Reklama

Harmonijkowa melodia dla nowej sołtys

- Proszę, żeby każdy głosował tak, jak nakazuje mu rozum - tak Gizela Świtalska rozpoczęła zebranie w Jabłówku, które miało w porządku obrad głosowanie nad jej odwołaniem z funkcji sołtysa. Kilkadziesiąt minut później okazało się, że 49 mieszkańców nie chce już jej widzieć na stołku sołtysa, a jedynie 26 nadal ją popiera. Nową sołtys została wybrana Sylwia Chróśniak.

Gizela Świtalska została pokonana przez opozycję w swej wiosce i teraz sama stała się liderką opozycji, bo uważa, że w Jabłówku dokonał się rozłam wśród mieszkańców fot. Karol Gapiński

     Przed kilkoma tygodniami grupa mieszkańców Jabłówka skierowała do burmistrza Łabiszyna Jacka Idziego Kaczmarka wniosek o zwołanie zebrania wiejskiego w celu odwołania z funkcji sołtysa swojej wsi Gizeli Świtalskiej. Mieszkańcy ci byli niezadowoleni z faktu, że ani w zeszłym roku, ani w bieżącym pani sołtys nie zorganizowała w Jabłówku Dnia Dziecka. Mieli też pretensje o to, że sołtys zdradza publicznie, kto nie zapłacił podatku, choć niektórzy mają ów podatek odroczony. Inne zarzuty to niegospodarność i marnotrawienie pieniędzy z gminy. Sołtys Świtalska tłumaczyła, że gminne pieniądze wydatkowane są także na imprezy organizowane przez Koło Gospodyń Wiejskich w Jabłówku i Gminną Radę Kobiet w Łabiszynie, których jest szefową. Dlatego wszystkich przedsięwzięć nie można wrzucać do jednego worka, gdyż nie zawsze dotyczą jej działań jako sołtysa.

Reklama

Sylwia Chróśniak jest od 28 czerwca nowym sołtysem Jabłówka fot. Karol Gapiński

     Zebranie w Jabłówku zostało zwołane na 28 czerwca. Do świetlicy wiejskiej przybyło 77 osób z 157 uprawnionych do głosowania mieszkańców. Frekwencja na początku spotkania wynosiła więc prawie 50%. Gizela Świtalska chciała usłyszeć zarzuty wobec siebie sformułowane w sposób jawny. Chciała, żeby ci, którzy mają pretensje, powiedzieli jej w twarz, czego one dotyczą. Żądał tego również Waldemar Przybylak z frakcji popierającej Gizelę Świtalską. Stwierdzał, że zarzut o niezorganizowaniu jakiejś imprezy nie jest wystarczający do przeprowadzenia głosowania w sprawie odwołania sołtysa. Większość mieszkańców nie chciała już jednak żadnej dyskusji, lecz domagała się natychmiastowego głosowania. Okazało się w nim, że 49 osób nie chce Gizeli Świtalskiej jako sołtysa, a 26 ją popiera.
Wobec odwołania dotychczasowego sołtysa trzeba było przejść do wyboru nowego sołtysa. Ktoś z mieszkańców zaproponował Gizeli Świtalskiej, żeby kandydowała. Ta jednak uniosła się honorem, oznajmiając, że nie będzie kandydować, bo nie zamierza ponownie być oskarżana przez anonimowych przeciwników na łamach prasy. Chęci kandydowania na sołtysa nie wyraziły też Elżbieta Murawska i Mirosława Jankowska. Zgodziła się kandydować Sylwia Chróśniak.
     Mieszkańcy z frakcji Gizeli Świtalskiej zaczęli wówczas opuszczać salę. Zrobiła to również odwołana pani sołtys, która powiedziała nam, że z chamstwem i brakiem kultury nie zamierza mieć na tym zebraniu do czynienia. Niektórzy z jej zwolenników przy wyjściu z sali głośno zastanawiali się nad wezwaniem policji, która stwierdziłaby, czy kilku z obecnych na zebraniu i głosujących w fundamentalnej dla wioski sprawie odwołania i powołania sołtysa, nie jest nietrzeźwych. Takie bowiem, według nich, sprawiali wrażenie. Ostatecznie jednak policja nie była przez nikogo wezwana. Również przewodnicząca zebrania Izabela Mnichowska oraz przedstawicielki Urzędu Miejskiego w Łabiszynie, które zapewniły obsługę administracyjną tego wydarzenia, nie otrzymały oficjalnych uwag w tej sprawie.
     Na sali, po wyjściu większości z grupy niezadowolonych z odwołania poprzedniej sołtys, zostały 53 osoby. To nadal była wystarczająca liczba do przeprowadzenia prawomocnych wyborów. W zarządzonym głosowaniu oddano 52 ważne i 1 nieważny głos. 48 osób zagłosowało na Sylwię Chróśniak jako nową sołtys Jabłówka.
     Sylwia Chróśniak jest rodowitą mieszkanką tej wsi. Wraz z mężem prowadzi tutaj gospodarstwo rolne. Wychowują dwóch synów i córkę. Nowa pani sołtys na razie nie chciała się wypowiadać o swoich planach, co do kierowania wsią. Na pewno pierwszym krokiem będzie zwołanie następnego zebrania w celu wyboru nowej Rady Sołeckiej, gdyż wraz z odejściem Gizeli Świtalskiej odejdą też Anna Przybylak, Zbigniew Piątek i Elżbieta Mika, którzy w skład tej rady wchodzili dotychczas.
     Zwolennicy odejścia Gizeli Świtalskiej bardzo cieszyli się z powołania Sylwii Chróśniak. Jeden z mieszkańców, Mieczysław Lipowski, z radości wygrywał dla nowej sołtys piosenkę na harmonijce ustnej. Inni włączyli się ze śpiewem. Chciano również podrzucać z radości nową sołtys do góry, jednak ostatecznie zrezygnowano z realizacji tego spontanicznie zaproponowanego zamierzenia.

Reklama

Karol  Gapiński
Więcej zdjęć w galerii www.palukitv.pl
Pałuki nr 1064 (27/2012)

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 01/07/2025 10:03
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości