Reklama

Gigantyczny korek z małymi przerwami

Tak wyglądała sytuacja na drodze krajowej nr 5 w Żninie na ul. Mickiewicza, 6 grudnia o godz. 23:50

       fot. Maciej Dobrowolski

Droga krajowa nr 5, śnieżyce, wiatr, korek, straż, samochody
   Gigantyczny korek z małymi przerwami
     Niektórzy strażacy, którzy wczoraj (6 grudnia) podjęli interwencje związane ze skutkami przejścia Orkanu Ksawery i śnieżyc na drogach powiatu żnińskiego już od 30 godzin są w ciągłej akcji.

Droga wojewódzka nr 253 na odcinku Łabiszyn-Murczyn

      fot. Maciej Dobrowolski

      Wszystkie jednostki posiadające samochody z napędem terenowym znajdują się w akcji. Przejazd samochodów drogą krajową był nocą całkiem zablokowany. Od kilku godzin ruch odbywa się on wahadłowo, pod warunkiem, że akurat żaden z ciężarowych samochodów nie stanął w poprzek jezdni.      

    Sytuacja na drodze krajowej nr 5 zmienia się z minuty na minutę. Podróżujący tą trasą na odcinku przebiegającym przez powiat żniński stoją w gigantycznym korku, który tylko od czasu do czasu ulega rozluźnieniu, gdy strażakom uda się akurat wyciągnąć na prostą kolejny "przełamany" samochód ciężarowy z naczepą. Wtedy kolejne samochody mogą ruszyć jednym pasem jezdni, a po nich następne. - Strażacy nie regulują ruchu, bo wszyscy są zajęci wyciąganiem samochodów ciężarowych z naczepami, które na śliskiej nawierzchni oraz pod działaniem silnego wiatru ulegają przełamaniu. Sytuacja zmienia się co minutę, bo o ile uda się jakiś samochód wyciągnąć i wznowić ruch, to za chwilę w kolejnym miejscu sytuacja się powtarza i znów ruch zostaje wstrzymany. Jeśli już się on odbywa, to wahadłowo - powiedział nam przed 11.00 w sobotę 7 grudnia starszy aspirant Marek Krygier z Państwowej Straży Pożarnej w Żninie.

Reklama

     Zarówno on, jak i wielu jego kolegów z PSP i Ochotniczych Straży Pożarnych w powiecie żnińskim jest w tej chwili już od 30 godzin w ciągłej akcji. Marek Krygier na miejscu odbiera co chwilę liczne telefony związane z akcją ratunkową i zgłoszenia interwencji. Starszy aspirant przyznaje, że ludzie są już bardzo zmęczeni. Dodaje, że działania strażaków nie odbywają się tylko na drodze krajowej, ale też na wielu innych drogach w całym powiecie. W teren wyjechały do interwencji wszystkie jednostki PSP i OSP z powiatu żnińskiego, które posiadają samochody z napędem terenowym.

     Najgorsza sytuacja była w nocy na drodze krajowej między 98 a 111 km, czyli od Czewujewa w kierunku Gniezna. Wtedy droga była całkowicie zablokowana, a strażacy zajmowali się przez kilka godzin wyciąganiem samochodów, aby przywrócić ruch chociażby wahadłowy.

Reklama

     Jak poinformował Zarząd Dróg Wojewódzkich w Bydgoszczy, z ostatniej chwili droga wojewódzka nr 254 została już odblokowana między Barcinem a Mogilnem. Droga wojewódzka nr 255 Strzelno-Pakość będzie odblokowana w ciągu najbliższych minut. (taką informację podało ZDW w Bydgoszczy o 12:30).

    W województwie kujawsko-pomorskim łączna długość korków wynosiła 140 km. 

Karol Gapiński, 7 XII 2013

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości