Inwestycje w Muzeum Ziemi Pałuckiej
Jak w XIX wieku
Odnowienie elewacji i położenie dachówki to najważniejsze inwestycje Muzeum Ziemi Pałuckiej na ten rok, ale plany idą dalej. W ramach pozyskanych pieniędzy unijnych ma w przyszłości powstać piękny budynek w Muzeum Kolei Wąskotorowej w Wenecji. Jako pierwsi pokazujemy, jak będzie wyglądał.
W poprzednim numerze pisaliśmy, jakie plany wykorzystania pieniędzy unijnych ma Muzeum Archeologiczne w Biskupinie. Dziś pokazujemy, w jaki sposób środki strukturalne zamierza wykorzystać żnińskie Muzeum Ziemi Pałuckiej.
Środki z Unii Europejskiej, jakie trafić mają na Pałuki, pochodzą ze słynnego już programu Od gada, pradziada do Paryża, Wenecji i Rzymu, który w skrócie nazywany jest programem Od gada do pradziada. Ilość wykorzystanych pieniędzy zależy od pomysłów. Jednym z nich jest odkładana przez wiele lat budowa nowego budynku przy Muzeum Kolei Wąskotorowej w Wenecji. O planach budowy pisaliśmy już w Pałukach dwa lata temu. Przedstawiliśmy również wstępny projekt budynku, przypominającego z zewnątrz stajnię folwarczną.
Nowy projekt uwzględnia elementy historyczne. Budynek przypomina stacje kolejowe budowane na ziemiach zaboru niemieckiego pod koniec XIX wieku. Projekt przewiduje wybudowanie budynku o ok. 22,6 metrach długości, ok. 11,6 metrach szerokości i 3,8 m wysokości. Powierzchnia użytkowa wynosić ma 205 m2. Wewnątrz przewidziana została sala ekspozycyjna, dwa pokoje biurowe, pokój dla przewodników, kiosk z pamiątkami, kasa, a także sanitariaty dla turystów. Od strony parkingu będą umieszczone dwa okienka kasowe. Do części sanitarnej będzie prowadziło osobne wejście z podjazdem dla wózków inwalidzkich i do części ekspozycyjnej także osobne. Źródło ciepła stanowić będzie kotłownia gazowa. Ściany mają być zbudowane z cegły licowej, a dach pokryty ceramiczną dachówką. Cały budynek mają zdobić stylizowane na XIX wiek elementy metalowe. Pomieszczenia dotychczasowego budynku zostaną przeznaczona na punkty małej gastronomii.
Dyrektor Muzeum Ziemi Pałuckiej Urszula Nowicka powiedziała, że całość ma zostać sfinansowana z programu Od gada do pradziada. Realizacja inwestycji ma kosztować około miliona złotych. Dyrektor powiedziała, że inwestycja rozpocznie się jak tylko spłyną pieniądze na realizację projektu. - Mam nadzieję, że zaczniemy już na wiosną - mówi Urszula Nowicka.
W ramach programu wykonana ma być także platforma widokowa przy ruinach zamku Diabła Weneckiego. - Weszliśmy w kontakt z Janiną Sikorską, żoną badacza zamku Czesława Sikorskiego. Chcemy, aby stała się członkiem Rady Muzeum. Zabiegamy także o projekt zagospodarowania ruin, który wykonał jej mąż - informuje Urszula Nowicka.
Za pieniądze unijne z projektu Od gada do pradziada ma zostać odrestaurowany żniński wiatrak oraz stodoła pałucka, które obecnie leżą na terenie WiK. Gmina ma zabezpieczony teren przy skrzyżowaniu drogi powiatowej Żnin - Gąsawa z drogą gminną do Wenecji Dolnej. - Obawiam się jedynie, czy wystarczy nam na to gruntu - mówi dyrektor muzeum.
Muzeum Ziemi Pałuckiej zamierza również wykonać niezbędne remonty z własnych pieniędzy. - Chcemy odnowić elewację budynku muzeum, uzupełnić dachówkę na magistracie i wymienić dachówkę na niższym budynku - wylicza Urszula Nowicka.
Ponadto muzeum ma wzbogacić się w tym roku o nowe, lżejsze i ładniejsze gabloty wystawiennicze, w których zostaną wyeksponowane stroje ludowe i mundury. Takich gablot ma być 15. Ponadto żnińską Basztę czeka montaż centralnego ogrzewania. Z budżetu muzeum sfinansowane będzie rozprowadzenie ciepła w Baszcie. Wewnątrz będzie utrzymywana stała temperatura i wilgotność sprzyjająca wystawionym eksponatom. - Trzeba jeszcze zatwierdzić projekt z konserwatorem - powiedziała pani dyrektor.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze