Na terenie powiatu żnińskiego jest jedno miejsce posiadające status kąpieliska i dwa miejsca dopuszczone do kąpieli. Jednak wielu innych właścicieli plaż zleciło badania laboratoryjne wód lub deklaruje ich wykonanie, przez co jeszcze na przełomie czerwca i lipca zgodę na wykorzystywanie do kąpieli otrzyma najprawdopodobniej kilka następnych miejsc nad jeziorami.
Tak jak w zeszłym roku obowiązują dwie kategorie dla plaż, na których będzie można korzystać z letnich kąpieli bez obawy o zdrowie. Pierwszą z nich są kąpieliska. Tak zakwalifikowane plaże muszą mieć odpowiednią infrastrukturę, ratownika i badania wody wykonywane na zlecenie właściciela plaży oraz sanepidu co 2 tygodnie. Jeśli chodzi o tę najwyższą kategorię, to - jak przekazał powiatowy inspektor sanitarno-epidemiologiczny w Żninie Tadeusz Kosiara - w powiecie jest tylko jedno kąpielisko - w Gołąbkach na jeziorze Przedwieśnia. Można tam dojechać szosą z Ryszewa do Niestronna - trzeba minąć skręt na Cegielnię i 3,4 km od Ryszewa skręcić w drogę w prawo, po czym jechać jeszcze ok 6 km. To kąpielisko nad szczelnie otoczonym lasem jeziorem, zostało już dopuszczone do użytku.
Badania laboratoryjne wody w miejscach, które mogą być wykorzystywane do kąpieli, zleca właściciel plaży wyspecjalizowanym laboratoriom. Próbki do badania mogą pobrać pracownicy sanepidu w Żninie albo innej, wyspecjalizowanej placówki. Za badanie laboratoryjne płaci właściciel kąpieliska.Wyniki badań trafić muszą do stacji sanepidu w Żninie, która wydaje stosowne pozwolenie dla plaż na terenie powiatu żnińskiego.
Drugą kategorią miejsc, w których można bezpiecznie zażywać kąpieli w sezonie letnim, są tzw. miejsca wykorzystywane do kąpieli. Ażeby uzyskać dla plaży taki status, właściciel też musi zlecić badania laboratoryjne. W tym wypadku wystarczą dwa badania w sezonie - pierwsze jeszcze przed oficjalnym rozpoczęciem sezonu, czyli wykonane mniej więcej w połowie czerwca, jeśli właściciel plaży chce, aby sezon na niej rozpoczął się 1 lipca; drugie badanie należy wykonać w połowie sezonu letniego.
Według stanu na wtorek przeprowadzone badania i pozwolenie na użytkowanie jako miejsca do kąpieli miały tylko plaże w Smerzynie i nad Małym Jeziorem w Żninie. Plaże te są własnością magistratów w Łabiszynie i Żninie.
To nie oznacza jednak, że w innych, popularnych miejscach na terenie powiatu żnińskiego plaże w tym sezonie nie zostaną dopuszczone do kąpieli. W tej chwili bowiem albo pobrano już próbki wody i zlecono badania pod kątem zdatności do kąpieli, albo właściciele plaż zadeklarowali w stacji sanitarno-epidemiologicznej zlecenia wykonania takich badań w stosunku do kilku innych jezior. Nic nie wskazuje na to, żeby dla którejkolwiek z tych plaż wynik badania wody był niepomyślny, więc wszystko wskazuje na to, że w tym i w najbliższym tygodniu pozwolenia na kąpiel uzyskają i te miejsca.
Jest to po pierwsze plaża nad Jeziorem Rogowskim w Rogowie, a zgłaszającym jest Urząd Gminy w Rogowie. Drugą plażą oczekującą na pozwolenie jest plaża w Izdebnie nad Jeziorem Wolskim, a kolejną Laskowo nad jeziorem Łopienno. Kolejnym zgłaszającym plażę jako miejsce zdatne do kąpieli jest Gród Piasta nad Jeziorem Chomiąskim oraz ośrodek Relax nad Jeziorem Oćwieckim. Liga Obrony Kraju w Gąsawie zgłosiła jako miejsce do kąpieli plażę nad Jeziorem Gąsawskim w Gąsawie.
Rodzinne Ogródki Działkowe Magnolia w Wolicach oraz ośrodek wypoczynkowy w Wiktorowie zadeklarowały zgłoszenie do badań i wydania pozwolenia dla plaż odpowiednio nad Jeziorem Kierzkowskim w Wolicach i nad Jeziorem Ostrowieckim w Wiktorowie.
Wszystko wskazuje na to, że na początku lata 2012 właśnie we wszystkich wymienionych wyżej miejscach będzie można bezpiecznie zażywać kąpieli. Tadeusz Kosiara wyraził opinię, że w ostatnich kilku latach stan wód w jeziorach pałuckich ustabilizował się, jeśli chodzi o czystość. Zanieczyszczenia, przede wszystkim mikrobiologiczne, mogą się pojawiać przejściowo, przede wszystkim nad jeziorami, które otaczają pola, po ulewach bowiem woda z tych pól spływa wraz ze środkami ochrony roślin do jeziora. Jednak są to zazwyczaj przejściowe problemy, które zresztą większości jezior nie dotyczą, gdyż te przeważnie znajdują się w sąsiedztwie lasów, a nie pól.
Karol Gapiński
Pałuki nr 1063 (26/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze