Reklama

Honorowy obywatel Kcyni

Adam Zieliński - prawnuk Jana Czochralskiego z rąk burmistrza Piotra Hemmerlinga odbiera nagrodę za witacz, którego projekt prezentowany jest w tle fot. Sylwia Wysocka

Jan Czochralski, Kcynia, honorowy obywatel
      Honorowy obywatel Kcyni
     Profesor Jan Czochralski, który jest patronem roku 2013, został Honorowym Obywatelem Kcyni, a jego prawnuk zwyciężył w konkursie na witacz nawiązujący do postaci słynnego kcynianina.

      Kcynia w przededniu 2013 roku za Honorowego Obywatela gminy uznała profesora Jana Czochralskiego, który na mocy uchwały sejmowej patronować będzie rokowi 2013. Rok Jana Czochralskiego stawia przed gminą, z której słynny uczony się wywodził, w której zmarł i jest pochowany, wielkie wyzwania.
      HONOROWY OBYWATEL
      Radni wykonując pierwszy krok w stronę obchodów Roku Jana Czochralskiego przyjęli profesora w poczet honorowych obywateli gminy. Na sesji zaprezentowany został również zwycięski projekt witacza, który nawiązywać będzie do postaci uczonego i jego dzieła, jakim było stworzenie metody otrzymywania monokryształów.
      Na sesji obecni byli członkowie rodziny Jan Czochralskiego: Anna Zielińska, Adam Zieliński i Andrzej Czochralski. Na sesję zaproszeni zostali również wnioskodawcy przyznania tytułu: Witold Jurczyk, Jan Polewczyński, Paweł Prusak, Alojzy Szudrowicz, Stanisław Pilarski, Jan Kurant i Bronisław Czamański.
      - Akty, jakie stanowi Rada Miejska, Senat Politechniki Warszawskiej, Sejm RP są tylko materialnym potwierdzeniem tego, jak ważną postacią dla nas wszystkich był Jan Czochralski. Dziś tak naprawdę Jan Czochralski powrócił do Kcyni - mówił burmistrz Piotr Hemmerling. Dziękował on wszystkim, którzy przyczynili się do tego, że postać Jana Czochralskiego jest na ustach wszystkich Polaków, a wraz z nim przywoływane jest imię Kcyni. Przyznał też, że proces przywracania dobrego imienia profesorowi trwał latami i nie był łatwy. - Dopiero dziś możemy w sposób otwarty, szczery i pozbawiony jakichkolwiek obaw mówić o Janie Czochralskim jako o wielkim Polaku, wielkim kcynianinie - mówił burmistrz. 20 kwietnia 2012 na wspólnym posiedzeniu Rady Miejskiej Kcyni i przedstawicieli Senatu Politechniki radni podjęli deklarację w sprawie promocji osoby profesora. - Podjęliśmy działania w dążeniu do nakłonienia posłów, by głosowali za kandydaturą Jana Czochralskiego jako patrona roku 2013, o co zawnioskowało Polskie Towarzystwa Wzrostu Kryształów do Sejmu - mówił Piotr Hemmerling. Dziękował członkom Kcyńskiego Towarzystwa Kulturalnego, które od początku lat 90. zabiegało o przywrócenie dobrego imienia profesora.
      Życiorys prof. Czochralskiego przedstawił dr  Paweł Prusak. Szczegółowo omówił on życie i zasługi Jana Czochralskiego na polu współczesnej techniki. Zilustrował karierę, pracę i zasługi oraz przedstawił fałszywe oskarżenia, którym stawiono czoła i przywrócono kcynianinowi dobre imię.
      Przewodnicząca Rady Miejskiej Gabriela Repczyńska zapewniała, że wielkim zaszczytem dla radnych tej kadencji, dla mieszkańców i całej społeczności jest to, że można przyznać profesorowi tytuł Honorowego Obywatela i jeszcze bardziej docenić jego wkład w rozwój nauki.
      Radni jednogłośnie przyjęli profesora w poczet honorowych obywateli, a aktu zawieszenia portretu profesora wśród wcześniej nominowanych dokonał prawnuk Jana Czochralskiego - Adam Zieliński. W poprzednich latach honorowymi obywatelami Kcyni zostali: ks. kardynał Józef Glemp, prof. Witold Jurczyk, prof. Wincenty Pezacki, prof. Anna Pajączkowska, prof. Czesław Lewa, prof. Zbigniew Jacyna-Onyszkiewicz.
      WITACZ
      Konkurs na witacz ogłoszony został w październiku, a prace można było nadsyłać do końca listopada. Konkurs był inicjatywą referatu edukacji, promocji, sportu i kultury Urzędu Miejskiego w Kcyni. Zgłoszono łącznie 14 projektów, które komisja oceniła  12 grudnia. - Podczas sesji po raz pierwszy oficjalnie zaprezentowano publiczności zgłoszone projekty oraz zwycięski, którego autorem jest Adam Zieliński z Poznania. I tu kolejna niespodzianka: jak się okazuje, Adam Zieliński jest prawnukiem Czochralskiego. Nadmienić w tym miejscu należy, że komisja oceniała prace zakodowane, nie znając danych autora pracy, sama dokonałam kodowania i zapewniam, że tylko ja znałam nazwiska i zachowałam je w tajemnicy - powiedziała Anna Duda-Nowicka,koordynatorka konkursu. W trakcie sesji dokonała ona omówienia i prezentacji projektów zgłoszonych na konkurs, nawiązała również do wcześniejszych działań gminy, które promowały postać profesora, takich jak np. nazwanie w 1990 roku placu jego imieniem, nadanie Szkole Podstawowej imienia profesora w 1999 roku, a w 2003 roku dokonanie odsłonięcia popiersia uczonego. - W 2012 roku miały miejsce dwa wydarzenia: uroczysta sesja z przedstawicielami Politechniki, gdzie nadano szkole nowy sztandar oraz hasło Dnia Edukacji „Przypominamy postać profesora Jana Czochralskiego” z promocją książki o profesorze. Na rynku stanie wystawa plenerowa dotycząca Jana Czochralskiego oraz druga będzie na wypożyczenie - powiedziała Anna Duda-Nowicka.
      Burmistrz Piotr Hemmerling gratulując zwycięzcy wręczył mu pamiątkowy album wydany z okazji jubileuszu oraz potwierdzenie przyznania nagrody pieniężnej w wysokości 2.000 zł brutto. - Witacze na rogatkach ozdobią nasze miasto, myślę, że w połowie roku. Powiem szczerze, że jak usłyszałem werdykt, kiedy po wyborze dowiedzieliśmy się, że pan jest autorem, to uznałem, że to zrządzenie losu, ale też satysfakcja dla nas niesamowita, witacz przemawiający do wyobraźni - mówił burmistrz.
      - To była dla mnie przyjemność. Robiłem to w całkowitej konspiracji wobec rodziny. Chciałem, żeby witacz był czytelny, miał prosty przekaz. Witacze muszą być czytelne dla przejeżdżających, stąd pomysł, by zrobić go w monochromatyczncych barwach, które kojarzą się z monokryształami, którymi zajmował się mój pradziadek. Chciałem, by nawiązywał do metaloznawstawa, może w wykonaniu z metalorytu. Zawarty schemat metody Czochralskiego ma uświadamiać, że był to uczony - powiedział Adam Zieliński dziękując za wybór i nagrodę.
      Gabriela Repczyńska podkreśliła, że Adam Zieliński jest kcynianinem, pochodzi z Kcyni, a Poznań to tylko miejsce zameldowania. - Historia zatoczyła koło - stwierdziła przewodnicząca.
      W imieniu rodziny wnuczka Anna Zielińska dziękowała za działania podjęte przez radnych i osoby zabiegające o docenienie postaci jej dziadka Jana Czochralskiego.
      Na koniec głos zabrał Jan Kurant, który podkreślił zasługi profesora i zaproponował, by wystąpić do koncernów elektronicznych korzystających z odkrycia profesora o wsparcie inicjatyw związanych z rokiem nazwanym imieniem Jana Czochralskiego.

Sylwia Wysocka
Pałuki nr 1090 (1/2013)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości