Studium uwarunkowań, Szubin, Rada Miejska, gmina
Gmina bez farm wiatrowych
Rada Miejska w Szubinie przyjęła nowe studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta i gminy Szubin. W dokumencie widać, gdzie będą tereny inwestycyjne, a co najważniejsze, studium nie daje możliwości budowy farm wiatrowych na terenie gminy.
Czym jest studium, wyjaśnił projektant urbanista Paweł Łukowicz, który w skrócie przedstawił, jak wygląda cykl uchwalania nowego studium. Zaczyna się od uchwały intencyjnej Rady Miejskiej. Później firma, która przygotowuje projekt studium, zawiadamia szereg instytucji i osób prywatnych, które mogą składać wnioski. Na podstawie tych wniosków przygotowuje się projekt studium. Po opracowaniu ów projekt trzeba uzgodnić i zaopiniować w szeregu instytucji. Po uzyskaniu kompletu uzgodnień i pozytywnych opinii projekt wykładany jest do publicznego wglądu. W tym czasie organizowana jest dyskusja publiczna. Na tym etapie mieszkańcy mogą zgłaszać uwagi do projektu, które potem rozpatruje burmistrz. Dopiero po przejściu tych wszystkich etapów projekt przedstawiany jest Radzie Miejskiej do uchwalenia. Nastąpiło to podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej w Szubinie, 25 sierpnia.
Paweł Łukowicz dodał, że podczas przygotowywania projektu studium był problem z umieszczeniem przebiegu drogi ekspresowej S-5, co wstrzymało cały etap projektowy. Dopóki nie było określonego przebiegu trasy, nie można było pracować nad projektem studium.
- Studium jest opracowaniem, które tworzy się zawsze w granicach administracyjnych gminy. Każda gmina ma obowiązek posiadać studium. Jest to opracowanie, które nie jest prawem miejscowym, a więc nie ma bezpośredniego przełożenia na procesy budowlane. Niemniej jest pewna styczność pomiędzy procesem budowlanym związanym z wydawaniem decyzji budowlanych, a mianowicie taka, że każdy plan miejscowy, czyli przyszłe prawo miejscowe, musi być zgodne z ustaleniami studium. I choć studium jest pewnym kierunkiem i zbiorem informacji związanych z gminą w szerokim pojęciu, to najważniejszą łącznością między dalszymi etapami inwestycyjnymi jest to, że sporządzany na terenie gminy plan miejscowy musi być zgodny z ustaleniami studium - wyjaśnił Paweł Łukowicz.
W studium poruszanych jest szereg rzeczy związanych z ochroną środowiska, z ochroną zabytków, z terenami przyszłych inwestycji. Gmina Szubin została przez projektanta podzielona na części urbanistyczne. Chodzi o to, by sprecyzować kierunki rozwoju inwestycyjnego. Rozróżnia się tereny bardziej inwestycyjne, ośrodek miejski, tereny leśne, rolne. Wyodrębnia się te, które będą miały inne kierunki rozwoju. Główne tereny inwestycyjne powstały w Kowalewie i Słupach i zostały one uwzględnione w studium.
Na etapie wyłożenia zostało złożonych kilka uwag, które zostały odrzucone. Odrzucenie tych uwag nie powoduje, że nie zostaną one nigdy uwzględnione, ponieważ zawsze jest możliwość zmiany studium, ale nie dla całości, a dla konkretnych miejsc. Przy rozpatrywaniu uwag trzeba wziąć przede wszystkim pod uwagę to, czy spowolnią proces powstawania studium. I doszło do sytuacji, w której organ nadzoru po uwzględnieniu uwagi mógł skierować całe studium do ponownego rozpatrzenia. Wprowadzenie zmian mogło spowodować cofnięcie do etapu uzgodnień. - Nieuwzględnienie tych uwag teraz nie zamyka drogi do uwzględnienia uwag w następnej procedurze - kontynuował projektant.
Uwagi dotyczyły wydobycia kruszywa na działkach w Skórzewie, w Dąbrówce Słupskiej i w Smolnikach. Uwagi dotyczyły zaznaczenia tych terenów w studium jako górnicze, ale nie zostały, ponieważ przed zakończeniem prac nad projektem, a na etapie uzgodnień, nie były zgłoszone w Państwowym Instytucie Górniczym. Kolejne uwagi dotyczyły wprowadzenia zabudowy usługowej na tereny rolne oraz wprowadzenia terenów rolnych na terenie zabudowy mieszkaniowej. W pierwszym przypadku chodziło o tereny nad Notecią. Uwaga nie została uwzględniona, ponieważ sąsiedztwo terenów wnioskowanych pod zabudowę mieszkaniową jest ściśle związane z produkcją rolną. Nie ma tam teraz zabudowy mieszkaniowej i nie ma potencjalnych terenów, na które wydawane byłyby decyzje o warunkach zabudowy lub pozwolenia budowlane. Mogłaby dodatkowo powstać przesłanka wprowadzenia zabudowy mieszkaniowej na tereny rolne. Kolejna uwaga jest odwrotnością poprzedniej. Na terenach, gdzie są wydawane decyzje o warunkach zabudowy, gdzie istnieje zabudowa mieszkaniowa, właściciel terenu zgłosił potrzebę przekwalifikowania terenu wyznaczonego pod zabudowę mieszkaniową na zabudowę rolną. Trudno w środku terenów wyznaczonych pod zabudowę mieszkaniową wyznaczać teren rolny.
Zmianą, w porównaniu z poprzednim studium, jest otwarcie możliwości wykupu terenów rolnych od ANR.
Radna Elżbieta Katafiasz zapytała, czy w studium jest uwzględniona możliwość stawiania w gminie Szubin siłowni wiatrowych. Paweł Łukowicz odpowiedział, że na początku prac nad studium był wniosek o wprowadzenie terenów pod produkcję energii wiatrowej. W tym czasie została znowelizowana ustawa o zagospodarowaniu przestrzennym, w której pojawił się punkt wprowadzający zasadę, że każda produkcja energii powyżej 100 kW musi być obowiązkowo wykazana w studium.
- Chodziło o to, by wszystko, co dotyczy mocy powyżej 100 kW, robić planami miejscowymi, które są uchwalane przez rady, czyli przez społeczeństwo i to społeczeństwo decyduje, czy taka produkcja energii na terenie gminy powinna się odbywać - wyjaśnił Paweł Łukowicz. - W naszym przypadku był taki wniosek i przy pierwszym projekcie był wprowadzony do studium. My wiedząc, jaka będzie reakcja Urzędu Marszałkowskiego, i jakie są jego wytyczne, można się było na tym etapie domyślić, że nie uzyskamy uzgodnienia studium. Dlatego w dalszym etapie uzgodnień tereny te zniknęły z opracowania.
Rada Miejska w Szubinie najpierw przyjęła uchwały oddalające uwagi do studium, a potem przyjęła samo studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta i gminy Szubin.
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1229 (35/2015)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze