filii musiała przyjść w pierwszej kolejności osoba, która napali w piecu, potem bibliotekarka, a wnętrze było ogrzewane jeszcze po jej wyjściu. To dlatego do 1 kwietnia filia w Słonawach i tak jest zamknięta. Jak się robi cieplej i nie trzeba palić w piecu, to filia na powrót otwiera swe podwoje dla około 30 czytelników, którzy są do niej zapisani. Z filii korzystali m.in. mieszkańcy Słonaw, Szaradowa i Zalesia, który mogą skorzystać z filii w Królikowie lub z centrali w Szubinie.

Jeżeli Rada Miejska wyrazi zgodę na likwidacje filii, to Urząd Miejski musi wystąpić o wyrażenie zgody do biblioteki powiatowej i wojewódzkiej. Po otrzymaniu wszystkich zgód i upływie sześciu miesięcy filia będzie zamknięta. Dyrektor szacuje, że może się to stać 1 października lub 1 listopada. Księgozbiór filii w Słonawach trafi do RBP lub pozostałych filii. Zamknięcie nie będzie skutkowało zwolnieniami, ponieważ bibliotekarka jest pracownicą szkoły i od 1 września przechodzi na emeryturę. Wygaszenie filii ma dać 25.000 zł oszczędności. - Dla nas w tej sytuacji finansowej liczy się każdy grosz. Do tego kroku zmusza nas rachunek ekonomiczny - powiedział dyrektor. Podkreślił też to, że środki własne są potrzebne na to, by pozyskać dodatkowe granty na realizację projektów czy zakup książek.

Reklama

Remigiusz Konieczka, 1 II 2023

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości