Rynarzewo, hibernacja, SKO, Bydgoszcz
Hibernacja masztu na zimę
Jeśli ktoś myślał, że po werdykcie SKO w Bydgoszczy sprawa masztu telefonii komórkowej w Rynarzewie się skończyła, jest w błędzie. Wymiana pism między mieszkańcami a instytucjami samorządowymi nadal trwa.
W marcu ubiegłego roku burmistrz Szubina Ignacy Pogodziński wydał decyzję o lokalizacji w Rynarzewie przy ul. Mickiewicza inwestycji celu publicznego, a mianowicie budowy stacji bazowej telefonii komórkowej. Maszt miał stanąć 15 metrów od domków jednorodzinnych. Najbliżej położoną nieruchomością jest posesja państwa Łucji i Stanisława Szulców, którzy rozpoczęli administracyjną walkę o uchylenie tej decyzji oraz późniejszego pozwolenia na budowę, które wydał starosta nakielski Tadeusz Sobol.
Po ponad roku batalii Samorządowe Kolegium Odwoławcze dopatrzyło się błędu w decyzji burmistrza. Ignacy Pogodziński wydał decyzję o lokalizacji budowy stacji 3,5 metra od drogi, a tego typu budowla winna być oddalona co najmniej 6 metrów od zewnętrznej krawędzi jezdni.
Stanisław Szulc wystąpił do burmistrza o uchylenie błędnej decyzji powołując się na SKO, ale okazało się, że burmistrz podjął kroki, aby wcześniejszą decyzję anulować, bo na tym terenie zaczął obowiązywać nowy miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego.
Starosta wydał pozwolenie na budowę stacji bazowej na podstawie decyzji burmistrza. Skoro na tym terenie zaczął obowiązywać plan miejscowy, a decyzja burmistrza przestała być konieczna, to inwestora, czyli firmę Polkomtel obowiązują nowe procedury. Starosta nakielski wezwał firmę do uzupełnienia wniosku o wydanie pozwolenia na budowę w oparciu o nowe zapisy w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Inwestor uzupełnień nie dokonał.
Nie znaczy to jednak, że do budowy nie dojdzie. Polkomtel może złożyć kolejny wniosek o pozwolenie na budowę. Teraz inwestor nie musi już pytać burmistrza o zdanie.
Wszelkie formalności załatwi ze starostą nakielskim, który - jeśli wszystkie dokumenty będą w porządku - pozwoli wybudować maszt.
Mieszkańcy Rynarzewa mają nadzieję, że wszczęcie całej procedury od nowa zniechęci firmę Polkomtel do inwestycji.
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1087 (50/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze