Dlaczego mieszkańcy powinni zagłosować właśnie na nich, kogo zaproszą do współpracy, i jakie mają plany, zdradzają nam Piotr Hemmerling i Marek Szaruga. Tomasz Szczepaniak wycofał się z wcześniejszej deklaracji, stanął na neutralnym gruncie.
30 listopada mieszkańcy gminy Kcynia ponownie pójdą do urn w II turze wyborów samorządowych, i wybierać będą burmistrza na kolejne cztery lata. Bój toczyć się będzie pomiędzy dotychczasowym burmistrzem Piotrem Hemmerlingiem należącym do struktur SLD, a w wyborach typowanym przez KWW Razem dla Gminy Kcynia, a Markiem Szarugą, obecnie niezależnym kandydatem proponowanym na burmistrza Kcyni przez KW Platformy Obywatelskiej.
Jeszcze przed tygodniem, w poprzednim numerze Pałuk poparcie dla Marka Szarugi deklarowało czterech pozostałych kandydatów ubiegających się o fotel burmistrza, którzy z marzeniami o urzędzie pożegnali się w I turze. Po tygodniu kandydat z trzecim wynikiem, były burmistrz Tomasz Szczepaniak,uznał za zasadne poinformować społeczność, zwłaszcza swych wyborców, że to w ich gestii pozostawia wybór. - Po głębokim namyśle pragnę oświadczyć, iż dokonanie odpowiedzialnego wyboru pozostawiam mieszkańcom, w tym też moim wyborcom, którzy oczekują ode mnie wskazania osoby, którą należałoby obdarować społecznym zaufaniem. Niech będzie to wybór zgodny z sumieniem, pozbawiony uprzedzeń, i w pełni świadomy, jak ważną decyzję podejmiemy dla życia naszej gminy - mówi Tomasz Szczepaniak. Przypomnijmy, że w wyborach uzyskał on wynik 1.020 głosów.

Marek Szaruga fot. Sylwia Wysocka
Tomasz Szczepaniak zaznaczył, że jego stanowisko nie oznacza, że wskazuje on iż jego wyborcy mają zagłosować na Piotra Hemmerlinga, pozostawia im wybór, nie nakłania do głosowania na jednego czy drugiego. Ostatecznie przyznał, że jego decyzja o wycofaniu się z deklaracji przekazania głosów Markowi Szarudze i pozostawieniu decyzji swoim wyborcom, spowodowana jest brakiem konstruktywnej współpracy z kandydatem Markiem Szarugą. Zapewnił też, że szczegóły tej decyzji przedstawi szerzej po wyborach.
Do obu kandydatów na burmistrza Kcyni, którzy w przyszłą niedzielę zabiegać będą o głosy wyborców, wystosowaliśmy pytania, by poznać ich samoocenę oraz zamierzenia po zdobyciu fotela włodarza.
Dlaczego uważa Pan, że będzie lepszym burmistrzem niż Pana konkurent w II turze wyborów?
Piotr Hemmerling: - Społeczeństwu gminy Kcynia potrzebna jest stabilizacja i harmonijna współpraca wybranego burmistrza z Radą Miejską w Kcyni. To właśnie moje ugrupowanie, wraz z popieranymi przez nasz komitet wyborczy radnymi niezależnymi, tworzy większość w nowej Radzie, która zdolna jest do podejmowania konstruktywnych decyzji i przejęcia odpowiedzialności za gminę. Ja sam dysponuję dużym doświadczeniem samorządowym, potrafię skutecznie pozyskiwać środki unijne, bez których nie jest możliwy rozwój naszej gminy.
Przed 4 laty przejąłem gminę Kcynia w bardzo złej kondycji finansowej. Byliśmy niewypłacalni nie tylko wobec wykonawców, którzy mieli podpisane z nami kontrakty, ale nie było też pieniędzy na bieżące funkcjonowanie oświaty, odśnieżanie dróg, funkcjonowanie administracji. Dzisiaj sytuacja ta jest zupełnie inna. Gmina jest uporządkowana, przewidywalna i wypłacalna. Nie ma zagrożenia destabilizacją finansów. A co najważniejsze, rozpoczęliśmy proces inwestycyjny w wielu obszarach naszego codziennego życia, jakimi są: wodociągi, kanalizacja, drogi, świetlice wiejskie, place zabaw, oświetlenie uliczne. Zadbałem o stan techniczny szkół i przedszkola, by naszym dzieciom stworzyć takie warunki nauki, jakich nie mają ich rówieśnicy w innych gminach.
Marek Szaruga: - Nie chciałbym wartościować - lepszy czy gorszy, po prostu inny - Pan Burmistrz jest historykiem, ja matematykiem, Pan Burmistrz należy do partii, ja do żadnej partii nie należę, więc zostawmy to, kto jest lepszy!
Dlaczego wyborcy powinni głosować właśnie na Pana?
Piotr Hemmerling: - Gmina potrzebuje kontynuacji procesu stabilizacji finansowej i zgody. Nie mamy czasu na nowe doświadczenia i uczenie się samorządności. Muszę dokończyć zadania, które są niezbędne dla podniesienia bezpieczeństwa życia naszych mieszkańców, jak chociażby budowa ronda w Kcyni. Jestem na ostatnim etapie dokumentacyjnym, polegającym na uzyskaniu zgody na budowę. Nowa perspektywa finansowa środków unijnych dla Polski to ostatni moment dla rozwoju naszej gminy. Potrafię wykorzystać każdą nadarzająca się okazję, aby kosztami nowych zadań obciążać Unię Europejską, nie naszych obywateli. Dobry gospodarz, jak w domu, musi czerpać garściami z zewnątrz. A poza tym wszystkim, jestem urodzonym optymistą. Wierzę w ludzi i ich dobro. Wierzę, że każdy z nas chce dla gminy jak najlepiej. Tylko że ja mam doświadczenie. I mam zamiar je wykorzystać.
Duży nacisk położę w nowej kadencji na poprawę stanu dróg gminnych. Mam świadomość, że to bolączka nas wszystkich. Rozbuduję system opieki przedszkolnej na terenie wiejskim, by dzieciom zapewnić właściwy rozwój i opiekę.
Marek Szaruga: - Przede wszystkim bardzo proszę o udział w II turze wyborów, a dlaczego na mnie, bo po prostu mam dobry, prosty, przejrzysty program, chcę współpracować ze wszystkimi, którym dobro mieszkańców i gminy leży na sercu i zrobię wszystko, aby nam wszystkim w naszej gminie żyło się lepiej.
Jakie pierwsze kroki po wyborach Pan podejmie jako burmistrz?
Piotr Hemmerling: - Kiedy opadnie kurz bitewny, pierwszą moją decyzją będzie zaproszenie wszystkich moich kontrkandydatów do stanowiska burmistrza Kcyni do wspólnej debaty o gminie. Będę chciał z nimi porozmawiać, jak widzą płaszczyznę współpracy, której celem będzie rozwój naszej małej ojczyzny. Czas zakończyć swary i kłótnie. Wierzę, że wszyscy chcemy tego samego, tylko każdy inaczej. Myślę, że istnieje platforma współpracy. Wypracujemy ją.
A w sferze gospodarczej całą swoją energię ukierunkuję na najważniejszą dla nas inwestycję - budowę ronda na skrzyżowaniu dróg wojewódzkich przy Poczcie Polskiej w Kcyni. Żadna siła nie jest w stanie powstrzymać mnie przez jej realizacją.
Marek Szaruga: - Zapoznanie się z projektami, które są aktualnie rozpoczęte i należy je zakończyć, zapoznanie się z projektami, które są na wstępnym etapie projektowym i jeżeli będą one godne uwagi, to ich realizacja, a przede wszystkim rozpoczęcie realizacji swojego programu wyborczego.
Kogo zaprosi Pan do współpracy?
Piotr Hemmerling: - Moich kontrkandydatów. Mam nadzieję, że gdy opadną emocje, zdobędą się na gest współpracy. Szczególnie zależy mi na dobrej współpracy z Polskim Stronnictwem Ludowym, które jest drugą siłą w Radzie Miejskiej w Kcyni. Jest czas, żebyśmy spokojnie poukładali nasze wzajemne relacje. Zależy mi na wszystkich, którzy doradzając mi w podejmowaniu decyzji nie kierują się własnym interesem, a dobrem społecznym i rozwojem naszej gminy. Takich ludzi w naszej gminie nie brakuje.
Marek Szaruga: - Wszystkich, którzy będą chcieli pracować dla dobra mieszkańców i gminy, chcę współpracować z młodymi ludźmi, aby mogli realizować swoje pomysły, być może mają małe doświadczenie życiowe, ale posiadają wiedzę i głowy pełne pomysłów - chciałbym im pomóc w realizacji ich pomysłów. Jak wspomniałem, nie należę do żadnej partii i jestem otwarty na współpracę ponad podziałami.
Sylwia Wysocka
Pałuki nr 1189 (48/2014)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze