Mieszkańcy byli zgodni w kwestii sprzeciwu wobec budowy fermy norek
fot. Dariusz Kośmider
Grochowiska Szlacheckie, inwestor, Jacek Sobolewski, ferma norek
Inwestor zaskoczył mieszkańców
Na koniec rozprawy administracyjnej Jacek Sobolewski zakomunikował, że nie jest już zainteresowany budową fermy norek na swojej ziemi w Grochowiskach Szlacheckich.
W świetlicy w Grochowiskach Szlacheckich odbyła się rozprawa administracyjna w związku z zamiarem budowy fermy norek przez Jacka Sobolewskiego na tym terenie.
Przypomnijmy, że Jacek Sobolewski jako inwestor zwrócił się do wójta Józefa Sosnowskiego o pozwolenie na budowę fermy norek o wielkości stada podstawowego do 40 DJP w Grochowiskach Szlacheckich.
Jan Juszczak tłumaczył, że wójt mając na uwadze skumulowane oddziaływanie ferm norek w związku z planowaną fermą w Lubczu, nałożył na Jacka Sobolewskiego obowiązek sporządzenia raportu oceny oddziaływania na środowisko.
- Skorzystaliśmy z zapisu ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko i wystąpiłem do Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska o nałożenie na inwestora obowiązku złożenia wniosku i przeprowadzenia oceny dla obszaru „Natura 2000”. Na skutek tego na inwestora został nałożony obowiązek opracowania raportu oddziaływania tej inwestycji na obszar „Natura 2000” - wyjaśnia Józef Sosnowski.
Inwestor taki raport opracował i złożył go do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska. W świetle ustawy organem prowadzącym ocenę oddziaływania na środowisko w zakresie obszaru Natura 2000 jest wójt danej gminy i raport został mu przekazany. Wpłynęły również dwa protesty z licznymi podpisami z dwóch sołectw (Grochowiska Szlacheckie oraz Gałęzewo - Gałęzewko) przeciwko budowie.
W związku z protestami 20 maja doszło do rozprawy administracyjnej. Na rozprawie padały głosy sprzeciwu, wszyscy mieszkańcy byli przeciwko budowie.
Tomasz Gic zaznaczał, że smrodu nie da się zatrzymać, nie da się też zatrzymać norek, a potrafią one nawet ule rozebrać. - Należy uszanować ziemię naszych przodków - apelował.
Sołtys Grochowisk Szlacheckich Jan Szkatulski pytał inwestora, czy robi to od siebie, czy też jest słupem i działa na czyjeś zlecenie. Pytał też o tego typu jego inwestycje w gminie Gąsawa.
Kazimierz Rychlewski, radny gminy Rogowo, pytał, czy inwestor ma zamiar rozwinięcia fermy na większą obsadę norek i jak wygląda dowóz żywności dla norek. Sugerował, że przewóz żywności może powodować smród i jeszcze większy problem. - Kategorycznie protestuję przeciwko tej inwestycji, jest to gmina rolnicza i jestem za inwestycjami rolnymi - mówił radny.
Jacek Sobolewski wyjaśniał, że już dwa lata minęły od złożenia wniosku; był o krok od jego wycofania, zaznaczył, że nikogo nie reprezentuje, a odnośnie pytania o inwestycje w gminie Gąsawa poinformował, że posiada w Wenecji pozwolenie na fermę norek pod lasem. Pytał, czy radny zezwoliłby np. na budowę chlewni na 240 DJP, na co otrzymał zapewnienie, że wyraziłby zgodę na taką inwestycję. Jacek Sobolewski poinformował, że w takiej sytuacji wnioskuje o wyrażenie zgody na budowę chlewni 240 DJP. Poprosił o zaprotokółowanie, że radny udzielił mu pozwolenia i poparcia w kwestii budowy chlewni na 240 DJP.
Dariusz Kośmider, radny gminy Rogowo, który - jak wyjaśniał - występuje w imieniu przewodniczącego Rady Tomasza Michalczaka, który z powodów osobistych nie mógł uczestniczyć w tej debacie, zwrócił się do inwestora z uwagami. - Dobrze pan żongluje nastrojami mieszkańców, proszę ich nie straszyć budową chlewni na 240 DJP. Radny Rychlewski dając poparcie dla takiej chlewni wyraził swoje zdanie, a nie wydał zgody. Nie zna pan obowiązujących przepisów. Radny, jak i Rada Gminy, nie jest organem decyzyjnym w takiej sprawie, jest organem doradczym i opiniotwórczym, decyzję wydaje wójt, dlatego jako przedstawiciel Rady Gminy Rogowo uważam, że należy wziąć pod uwagę aspekt społeczny i nie zezwolić na budowę fermy norek, decyzję tę może podjąć tylko wójt - przypomniał radny Kośmider.
Wyznaczony przez wójta do kierowania administracyjnego rozprawą Jan Juszczak odnosząc się do uwag inwestora zaznaczył, że dwa lata minęły od złożenia wniosku, jednak raport oceny oddziaływania na środowisko został przedłożony wójtowi dopiero 18 lutego tego roku. - Jako gmina chcemy inwestycji, ale nie chcemy, aby budziły tyle sprzeciwu - podkreślił urzędnik.
Mateusz Szkatulski pytał, ile norek będzie i czym będą żywione, na co otrzymał odpowiedź, że norki żywią się sterylnym pożywieniem, a zapach bierze się głównie z obornika, gdy wylewa się gnojowicę, która musi być przyorana, tylko przez 1 miesiąc zapach norki jest uciążliwy.
Tomasz Gic pytał, ile razy wywożony jest obornik, inwestor zapewnił, że raz w roku.
Po licznych uwagach na koniec rozprawy Jacek Sobolewski stwierdził, że nie jest już zainteresowany budową fermy norek na wskazanej działce w obrębie wsi Grochowiska Szlacheckie.
Po przeprowadzonej rozprawie administracyjnej w świetle ustawy środowiskowej wójt jest zobowiązany do przekazania zgłoszonych wniosków, uwag, protestów społeczeństwa do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska wraz z protokołem z rozprawy administracyjnej, co zaraz następnego dnia po rozprawie zostało regionalnemu dyrektorowi wysłane. Dalsze postępowanie leży w gestii RDOŚ.
Sylwia Wysocka
Pałuki nr 1215 (21/2015)
Inne teksty na ten temat:
Cios w serce Pałuk
80 tysięcy norek
Pozwolenie na norki będzie cofnięte
Starosta zawraca norki
Błędy w piśmie wysłanym z UM w Żninie
Film pt. Hodowcom norek mówią: Nie!
Burmistrz cofnął decyzję dla norek
Norki w metalu cofnięte, norki w drewnie czekają
Norki w uśpieniu
Nowa lokalizacja fermy norek
Smród wyczuwalny w miodzie
Norpol II zbuduje fermy w Wenecji
Stopował norki, teraz chce je hodować
Natura 2000 wymaga, by zwrócić się o ocenę
Norek w metalu już nie będzie
Roland Pilarski teraz chce hodować norki
Decyzję o norkach zbada wojewoda
Chcą mieć pewność, że norki znów nie zagrożą
Norki nadal w zawieszeniu
Decyzja dla norek unieważniona
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze