„Uroda Krajny i Pałuk”, czyli niezwykła wystawa członków Klubu Miłośników Fotografii Flesz, otwarta została w piątkowe popołudnie, w siedzibie Centrum Kultury w Kcyni. Tym samym grupa fotografów skupiona w klubie zainaugurowała obchody 25 - lecia istnienia Flesza.
Klub działa nieprzerwanie od maja 2000 roku, kiedy to grupa pasjonatów fotografii spotykających się w szubińskiej bibliotece, postanowiła połączyć siły. Debiutancka wystawa pn. „Wieś Pałucka” zyskała uznanie już w 2003 roku. Od tamtej pory Flesz zorganizował ponad 100 wystaw m.in. w Szubinie, Kcyni, Nakle nad Notecią, Lubostroniu, w Domu Kultury w Białych Błotach czy w Domu Dziecka w Kołdrąbiu.
Fotografie członków klubu podziwiać można w albumach, folderach promujących region oraz na wystawach, w tym również o charakterze międzynarodowym.
Przez dwadzieścia pięć lat istnienia przez Klub Miłośników Fotografii Flesz przewinęło się wiele osób. Wśród członków grupy wymienić należy weteranów: Małgorzatę Staszak, Andrzeja Wronę, Marka Nikodema, Mirosława Rzeszowskiego. Obecnie działają również Krzysztof Suszek, Iwona Dudek i jej syn Kornel, a także Zbigniew Borek, Tomasz Leśniewski, Alicja Horbatiuk, Dorota Magdziarz. Członkami Flesza na przestrzeni lat byli m.in. : Kamila Niedźwiedzka, Witalis Małecki, Bogdan Adamczyk, Lucyna Hunkier, Michał Bielecki, Krzysztof Chruściński, Iza Gorzycka, Roman Jagodziński, Agnieszka Kokocińska, Jarosław i Małogorzata Junykowie, Agata Januszewska i wielu innych.
Obecnie grupa zrzesza 14 osób i - jak sami przyznają - ma charakter otwarty i jest gotowa przyjąć w swe szeregi nowe osoby.
- 25 lat to dużo i niedużo, to wiek młodzieńczy. Jesteśmy dumni, że po raz kolejny możemy was u siebie gościć. Po raz pierwszy w murach naszego odnowionego centrum – w ciepłych słowach witała autorów zdjęć dyrektor Ilona Kurdelska – Cała historia Fleszu rozpoczęła się w 2000 roku. Autorem zamieszania i współorganizatorem grupy był od początku obecny dziś wśród nas Mirek Rzeszowski. Prezesem obecnie jest Małgosia Staszak. Są to ludzie wyjątkowi. Współpracuje z nimi już od 40 lat. Gratuluję i dziękuję za wszystko – mówiła dyrektor, przekazując na ręce pani prezes kosz pełen słodkości.
- Chciałem Państwu podziękować, że przyszliście. Mam sentyment do domu kultury w Kcyni, to niezwykłe miejsce. Chciałbym podziękować Ilonko za to, że chcieliście nas przyjąć i zainaugurować nasz jubileusz – mówił Mirosław Rzeszowski - Jubileusz składać się będzie z czterech wystaw. Dzisiejsza wystawa otwierająca, kolejna w Nakle, w Szubinie, zakończymy w Bydgoszczy – dodał, dziękując jednocześnie obecnemu na wystawie Staroście Nakielskiemu za wsparcie ze strony powiatu.
Ciepłe słowa popłynęły także w kierunku burmistrza Kcyni Mateusza Stachowiaka.
- Panie burmistrzu, jest pan wrażliwy na kulturę i sztukę, obecny na każdej wystawie, każdym wernisażu w Kcyni. Jestem pełen szacunku i dziękuję, że jest pan z nami. (…) Motywem przewodnim otwartej dziś wystawy jest uroda Krajny i Pałuk. Nasze zdjęcia często wykraczają poza granice regionu, kraju a nawet kontynentu. Jednak ten teren jest nam najbliższy. Na zdjęciach jak sami widzicie dominuje pejzaż – kontynuował Rzeszowski.
- To co chciałbym powiedzieć o fotografii to to, byście nie dali się państwo zwieść złudzeniu, że zdjęcie pokazuje rzeczywistość zastaną, tak nie jest. Nawet gdybyśmy bardzo starali się oddać prawdę tzw. obiektywną, która przecież nie istnieje. My tworzymy obraz za pomocą swojej wrażliwości, swojej optyki. Jest to zawsze osobista kreacja. Nasze widzenie świata. To piękno, które nas otacza my sami stwarzamy. Fotografia choć różni się od malarstwa, ale w tym miejscu ma wspólny mianownik. To skończone dzieło. Może się komuś podobać lub nie, ale zawsze jest niepowtarzalne, osobiste i swoje. Ktoś powie, że zdjęcie można powielać, ale obraz również. Pamiętajcie, fotografia zalicza się do stanu szlacheckiego – opowiadał pan Mirosław.
Zgromadzone prace wzbudzały zachwyt widzów. Zauroczony był starosta Krzysztof Błoński, który wśród zdjęć wybrał dwóch faworytów. Zdjęcia, które mają swój nastrój. Pokazują indywidualne spojrzenie fotografa na świat. Również burmistrz Kcyni nie krył zainteresowania pracami, podkreślając umiejętność uchwycenia czegoś, co czasem wydaje się nieuchwytne… w klatce, ujęciu, w sekundzie.
- Jest to coś pięknego, jestem pełen podziwu dla państwa talentów, umiejętności. Chylę czoła i gratuluję – powiedział włodarz gminy.
Wystawę prac fotografów Flesza podziwiać można będzie do końca czerwca w godzinach pracy Centrum Kultury w Kcyni.
Ewa Hałas
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze