Jubileuszowy, 30. marsz z cyklu „Sołectwa z kijkami”, organizowany przez referat promocji kcyńskiego ratusza, odbył się tym razem w Studzienkach. Malownicza, 10 km trasa, wiodła leśnymi, zachwycającymi ścieżkami sołectwa. W wydarzeniu udział wzięło 25 osób.
25 uczestników, w tym spore grono osób nowych, wzięło udział w jubileuszowym, leśnym marszu Nordic Walking zorganizowanym na terenie sołectwa Studzienki. Piękna słoneczna pogoda i zachwycające widoki lasu w jesiennej odsłonie sprawiły, że 10 km minęło w przemiłej atmosferze rozmów i uśmiechów. Na zakończenie w świetlicy wiejskiej oczekiwał poczęstunek przygotowany przez KGW Pokolenia Studzienki. Na stole królowała zupa gulaszowa, własnej roboty chleby ze smalczykiem, ziemniaki z ogniska z masłem czosnkowym, ciasta, kawa i herbata oraz lemoniada. Uczestnicy marszu byli zachwyceni zarówno trasą, jak i gościnnością Koła. Padły deklaracje ponownej organizacji marszu w Studzienkach w niedalekiej przyszłości.
- Jestem zachwycona organizacją marszu, wszystko przygotowane było perfekcyjnie! Piękne tereny. Przepyszny poczęstunek, świetna atmosfera! Dziękuję i do zobaczenia ponownie – mówi p. Agnieszka.
Panie z Team Run Gołańcz nazbierały na trasie całe torby grzybów, w tym piękne i dorodne sowy. Wraz z uczestnikami całą trasę przemierzał i pokonał nartorolkarz p. Robert.
Sołectwa z kijkami to inicjatywa zapoczątkowana w 2020 roku, mająca na celu aktywizację mieszkańców, promocję zdrowia, sportu, ale również przepięknych terenów 37 sołectw na terenie gminy Kcynia. Do tej pory w 30 marszach udział wzięło ponad 900 osób!
- Tradycją stały się wizyty zaprzyjaźnionych ekip oraz osób indywidualnych, które na nasze marsze przyjeżdżają z Gołańczy, Margonina, Chodzieży, Szamocina, Szubina, Bydgoszczy, Wapna czy Nakła nad Not. Jest nam niezmiernie miło, że cykl sołectwa z kijkami cieszy się tak dużym zainteresowaniem i bardzo dobrą opinią. Goście przyjeżdżający do gminy, zwykle powracają na kolejne marsze w naszym cyklu. Śledzą stronę Internetową, dopytują o kolejne wydarzenia – informują organizatorzy.
Uczestnicy mieli okazję gościć już w Turzynie, Łankowicach, Dobieszewie, Górkach Zagajnych, Nowej Wsi Noteckiej, Siernikach, Żurawi, Szczepicach, Studzienkach, Rozstrzębowie, Tupadłach, Miastowicach. Organizowane były rajdy biegnące ścieżkami polnymi, leśnymi, często przebiegające przez obszar kilku miejscowości. Piękna pogoda sprzyjała i większość z wydarzeń odbywała się w pięknym słońcu. Były jednak i deszczowe chwile oraz mroźne i błotniste wyprawy, które tylko dodały uroku wyprawom. Drugi, tegoroczny marsz odbywał się w Turzynie. O ile pierwszy zorganizowany w lutym w Łankowicach przebiegał przy słonecznej niedzieli, o tyle marcowy, wiosenny okazał się zimny, deszczowy i wietrzny.
- Mimo fatalnej pogody niewiele mającej wspólnego z wiosną, było wspaniale! Trasa błotnista, miejscami grząska i trudna do pokonania, dostarczyła dodatkowych emocji. Wspólny marsz, rozmowy powodują, że ani wiatr, ani deszcz nie stanowią większego problemu – wspomina uczestniczka rajdu p. Beata.
26. rajd w cyklu Sołectwa z kijkami miał wyjątkowy charakter, a to dlatego, że poczęstunek na zakończenie marszu spożywany był w warunkach piknikowych.
- Uczestnicy wybrali się na leśną wędrówkę po przepięknych terenach lasów nadleśnictwa Szubin. Po jej przejściu czekał w pełni zasłużony, regeneracyjny, lokalny poczęstunek, przygotowany przez Zagrodę Zapiecek z Żurawi. Wszystko w piknikowej atmosferze i przed burzą, która nadeszła już po zakończeniu całego wydarzenia – wspominają organizatorzy.
Ważnym aspektem każdego z marszów jest możliwość skorzystania z fachowej pomocy instruktora Nordic Walking, który podpowiada jak prawidłowo chodzić, by angażować aż 90% mięśni całego ciała.
- Równie ważne co sam marsz, są spotkania integracyjne, które wieńczą wysiłek fizyczny. O uzupełnienie kalorii dbają zwykle lokalne koła gospodyń wiejskich oraz rady sołeckie. Rozmowy przy stole, planowanie kolejnych spotkań, propozycje tras, wszystko to sprawia, że zainteresowanie rajdami często przerasta nasze najśmielsze oczekiwania – mówią organizatorzy – Cieszy fakt, że tak wiele osób przyjeżdża do nas spoza terenu gminy, poznaje piękne tereny, a także czerpie z dobrych praktyk i przenosi organizację cyklu na własny grunt. Stało się tak w przypadku chociażby gminy Szamocin, która organizuje u siebie wyjątkowy cykl – Cztery pory roku. Wszystko to sprawia, że widzimy głęboki sens w tym co robimy i jednocześnie wynagrodzony jest trud i wysiłek włożony w organizację Sołectw z kijkami.
Od trwającej obecnie, czwartej edycji, mamy kilka zmian. Przede wszystkim marsze nie kończą się w październiku, a planowane są w cyklu całorocznym, oczywiście pod warunkiem sprzyjających warunków atmosferycznych. Mają być przyjemnością i przebiegać w miłej, ale i bezpiecznej atmosferze.
Organizatorzy zaplanowali kolejny, 31. marsz na 23 listopada sobota godz. 14.30. Uczestników gościć będzie sołectwo Turzyn i KGW Babeczki Turzyn. Patronat nad cyklem objął burmistrz Kcyni. Rajdy organizowane są w ramach promocji zdrowia gminy Kcynia.
Ewa Hałas
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze