W VI kolejce klasy A piłkarze Pałuczanki podejmowali na stadionie przy ul. Gnieźnieńskiej zespół Mikrusa, odnosząc skromne zwycięstwo. O wygranej żninian przesądził rzut wolny wykonywany przez Kewina Leberta.
W drużynie z Szadłowc występuje kilku zawodników, na czele z grającym trenerem Dariuszem Semenowiczem (43 lata), którzy mają za sobą występy w wyższych ligach piłkarskich. Jest to ekipa z dużym doświadczeniem, grająca mądrze taktycznie.
Pierwsza połowa spotkania należała zdecydowanie do gospodarzy, którzy powinni strzelić co najmniej trzy bramki i spokojnie kontrolować mecz. Zabrakło jednak skuteczności w wykańczaniu bramkowych sytuacji. Na dodatek wskutek kontuzji stałego egzekutora jedenastek Radosława Nitki, do rzutu karnego w 17 minucie podszedł Paweł Polaczek, a jego strzał był zbyt lekki i bramkarz Jakub Morek nie miał problemu z obroną. W 33 minucie spotkania losy meczu rozstrzygnął utalentowany junior Kewin Lebert, który popisał się kapitalnym uderzeniem z rzutu wolnego i gospodarze zasłużenie objęli prowadzenie. Lebert był bliski zdobycia drugiej bramki, lecz w ostatniej chwili po jego uderzeniu piłkę z linii bramkowej wybił Dariusz Semenowicz. Goście w tej części gry nastawili się się na grę obronną i kontry. W 44 minucie bliski podwyższenia wyniku był Piotr Kowalski, który wychodząc na czystą pozycję strzelecką przed samym polem karnym został brutalnie sfaulowany przez bramkarza Mikrusa, który od prowadzącego spotkanie sędziego otrzymał tylko żółty kartonik.
{loadmoduleid 490}
W drugiej połowie szczególnie w ostatnim kwadransie spotkania coraz częściej do głosu dochodzili przyjezdni, którzy za sprawą Kamila Krzewiny byli bliscy wyrównania. Żninian od utraty gola uratowało spojenie słupka z poprzeczką. Żninianie zamiast zwalniać grę i utrzymywać się dłużej przy piłce, oddali inicjatywę gościom, którzy do końca dążyli za wszelką cenę do wyrównania. W zespole Pałuczanki może cieszyć debiut 17-letniego Dominika Lipońskiego, który wszedł na ostatnie 14 minut spotkania, zastępując Piotra Kowalskiego.
Po meczu powiedziałem schodzącemu bramkarzowi gości Jakubowi Morkowi: - Powinien pan otrzymać od sędziego czerwoną kartkę za ten faul na Piotrze Kowalskim. Otrzymałem krótką odpowiedź: - Udało się.
Pałuczanka Żnin - Mikrus Szadłowice 1:0 (1:0), bramka: Kevin Lebert (33 min), żółte kartki: Sebastian Rymarkiewicz, Marcin Sikora (obaj Pałuczanka), Jakub Morek, Arkadiusz Frątczak (obaj Mikrus), sędziował: Bartosz Wilk (Szubin); Pałuczanka: Kapuściński, Marek Gwit (75 min Piotr Gwit), Grochowski, Mikoś, Polaczek (65 min Jankowski), Margas, Lebert, Rajczakowski, Pietrzak, Rymarkiewicz, Kowalski (80 min Lipoński), trener: R. Krygier, kierownik drużyny: J. Kuśnierek.
Grzegorz Berdysz, 20 IX 2021
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze