Reklama

Jak pojedzie PKS, gdy wybudują S5

Od Szubina do Jaroszewa drogi dojazdowe będą połączone z istniejącymi odcinkami obecnej drogi krajowej, by umożliwić prowadzenie komunikacji zbiorowej. Na odcinku od węzła w Jaroszewie do granic województwa nie ma miejsc, w których planowałoby się likwidację istniejących zatoczek autobusowych. Co więcej, w niektórych miejscach powstaną nowe. Choćby na węźle za ulicą Aliantów, co w praktyce oznacza, że w Żninie Wsi będzie można wsiąść do autobusu do Bydgoszczy.

     Budowa drogi ekspresowej na odcinku przez Pałuki, czyli od granic gminy Szubin na północy aż po granice województwa wielkopolskiego trwa od kilku tygodni. Ostatnio zastanowiła nas kwestia, jak będzie rozwiązana na przyszłej drodze S5 komunikacja transportem publicznym, autobusami PKS. Czy wszystkie miejscowości, które obecnie mają przystanki autobusowe i są skomunikowane przez PKS z dużymi miastami (z naszej perspektywy z Poznaniem, czy Bydgoszczą), po oddaniu S5 będą nadal posiadały te połączenia i na jakiej zasadzie zostaną one rozlokowane? Czy na drogach serwisowych zostaną wybudowane wiaty i postawione znaki informujące o tym, że jest tam teraz przystanek? Przecież przystanki autobusowe na drodze S5 nie będą wyznaczone - takie pytania i stwierdzenia padają podczas rozmów z mieszkańcami wsi położonych wzdłuż budowanej trasy.
     Postanowiliśmy to sprawdzić w bydgoskim oddziale Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Tomasz Okoński, rzecznik tego oddziału przekazał, iż zasada generalna jest taka, iż tam, gdzie droga ekspresowa przebiegała będzie poza pasem obecnej drogi krajowej nr 5, komunikacja autobusowa będzie się odbywała po odcinkach obecnej krajówki. Natomiast na odcinkach, na których S5 zajmie pas obecnej drogi krajowej nr 5, autobusy będą się poruszały drogami serwisowymi.
     ODCINEK 6
     Na odcinku 6 projektowanej drogi ekspresowej S5 wzdłuż tej drogi od miejscowości Szubin (Węzeł Szubin Południe) do miejscowości Jaroszewo (Węzeł Żnin Północ) zaprojektowano drogi dojazdowe połączone z istniejącymi odcinkami drogi krajowej nr 5 w celu umożliwienia prowadzenia m.in. komunikacji zbiorowej. Na tych drogach zaprojektowano zatoki (z miejscami na wiatę) dla komunikacji zbiorowej, aby pozostawić możliwość prowadzenia linii komunikacji zbiorowej bez zakłóceń, a tym samym utrzymać dotychczasowe połączenie komunikacyjne miejscowości położonych na trasie. Postawione zostaną znaki informujące o tym, że znajduje się przystanek.
     ODCINEK 7
     Zgodnie z wymaganiami kontraktu na całej długości odcinka 7 jest zaprojektowany tzw. ciąg autobusowy (w legendzie projektu oznaczony on jest kolorem żółtym i opisany jako trasa komunikacji publicznej) po drodze krajowej nr 5. Został on wyznaczony po drogach poprzecznych i drogach dojazdowych - trasa tego ciągu ma zostać wyposażona w zatoki autobusowe.
     Komunikacja autobusowa na linii Bydgoszcz - Żnin zostanie zachowana. Nie ma miejsc wzdłuż S5 na odcinku 7, w których zlikwidowane zostałyby zatoki autobusowe.
     W bezpośrednim sąsiedztwie projektowanej drogi ekspresowej projektowana jest para zatok autobusowych w ciągu Drogi Wojewódzkiej nr 251 na kierunku Żnin - Wągrowiec (węzeł Żnin drogi S5) w Żninie Wsi. Pozostaną według projektu istniejące zatoki w ciągu obecnej drogi krajowej nr 5 w Bożejewiczkach oraz w Grochowiskach Księżych. Ponadto projektowana jest para zatok autobusowych w ciągu drogi krajowej nr 5 (droga dojazdowa nr 26) dla miejscowości Lubcz (węzeł Lubcz) i kolejna para zatok autobusowych w ciągu obecnej drogi krajowej nr 5 (droga dojazdowa nr 32) dla miejscowości Bożacin.
     Inwestycja nie ingeruje też, jak zapewnił Tomasz Okoński, w inne istniejące zatoki autobusowe na odcinku węzeł Jaroszewo - granica województwa.

Karol Gapiński
Pałuki nr 1325 (27/2017)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości