Już dzisiaj wiadomo, że dwie realizowane na terenie Szubina inwestycje nie skończą się w zaplanowanym wcześniej terminie. Na rondo i odnowione ruiny zamku trzeba będzie poczekać.
Pierwotnie rewitalizacja ruin zamku rycerskiego Sędziwoja Pałuki w Szubinie miała zakończyć się 31 maja. Jeszcze pod koniec maja w rozmowie z Pałukami Wiktor Kwapisiewicz z firmy Katanga Kwapisiewicz optymistycznie zakładał, że poślizg będzie, ale niewielki i już w połowie czerwca uda się zakończyć prace przy ruinach zamku. Wtedy przyczyną opóźnienia była długa zima i COVID, który dotknął pracowników firmy. Teraz jednak opóźnienie ma zupełnie inna przyczynę.
Jak powiedział burmistrz Szubina Mariusz Piotrkowski, przyczyną wydłużenia prac jest konieczność zmiany w projekcie kładki przebiegającej nad ruinami. Dzięki kładce mieszkańcy będą mogli wejść na ruiny i po nich spacerować. W trakcie prac rewitalizacyjnych okazało się, że odkryto więcej murów niż pierwotnie zakładano. Kładka miała być mniejsza, a teraz potrzeba większej. Burmistrz dodał, że odbyło się spotkanie z konserwatorem zabytków, który zaakceptował zmieniony projekt.
![]() |
| Oficjalne otwarcie odnowionych ruin planowane jest na 15 sierpnia fot. Piotr Bembenek |
- Kładka będzie wyższa i inaczej położona. Zapewni też dostęp do ruin osobom niepełnosprawnym - informuje Mariusz Piotrkowski. Nowy termin zakończenia prac, to 30 lipca br. Przypomnijmy, że oprócz rewitalizacji murów inwestycja obejmuje budowę ścieżki edukacyjnej i placu zabaw. Inwestycja dofinansowana jest z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Kujawsko-Pomorskiego na lata 2014-2020. Dofinansowanie wynosi 1.151.063,21 zł, a koszt całej inwestycji wynosi 1.378.236,49 zł brutto. Oficjalne otwarcie odnowionych ruin planowane jest na 15 sierpnia.
Do końca czerwca miała zakończyć się budowa ronda w Szubinie. Także i ta inwestycja nie zostanie sfinalizowana zgodnie z terminem. Wykonawca, firma Inodrog z Inowrocławia, wystąpiła o przedłużenie terminu o miesiąc - do 30 lipca br. Jak wyjaśnił włodarz Szubina, w tym wypadku na zmianę terminu miały wpływ dodatkowe prace budowlane. Podczas budowy ronda okazało się bowiem, że konieczne jest przełożenie linii światłowodu i usunięcie tzw. kolizji oświetleniowej na ul. Tysiąclecia. Kolizję musiał usunąć wykonawca drugiej części inwestycji, czyli firma Kowalski Budownictwo, która zajmuje się budową nowej ulicy łączącej Tysiąclecia z ul. Kcyńską. Baz naprawy tych dwóch rzeczy pracownicy firmy Inodrog nie mogą kłaść krawężników i ustalić poziomów skrzyżowania.
- Z tego co wiem, lampy już są zdemontowane, a w przyszłym tygodniu nastąpi usunięcie kolizji światłowodowej - zapewnia Mariusz Piotrkowski. Rondo powstaje na styku ulic: Tysiąclecia, Ogrodowej, Pałuckiej i Wiewiórowskiego. Budowane jest też rondo i ścieżki dla rowerów, a także chodniki dla pieszych. Koszt zadania wyniesie 1.652.429,85 zł. Inwestycja dofinansowana jest ze środków Funduszu Dróg Samorządowych w kwocie 826.214 zł.
Remigiusz Konieczka, 23 VI 2021
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze