Wybory do Rady Powiatu w Żninie
Grzegorz Dobrowolski skreślony z listy
Kandydat w wyborach do Rady Powiatu w Okręgu nr 2, Grzegorz Dobrowolski z powodu utraty wybieralności został w piątek 19 listopada 2010 skreślony z listy kandydatów na radnych powiatowych powiatu żnińskiego. Wyborcy z gmin Barcin i Łabiszyn nie będą zatem mogli oddać na niego w niedzielę swoich głosów. Powiatowa Komisja Wyborcza nie podała, co jest przyczyną utraty wybieralności przez kandydata.
Grzegorz Dobrowolski to mieszkaniec Łabiszyna, w przeszłości prezes
tamtejszego klubu Noteć. W ubiegłym roku był zaangażowany w akcję
referendalną w sprawie odwołania burmistrza Łabiszyna, Jacka Idziego
Kaczmarka. Akcja ta nie powiodła się, ale jej inicjatorzy postanowili
kontynuować działalność polityczną i wystawili kandydatów na radnych i
burmistrza Łabiszyna oraz na radnych powiatowych. I właśnie na Liście nr
19 KWW "Niezależni 2010" (taką bowiem nazwę przybrał ten lokalny
komitet) - w wyborach do rady Powiatu w Żninie do dziś figurował
Grzegorz Dobrowolski.
Przed wyborami w Łabiszynie zaczęto rozpowszechniać informacje, że na
Grzegorzu Dobrowolskim ciąży wyrok za prowadzenie samochodu po pijanemu.
Wyjaśnijmy, że osoba, na której ciąży prawomocny wyrok z kodeksu
karnego za czyn popełniony z winy umyślnej nie może być kandydatem na
radnego. Wyjątkiem jest zatarcie wyroku, które następuje po pewnym
czasie – różnym w różnych przypadkach, zależnie od okoliczności. Po
zatarciu wyroku osobę ukaraną traktuje się jak niekaraną.
Gdy w ostatnią środę prosiliśmy kandydata o ustosunkowanie się do
sprawy, mówił nam: „ - Do mnie też dotarły te uwagi, że jestem karany i
wiem, kto je rozsiewa. Jednak to nie jest prawda, że ciąży na mnie
wyrok. Mam zaświadczenie, bo o takie wnioskowałem do Krajowego Rejestru
Sądowego i zapłaciłem za wyciąg 50 zł, że 24 lipca 2008 r. nastąpiło
wykonanie kary grzywny i warunkowe umorzenie postępowania karnego.
Zapłaciłem wtedy łącznie 600 zł kary pieniężnej i na rok miałem zabrane
prawo jazdy. Ten rok liczył się od momentu zatrzymania mnie, czyli od 30
kwietnia 2008 r. Już dawno zatem mogę prowadzić z powrotem pojazdy i
żadnego wyroku nie ma.” Po powyższych wyjaśnieniach nie publikowaliśmy w
ostatnim numerze „Pałuk” materiału na ten temat, aby nie siać
niepotwierdzonych wątpliwości, które mogłyby wpłynąć na wynik wyborczy.
Przypomnijmy (pisaliśmy o tym tuż po zdarzeniu w papierowym wydaniu
"Pałuk"), że 30 kwietnia 2008 r. Grzegorz Dobrowolski kibicował
piłkarzom "Noteci" na trybunach stadionu w Łabiszynie. Był wówczas
nietrzeźwy. Jak nam wtedy opowiadał i przypomniał w środę, uspokajał
wówczas na stadionie i przy wyjściu z kompleksu sportowego ścierających
się ze sobą kibiców. Później policjanci zatrzymali go za kierownicą
samochodu, gdy dojeżdżał już do domu. - Poddałem się samoukaraniu i mam
zaświadczenie, że umorzono wobec mnie postępowanie karne. Poinformowałem
też panią przewodniczącą Rady Miejskiej w Łabiszynie, Teresę Paliwodę,
że dysponuję takim zaświadczeniem. Jeśli będzie trzeba, to przedstawię
je też komisji wyborczej - mówił nam w środę kandydat.
W każdym razie decyzją komisji wyborczej dzisiaj (19 listopada) Grzegorz
Dobrowolski został skreślony z listy wyborczej. Obwieszczenie w
sprawie utraty wybieralności przez Grzegorza Dobrowolskiego jest teraz
wywieszane na słupach ogłoszeniowych w gminie Barcin i Łabiszyn.
Karol Gapiński, 19 XI 2010
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze