Reklama

Gotował golonkę. Wyszedł do sklepu. Wrócił do mieszkania, a tam straż pożarna

Około 14.00 pod blok przy ul. Żytniej 3 w Żninie podjechały trzy wozy strażackie, w tym podnośnik. Okazało się, że wezwane zostały do pożaru w mieszkaniu na trzecim piętrze.

 {loadmoduleid 490}

Na klatce schodowej wyraźnie było czuć woń spalenizny. Wszystkie okna były otwarte. Weszliśmy na trzecie piętro, zadzwoniliśmy do drzwi. Po chwili otworzył je lokator mieszkania.

Pan Józef mieszka sam. Rok temu zmarła mu żona i - jak przyznaje - od tego momentu trudno mu się odnaleźć. Przygotowywał sobie obiad. W garnku na małym gazie postawił golonkę. W tym czasie postanowił pójść do sklepu po tytoń. Przed powrotem ze sklepu do mieszkania, usiadł na ławce, by zapalić papierosa. Kiedy palił drugiego pod blok podjechała straż pożarna. Zastanawiał się po co i do kogo przyjechała straż. Wszedł do klatki schodowej, dotarł na swoje piętro, patrzy, a tam drzwi do mieszkania otwarte, a wewnątrz strażacy. Zdziwił się, bo przecież nic się nie stało. - Niczego złego nie zrobiłem. Skąd mogłem wiedzieć, że tak się to skończy - mówił z przejęciem pan Józef. 

Reklama

Zgłoszenie do Komendy Powiatowej PSP w Żninie wpłynęło przed godziną 14.00 i dotyczyło zadymienia w mieszkaniu. Jak nam wyjaśnił rzecznik prasowy żnińskich strażaków kpt. Łukasz Adamowski, zadysponowane siły wynikały z rodzaju zgłoszenia, stąd na miejscu pojawiły się trzy zastępy z JRG Żnin – średni i duży wóz bojowy oraz podnośnik.

- Drzwi do mieszkania były zamknięte, a właściciela zastano przed klatką schodową. Wewnątrz strażacy zastali palącą się potrawę na kuchence gazowej, którą ugasili. Następnie przewietrzyli mieszkanie i klatkę schodową. Akcja trwała 17 minut – relacjonuje Łukasz Adamowski.

Reklama

Na szczęście zdarzenie okazało się niegroźne. Nie tylko nikomu nic się nie stało, ale też nie doszło do żadnych uszkodzeń w mieszkaniu. 

Remigiusz Konieczka, 15 VIII 2022

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości